Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

Wojciech Żukrowski i coś więcej…

W swoim pisarstwie nigdy się nie sprzeniewierzył. Nie pisał, jak wielu innych, poematów o Stalinie, nie sławił Dzierżyńskiego To zastanawiające zjawisko: łatwo ulegamy mitom, bezmyślnie je utrwalamy. Przykładem jest to, co wypisują niektóre gazety przy okazji wspominania zmarłego niedawno Wojciecha Żukrowkiego (ostatnio w serii zaduszkowych wspominków). Wbrew dobrym obyczajom, nakazującym powściągliwość w formułowaniu krytycznych sądów o odchodzących – z reguły powtarzana jest, czy to przez dyktowane lenistwem przyjmowanie stereotypów, czy też uznając, że “inaczej nie wypada” – opinia o W.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Lewy prosty

Anna Walentynowicz o Lechu Wałęsie: On tak naprawdę podeptał sprawę, on podeptał ideały Sierpnia, już wtedy, kiedy po trzech dniach zakończył strajk w stoczni. Donald Tusk o Bronisławie Geremku: Profesor jako nowy przewodniczący powinien wykazać gest najlepszej woli w stosunku do tych wielu ludzi, którzy czują się trochę pokrzywdzeni decyzjami zjazdu. Bronisław Geremek o Donaldzie Tusku: Na razie oczekuję od pana Donalda Tuska odpowiedzi w sprawach zasadniczych, potem dopiero przejdziemy do kontaktów przyjacielsko-rodzinnych. Leszek Miller

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kapitalizm zbudowany w zasadzie

Polityka finansowa musi sobie poradzić z godzeniem kryterium efektywności ze sprawiedliwym podziałem efektów rosnącej wydajności pracy Chociaż wielu wierzy w to, że w Polsce kiedyś istniał komunizm, a niektórzy nawet próbują słuszności takiej hipotezy dowodzić, to patrząc ex post na nie tak przecież dawną rzeczywistość, warto ponowić pytanie, czy zdołaliśmy chociaż zbudować do końca porządny socjalizm, zanim koło historii się odwróciło i wkroczyliśmy w fazę tworzenia innej formacji społeczno-ekonomicznej i politycznej. To na pozór paradoksalne pytanie bierze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Zakręty na prostej

Jeszcze na początku roku SLD obiecywał wyborcom, że dużo zmieni. Dziś zapowiada, że coś niecoś poprawi Wyjście na prostą oznacza rozpoczęcie ostatniej fazy wyścigu, wkrótce potem zaczyna się finał. Wybory parlamentarne 2001 r. już do tego stopnia determinują zachowania polityków, że można powiedzieć: wyszli na prostą. Szkopuł w tym, że ta metaforyczna prosta pełna jest… zakrętów. Na zakrętach ścigający się nie widzą drogi. Same niewiadome i najpewniej sporo niespodzianek. Obecny parlament dożyje prawdopodobnie do końca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Lewy prosty

Leszek Miller o Akcji Wyborczej Solidarność: Żeby ten poziom sympatii, którym dzisiaj AWS jest darzony, utrzymał się do dnia wyborów. Jarosław Bauc o Leszku Millerze: Uważam, że pan przewodniczący Miller mógłby zadbać o uzupełnienie repertuaru dowcipów, które już nie śmieszą. Włodzimierz Cimoszewicz o Marku Kempskim: Ja bym tego pana nigdy nie powołał. Ktoś, kto zachowywał się w swej karierze publicznej i politycznej jak chuligan przewodzący rozmaitym nielegalnym demonstracjom, okupującym budynki publiczne, nie zostałby wojewodą.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Myślenie pilnie potrzebne

“Tego nie dało się zrobić inaczej”- ten stary stereotyp zamyka pole widzenia nawet najbardziej światłych naszych intelektualistów Z okazji kolejnej rocznicy 13 grudnia Lech Mażewski zaangażował w “Przeglądzie” (z 11 grudnia) w obronie gen. Jaruzelskiego wszystkie endeckie świętości. Generał mianowicie obronił nas przed kolejnym w dziejach antyrosyjskim powstaniem, co kiedyś nie udało się Wielopolskiemu, a potem udało się Dmowskiemu i jego Lidze Narodowej. Dmowski, jak wiadomo, też wysyłał swe bojówki przeciw

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Ostatni szlachcic

Na początku lat 80. zwyciężyła antypowstańcza polityka, którą niezależnie od siebie prowadzili: gen. Jaruzelski, prymasi: Wyszyński i Glemp, część ludzi “Solidarności”, Wałęsa Antyrosyjskie powstania wybuchają w Polsce od połowy XVIII w. mniej więcej co 30-40 lat. Zaczęło się od konfederacji barskiej (1768-1772) poprzez insurekcję kościuszkowską (1794 r.), następnie powstanie listopadowe (1830-1831), powstanie styczniowe (1863-1864) aż do powstania warszawskiego (1944 r.). Na początku XX w. powstanie w Królestwie Polskim nie wybuchło tylko dzięki świadomej polityce kierowanej przez Romana

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Trudna droga do Układu

Jak doszło do uznania polskiej granicy zachodniej przez RFN w 1970 r., czyli… Data 7 grudnia 1970 r. zapisała się na kartach historii stosunków polsko-niemieckich po drugiej wojnie światowej złotymi zgłoskami. Przypomnijmy, że w tym dniu pierwszy po 1949 r. socjaldemokratyczny kanclerz Republiki Federalnej Niemiec, Willy Brandt, podpisał w Warszawie Układ o podstawach normalizacji wzajemnych stosunków między Polską a RFN. Pod pozornie ogólną nazwą tego dokumentu kryła się jednak ważna treść, bowiem w art. 1 strona zachodnioniemiecka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Europejska huśtawka

Co zostanie w pamięci po nicejskim szczycie Unii Europejskiej? Przeciętni “oglądacze” telewizji mogą nie zapamiętać więcej niż chmury gazów łzawiących i dymu palonych opon. Powoli prawdziwą (i złą) tradycją zgromadzeń polityków stają się gwałtowne demonstracje młodych tzw. antyglobalistów z hasłami – by zacytować jeden z transparentów z Nicei – “kapitalizm na śmietnik”, a całą ideę integracji w obecnych warunkach uważają za wymysł kapitalistycznego szatana. Dla polityków z 27 krajów naszego kontynentu, którzy pojawili się w Nicei, to oczywiście

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Igraszki nad przepaścią

Wszystko, co zrobiłby ewentualny rząd Sojuszu, aby realizować swe zobowiązania socjalne, spotkałoby się z zaciekłym sprzeciwem NBP pod prezesurą Balcerowicza W Sejmie AWS układa się gorączkowo z Unią Wolności o przedłużenie życia gabinetowi Jerzego Buzka. Jan Maria Rokita informuje, a “Rzeczpospolita” drukuje kolejne rewelacje. Niedawni alianci umawiają się na posady, my to, my tamto, bo na wiosnę będzie do obsadzenia przez Sejm parę miejsc w Trybunale Konstytucyjnym, w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, prezesura Najwyższej Izby Kontroli,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.