Opinie
Wyjechać czy zostać, oto jest pytanie…
Nawet gdybyśmy osiągnęli dochód na mieszkańca na poziomie bogatszych od nas sąsiadów, to jeszcze przez wiele lat – pokolenie albo dwa – nie będziemy cieszyć się ich standardem życia Internauta Jakub zadał mi na blogu www.wedrujacyswiat.pl bardzo trudne pytanie. I to w okresie świąteczno-noworocznym! Ale ma rację, że zimowy wypoczynek nie powinien nas zwalniać z myślenia o sprawach poważnych i skomplikowanych, choć pytanie jest na pozór proste. Chce bowiem, abym podał „choć jeden argument ściśle ekonomiczny odradzający przy takich parametrach
Kaukaska mozaika
Północny Kaukaz bez Rosji nie jest w stanie egzystować Politykę Federacji Rosyjskiej na Kaukazie cechuje kontynuacja i zmienność – we współczesnych realiach i stosunkach międzynarodowych – polityki zarówno carskiej Rosji, jak też Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (ZSRR). Ten ważny strategicznie region, obejmujący ok. 440 tys. km kw., na pograniczu euro-azjatyckim zasiedla prawie 20 mln mieszkańców wyraźnie zróżnicowanych pod względem językowym, wyznaniowym, etnicznym i kulturowym, mocno przywiązanych do tradycji, obyczajów, chroniących od stuleci
Potrzebna nam reforma podatkowa
Obciążenia naszych dochodów, a przede wszystkim grupy najbogatszych, są za małe. Nie wystarcza wobec tego na wydatki publiczne Świat zmienia kurs i schodzi z dotychczasowego neoliberalnego kierunku, polegającego na minimalizowaniu wszelkich regulacji i zezwalaniu bogatym na pomnażanie majątku bez ograniczeń. Złudne bowiem okazały się nadzieje, że pociągną oni za sobą także dochody uboższych. W jednym z grudniowym numerów „Przeglądu” udało się pokazać, że ciągną oni ich zarobki. Tyle że w dół. Proces tej ideologicznej przemiany, który obserwuje się już w USA
…a pokój na ziemi
W chwili, gdy piszę ten tekst, Warszawa tonie w śniegu, samochody stoją w korkach, media donoszą, że zamarzło już kilku bezdomnych, a mieszkańcy Śródmieścia radują się iluminacją, jaką obdarzyły nas staro-nowe władze samorządowe stolicy. Mnie zaś uparcie nawiedza pamięć o krajobrazie kresowego dzieciństwa; las cały biały, skrzący się w blasku słońca, baśniowy i tajemniczy w poświacie księżycowej. Było, minęło… Tak zaczyna się dla mnie magiczny miesiąc grudzień, gdy najpierw czekamy na Świętego
Wokół spraw litewskich
Utrwalonym litewskim obawom przed polską dominacją polityczną i kulturalną odpowiadają polskie kompleksy wyższości Lata 1993-1996 spędziłem w Wilnie jako wykładowca na powstałej wówczas na Uniwersytecie Wileńskim polonistyce, a potem wracałem na Litwę wielokrotnie. (…) Dlatego czuję się uprawniony do wejścia w spór między Józefem Krajewskim a Bronisławem Łagowskim, stwierdzając jednak od razu, że zajmuję stronę tego drugiego. Podzielam przede wszystkim jego zdanie, że tzw. prawda o stosunkach polsko-litewskich wspiera się na ustalonych interpretacjach i na zakorzenionych, powtarzanych
Teheran szuka sojuszników
Izolowany przez Zachód Iran został zmuszony do zmiany polityki Teheran skrzętnie wykorzystuje brak spójnej koncepcji wschodniej polityki zagranicznej Unii Europejskiej oraz dalekowschodnie zapatrywania Waszyngtonu, zwiększając swoje wpływy na południowym Kaukazie. Na początku listopada, podczas wizyty irańskiego ministra spraw zagranicznych w Tbilisi, podpisano umowę wprowadzającą ruch bezwizowy między Iranem a Gruzją. Gest świadczący o dobrej atmosferze między tymi państwami ma jednak szerszy kontekst geopolityczny. Spacyfikowana i osamotniona po sierpniowej wojnie z 2008 r.
Katyń, Smoleńsk i co dalej?
Łatwo konstruować politykę wobec Rosji, opierając się na przeszłości. Trudniej tworzyć ją, myśląc o przyszłości Łatwo konstruować politykę wobec Rosji, opierając się na przeszłości. Trudniej tworzyć ją, myśląc o przyszłości. Gdy w Pałacu Prezydenckim i na Kremlu dopinano wizytę Dmitrija Miedwiediewa w Warszawie, Anna Fotyga i Antoni Macierewicz zabiegali w USA o powołanie międzynarodowej komisji do zbadania przyczyn katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. W dniu, w którym rosyjski prezydent kończył wizytę w Polsce i odlatywał do Brukseli na szczyt Rosja-Unia Europejska,
Spór o pamięć
Liberum veto Z wolna dochodzi do wspólnego, umiarkowanego i sprawiedliwego sposobu mówienia o relacjach polsko-żydowskich (…). Czas upływa, emocje stygną, a zwycięża ton umiarkowania i rzeczowa kompetencja. Jan Hartman, „Chciałbym być sobą”, „Tygodnik Powszechny” nr 31/2009 W Polsce toczą się różne spory o pamięć historyczną (jeden z nich jest istotnym elementem wojny polsko-polskiej między PO a PiS), ale tym razem chciałabym zająć się konfliktem między pamięcią polską a polsko-żydowską, dotyczącym okresu międzywojennego, wojny, różnych
Polemika z prof. Zdzisławem Sadowskim
W rozmowie zastępcy redaktora naczelnego „Przeglądu” (nr 47 z 28.11.2010) Roberta Walenciaka z prof. Zdzisławem Sadowskim znalazło się parę nieścisłości, na które chciałbym zwrócić uwagę. Dotyczy to przede wszystkim tzw. długu zagranicznego Gierka. Na pytanie redaktora Walenciaka: „Ile wynosiło w stosunku do PKB zadłużenie epoki Gierka?”, prof. Sadowski odpowiedział bez wahania: „Czterdzieści parę procent”, nie tłumacząc, jak to wyliczył. A przecież wszystko zależy od przyjętego do obliczenia kursu walutowego (czy raczej przelicznika dewizowego, bo w roku 1980 nie było realnego kursu
Czystki to specjalność PiS
Wybory samorządowe w Warszawie wzbudziły wiele emocji. Przynajmniej na lewicy emocje te nie opadły po ogłoszeniu oficjalnych wyników. W mediach rozpowszechniana jest teza o porażce SLD w stolicy. Ile jest ona warta? Odwołajmy się właśnie do wyników wyborów z 21 listopada tego roku. I porównajmy je z wynikami, jakie lewica osiągała w Warszawie we wcześniejszych wyborach. W ostatnich wyborach do Sejmu w 2007 r. koalicja LiD w Warszawie zdobyła 12,7% głosów. Po dwóch latach lista SLD-UP w wyborach do Parlamentu Europejskiego uzyskała w Warszawie








