Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

Lewy prosty

Zbigniew Brzeziński o Władimirze Putinie: Sam Putin to nie tylko produkt KGB, ale zarazem syn sekretarza partii komunistycznej w jednej z leningradzkich fabryk i wnuk zaufanego członka najpierw leninowskiej, a potem stalinowskiej tajnej policji. Aleksander Kwaśniewski o swojej żonie: Ja całuję małżonkę nie tylko z okazji kampanii wyborczej i nie tylko w kampanii wyborczej. Stąd na namiętne pocałunki zostawiam sobie bardziej kameralne miejsca. Maryla Krzaklewska o swoim mężu: Po wyjeździe męża jest jak po tornado. Ja nie mogę się potem pozbierać. Bo tu jakieś papiery, tu są gazety,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Na początek zaleczyć rany!

LEWY DO PRAWEGO Czterdzieści zespołów roboczych, powołanych przez Radę Krajową SLD w celu przygotowania programu partii, zakończyło pierwszy etap swojej pracy, jakim było zdiagnozowanie stanu państwa. Podsumowaniem pierwszego etapu prac była, przeprowadzona w poprzednim tygodniu, konferencja programowa SLD. Uczestniczę w wielu dyskusjach, tych formalnych i tych w wąskim gronie, i mam możliwość ich oceny. Ta konferencja programowa była jedną z najlepszych dyskusji, toczonych ostatnio w SLD. Jeśli chodzi o problematykę społeczno-gospodarczą, powiedziano

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Samcze pragnienie pogromu

Niemiecki upiór nacjonalizmu Może zabrzmi to dziwnie, ale swój obecny przyjazd do Warszawy, choć czynię tak niemal regularnie od kilku lat, odczuwam trochę jak ucieczkę przed rosnącą w Niemczech falą nacjonalizmu. Obserwuję zjawisko z przerażeniem, nie tylko dlatego, że pamiętam początki niemieckiej okupacji w Polsce, najpierw w Wielkopolsce, a potem na Wschodzie, ale mam świadomość, do jakich potworności nacjonalizm może doprowadzić i doprowadził już np. na pograniczu polsko-ukraińskim, w Irlandii, w Kraju Basków, na Bałkanach. Tak się potoczyło moje życie, iż w żadnym z polskich miast nie przebywałem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Mity wolnego rynku

Gospodarka amerykańska prosperuje tak dobrze, bo rząd USA konsekwentnie stosuje interwencjonizm państwowy Dwa miesiące temu wydawało się, że nareszcie rozpoczęła się zasadnicza dyskusja o bezrobociu. Nie została ona jednak podjęta ani przez organa władzy, ani przez partie polityczne przygotowujące się do jej przejęcia. Bezrobotni bowiem raczej nie głosują. Ryszard Bugaj “GW”, 17.07.00) przedstawił nie tylko analizę “wielkiego bezrobocia”, ale także zaproponował szereg środków zaradczych. W największym skrócie są to: – akcyza importowa, – zastąpienie ulgi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Lewy prosty

Krzysztof Janik o prezydencie RP: Aleksander Kwaśniewski jest mistrzem świata, mistrzem Polski prowadzącym w wadze pod tytułem prezydent RP na następne pięć lat. Andrzej Olechowski też o prezydencie RP: Jestem zbulwersowany, że Aleksander Kwaśniewski rozpoczął procedurę ułaskawienia Mariana Zagórnego. To zachęci do takich samych działań. Andrzej Smirnow o Andrzeju Olechowskim: Pan Olechowski jest człowiekiem na każdą pogodę, będzie zawsze do usług, jego życiorys o tym świadczy. Lech Falandysz o kandydatach: Jeżeli siłę kandydatów mierzyć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Lewy prosty

Janusz Korwin-Mikke o Leszku Balcerowiczu: P. Leszek Balcerowicz należy do ludzi, którzy mają zwyczaj mówienia czego innego, niż robią. Gdziekolwiek się pojawi, to mówi, że podatki trzeba obniżać – i to samo wszędzie pisze. Jednak efekt jego ministrowania w finansach jest taki, że podatki wzrosły. Kazimierz Poznański też o Leszku Balcerowiczu: Zostawia Polskę nie tylko ogołoconą z własnego kapitału, ale też zadłużoną na taką skalę, że lada moment grozi gwałtowne załamanie gospodarcze, takie, jakim skończyła się epoka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Ekumenia poskromiona

Wydarzenia w Watykanie nie mają raczej specjalnego odniesienia do spraw polskich Bardzo możliwe, iż bp Tadeusz Pieronek ma rację, mówiąc, że Deklaracja “Dominus Iesus” ogłoszona w Watykanie “nie zawiera żadnych rewelacji”, jako że prezentuje “doktrynę, która jest w Kościele uznawana od św. Cypriana” (biskup Kartaginy w III wieku). Dlaczego w takim razie wywołała tyle szumu? Henri Tineq z “Le Monde”, najlepszy w prasie francuskiej znawca spraw Kościoła, ocenia, że “skutki tego dokumentu dla dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego mogą być

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Lewy prosty

Danuta Wałęsowa o Annie Walentynowicz: Nie rozumiem Anny Walentynowicz. Była największą wichrzycielką po roku 1980. Leszek Balcerowicz o Marianie Krzaklewskim i Jarosławie Kalinowskim: Wcale nie jestem pewien, czy jest dobrze dla kampanii wyborczej Mariana Krzaklewskiego i pana Kalinowskiego, że wskutek forsowania ręcznego sterowania mamy droższą żywność i wyższe stopy procentowe. Wojciech Roszkowski (historyk) o kampanii Lecha Wałęsy: Bezbarwnie wypada Lech Wałęsa, którego hasło “Czarne jest czarne, białe jest białe”, mało kogo podnieciło

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Schizofrenia

Obchody Sierpnia pomyślane były jako impreza wyborcza Krzaklewskiego Zakończyły się obchody XX-lecia “Solidarności”. W trzecim programie Polskiego Radia natrafiłem (30 sierpnia) na rozmowę z udziałem weteranów tamtych dni, nadal czynnych politycznie (Bogdan Borusewicz, Józef Niemiec, Bogdan Lis, Jan Lityński) oraz słuchaczy Trójki. Działacze weterani starali się ze wszystkich sił – co zresztą zrozumiałe – wobec ich podwójnej tożsamości pokazać, że po 20 latach są z owoców sierpniowego zwycięstwa dumni i szczęśliwi.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kondolencje

LIBERUM VETO Należę do niewielu osób, które 23 sierpnia poszły, aby we wła­snym, prywatnym imieniu wpisać się do Księgi Kondolencyjnej, wyło­żonej w Ambasadzie Rosyjskiej w Warszawie. Prawdę mówiąc, ta inicjatywa wy­wołała niemal popłoch w gmachu opuszczonym przez Boga i ludzi. Ale tym bardziej sądzę, że należało tam pójść i chciałabym wyjaśnić – dlaczego. Wyjaśnić także samej so­bie, bo często działam na zasadzie odruchu, dopiero ex post zastanawia­jąc się nad motywami swego zacho­wania. Najogólniej mówiąc –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.