Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

Ile jest dróg do zbawienia?

Kościół pokonawszy “imperium zła”, musi podjąć krucjatę przeciwko demokratycznej, liberalnej “cywilizacji śmierci”   Ogłoszona 5 września br. deklaracja Dominus Iesus wzbudziła kontro­wersje stwierdzeniem, że byłoby sprzeczne z wiarą katolicką postrzega­nie Kościoła jako jednej z dróg zbawie­nia, istniejącej obok innych. Dokument mówi również, że Kościół katolicki jest najpełniejszą drogą do zbawienia, choć dopuszcza możliwość zbawienia rów­nież nie-katolików, którzy wszelako, o ile pozostają wierni swoim religiom, znajdują się w sytuacji bardzo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

„Z szlachtą polską – polski lud”?

LIBERUM VETO Tym razem do zabrania głosu skłonił mnie obszerny esej Artura Domosławskiego pt. „To był nasz Lechu” (“Gazeta Wyborcza” 26/27.08.2000 r.), w szczególności zaś wyeksponowane hasło: “Z szlachtą polską – polski lud”, sformułowane (o czym publicysta “GW” jakby zapomniał…) nie przez żadnych “spiskowców”, tylko przez Zygmunta Krasińskiego, z pewnością wybitnie in­teligentnego, ale też najmniej utalento­wanego i najbardziej zachowawczego z “wieszczów” doby romantyzmu. Gdzie mu tam do Fredry, skądinąd też arystokraty… Czytając rozważania Domosławskięgo, uzmysłowiłam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Mój głos bezużyteczny

Z mojego punktu widzenia pożądane byłoby, żeby w drugiej turze spotkał się Kwaśniewski z Olechowskim W wyborach prezydenckich odda­łem głos na Piotra Ikonowicza z PPS, wiedząc, oczywiście, że nie ma żadnych w ogóle szans (i wobec tego nie musząc się zastanawiać, czy ten kandydat nadaje się w jakiejkolwiek mierze na prezydenta; prawdę mówiąc, nie nadaje się wcale). Głosowałem więc, całkiem świadomie, bezużytecz­nie, zmarnowałem mój głos. Można też powiedzieć, że zubożyłem polską demokrację o przypadającą mi jedną dwudziestodziewięciomilionową część Woli Ludu. Hasło “Głosuj

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Twórczy marksizm pilnie poszukiwany

Wraz z proletariatem obumiera problem wartości dodatkowej w jej klasycznym rozumieniu z “Kapitału ” W ostatnim okresie marksizm znikł z łamów naszej prasy, a co cie­kawsze, nawet z nowo uchwalanych programów partii, pretendujących do nazwy “lewica”. Ponieważ słyszy się często, że wszystkiemu, co złe, winien jest marksizm, a ponadto, że rzekomo “umarł”, nasz Czytelnik, przyzwycza­jony do tego, że rzeczy niewygodne się przemilcza, gotów jest temu uwierzyć. Na lewicy jest to niebezpieczne i dlate­go, chociaż sprawa jest po prostu bzdu­rą,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Postulaty na śmietnik?

Czy zasadne jest zawłaszczanie idei “Solidarności” przez prawicę Od dłuższego już czasu przywódcy “Solidarności” deklarują się jako sygnatariusze polskiej prawicy, a nawet mają ambicje połączenia licznych partii prawicowych przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi, właśnie pod sztandarami “Solidarności”. Głów­nym celem tej “solidarnościowej” pra­wicy jest walka z ugrupowaniami lewi­cy i zastąpienie jej siłami prawicy. W walce tej przeciwstawia się prawico­wy obóz “solidarnościowy” jako bar­dzo dobry, patriotyczny, niepodległo­ściowy, chrześcijański, ugrupowaniom lewicy, które są największym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Lewy prosty

Konstanty Miodowicz o Urzędzie Ochrony Państwa: W serialu “Benny Hill” jest taki staruszek, którego wszyscy klepią po głowie. Tak właśnie też jest z UOP. Każdy chce go klepnąć, uczynić z niego chłopca do bicia. Ludwik Stomma o Marianie Krzaklewskim: Nie dość, że spadł na niego cały znój plugawienia imienia prezydenta, to jeszcze stał się desygnowanym obrońcą ustawodawczych idiotyzmów. Krzysztof Orszagh o prokuratorach: Niektórzy prokuratorzy, zwłaszcza młodzi, a nie daj Boże, asesorzy, są straszni. Butni, wyniośli, leniwi, nie przygotowani. Jan

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Tak dla ”NIE”

Dziesiąta rocznica tygodnika (czy jak kto woli dziennika cotygodniowego) “NIE”, aczkolwiek przypuszczalnie będzie przemilczana, jest znaczącym wydarzeniem społecznym, politycznym i kulturalnym w życiu Rzeczypospolitej. Jaka jest orientacja ideowa “NIE”? Jest to pismo zapewne lewicowe (choć lewicy też nie oszczędza), lecz tutaj wpadlibyśmy w pułapkę dyskusji o istocie lewicowości bardzo u nas rozmytej. Natomiast na pewno jest “NIE” antyprawicowe, antynacjonalistyczne, antypopulistyczne i antyklerykalne. Błędem byłoby jednak definiować profil pisma przez same “anty”. Paradoksalnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Lewy prosty

Andrzej Lepper o Leszku Balcerowiczu: Przecież to jest oszust, łobuz, który jest winny śmierci tysięcy ludzi, którzy odebrali sobie życie z przyczyn ekonomicznych. Marian Krzaklewski o przyszłości: Wejdziemy do drugiej tury, w której zjednoczy się obóz niepodległościowy, solidarnościowy i antykomunistyczny. Będzie wyrównany pojedynek, z którego wyjdziemy zwycięsko. Lech Wałęsa o Marianie Krzaklewskim: Nigdy nie zrobiłbym tego, co Krzaklewski. Nie ważyłbym się mieszać w kampanię spraw wiary i Ojca Świętego. Jan Łopuszański o Sojuszu Lewicy Demokratycznej: Po głosowaniach widać, że ławą występuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Warszawa: a jednak SLD

Wybory do warszawskiej Gminy Centrum rozstrzygnięte: zwycięzcą jest SLD. Tymczasem tylko na Żoliborzu SLD i AWS otrzymały tyle samo głosów. Nie jest to jednak absolutny triumf Sojuszu. Po pierwsze dlatego, że do urn poszło bardzo mało mieszkańców – niespełna 20%. Politolodzy mówią o trzech powodach: To efekt marnej kampanii – na mieście widać było głównie plakaty unijnego prezydenta Warszawy Pawła Piskorskiego. Nie był to też dobry czas na wybory samorządowe. Stolica, podobnie jak reszta

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Europa emerytów

W nieodległej przyszłości na wielkość rent będą mieli wpływ sprowadzeni do Polski imigranci Zmiana systemu emerytalnego w Polsce stała się faktem. Kosekwencje tego faktu ujawnią się dopiero za 40-50 lat, gdy emerytami będą już wyłącznie osoby mające dzisiaj mniej niż trzydzieści lat. Przewidywania mogą budzić niepokój, ale pomińmy teraz szacunki przyszłej wysokości emerytur naszych dzieci i wnuków. W każdym razie nowy system emerytalny nie wziął się znikąd, jest skutkiem sytuacji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.