Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

O „normalności”, wodzach i przywódcach

Obecnie o władzę walczą dwie partie wodzowskie, w istocie dążące do dyktatury Stale podczytuję „GW” i „Politykę”, bo to pisma w swej kategorii najpoczytniejsze, a więc mające największy wpływ na opinię publiczną (vox populi), oraz „Przegląd”, jedyny ambitny tygodnik lewicowy (na więcej pism po prostu nas – męża i mnie – nie stać). W trzech wymienionych najuważniej czytuję wywiady z profesorami. Dlaczego właśnie z nimi? Bo profesorowie, zgodnie ze swoim zawodem-i-powołaniem, powinni być wiarygodni, to znaczy wypowiadać się kompetentnie na temat,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Zielona wyspa czerwienieje

Udało nam się uniknąć bezwzględnego spadku poziomu produkcji, czyli recesji, ale dotknął nas kryzys. Co gorsza, pogłębia się on jeszcze bardziej Są granice śmieszności, których nie należy przekraczać w ogóle, a już w szczególności w polityce. Dlatego też zdumiewać musi wypowiedź premiera Donalda Tuska, gdy stwierdza: „Sposób uporania się z kryzysem jest imponujący, we wszystkich stolicach Europy, gdzie pojawiają się polscy przedstawiciele, pierwsze zdanie to pytanie, jak wy to robicie. I słowa uznania…”. Otóż dużo jeżdżę, nie tylko po Europie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Ukrainizacja Lubelszczyzny

Polsko-Ukraiński czy Ukraińsko-Polski Uniwersytet? W Lublinie ma powstać uniwersytet polsko-ukraiński, która to sprawa ciągnie się już od kilku dobrych lat. Autorem tego pomysłu był w roku 1997 Bohdan Osadczuk, w czasie okupacji niemieckiej depolonizator Chełmszczyzny, następnie stypendysta hitlerowskich Niemiec, zaciekły piewca „chwały” szowinizmu ukraińskiego. W efekcie w 2001 r. powstało Kolegium Polskich i Ukraińskich Uniwersytetów, stanowiące etap do powołania wyżej wspomnianego uniwersytetu. Nazwa uczelni nie jest jeszcze ustalona – nie wiadomo, czy będzie to Polsko-Ukraiński Uniwersytet Europejski,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

O wojnie polsko-polskiej

Platforma w istocie postawiła pod ścianą i opozycję, i koalicjanta: obie te strony musiały ad hoc typować kandydatów Zacznę od dwóch cytatów, różnej rangi, za długich, by je wykorzystać jako motto. Cytat pierwszy – z Ewangelii: „A ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjacioły wasze (…). Abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebiesiech, który sprawia, że słońce wschodzi nad dobrymi i złymi, a deszczem zrasza sprawiedliwych i nieprawych” (Mt 5,44). I drugi; ze „Smutnej komedii” J.M. Rymkiewicza pt. „Dwór nad Narwią” (1978): „Profesor:…Całkowita jedność

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Inni, ale podobni

Najważniejsze wartości i marzenia maturzystów z 1957 i 2009 roku Rozpoczynające się egzaminy maturalne przypominają nam, starszym, tamto szczególne wydarzenie. Co prawda, w życiu zdawaliśmy niejeden egzamin, lecz ten sprzed lat pozostaje na zawsze w pamięci. Jacy byliśmy 50 lat temu, a jacy są współcześni maturzyści? Co dla nas było najważniejsze, a co jest dla nich? Co chcieliśmy w życiu osiągnąć, o czym marzyliśmy? A o czym marzą współcześni? Pomimo ponad 50 lat dzielących dwie generacje maturzystów jednego liceum,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Wędrujący świat, wędrująca Polska

Ekonomia – atrakcyjnie, bo w interdyscyplinarnym i nieco zbeletryzowanym opakowaniu podana – może być nie tylko ciekawa Trzeba rozmawiać, bo jest o czym. I jest z kim. W czasach mass mediów ani nie ginie zainteresowanie książkami, ani tym bardziej nie zamarła potrzeba bezpośredniego kontaktu między ludźmi, którzy je czytają. Ani media papierowe, ani elektroniczne nie potrafią takiego kontaktu zastąpić. Potrzebna jest wymiana poglądów na żywo, ale nie tak jak w telewizji, lecz na spotkaniach, wykładach, dyskusjach, na które ludzie chętnie przychodzą, by być ze sobą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Biskup Paetz znowu w łaskach

Czy odnowa moralna Polski głoszona przez środowiska PiS-owskie i wsparta autorytetem Kościoła ma mieć za symbol osobę i „dokonania” poznańskiego arcypasterza? Oglądając telewizyjną transmisję z pogrzebu pary prezydenckiej z kościoła Mariackiego w Krakowie, nie mogłem uwierzyć własnym oczom – wśród biskupów siedzących w pierwszych rzędach rozpoznałem abp. Juliusza Paetza, znanego ze skandalu seksualnego, w wyniku czego został w atmosferze kompromitacji wysłany decyzją Jana Pawła II na przedwczesną emeryturę. Moje spostrzeżenie potwierdził na swoim blogu m.in. red. Daniel Passent: tak,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

My, ludzie, my Polacy…

Liberum veto Krypta Katyńska powinna stać się mauzoleum Narodowej Pamięci Nie będę ukrywać, że ze smutkiem przeczytałam niektóre wypowiedzi (głównie panów profesorów…) „recenzujące” zachowania polskiej Wspólnoty Narodowej przed pogrzebem na Wawelu i po nim. Jakby nie przyjęto do wiadomości słów kard. Dziwisza o Krypcie Katyńskiej oraz apelu marszałka Komorowskiego o pojednanie polsko-polskie. A także mądrej wypowiedzi przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, prof. Buzka, że oto Los lub Opatrzność dały nam gorzką lekcję. W moim rozumieniu lekcję, a nawet ostrzeżenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Podmiotowości Rzeczypospolitych

Droga do rozumnej podmiotowości Polski jest nadal odległa Pamięci KTT Podmiotowość państwa pojmuje się zazwyczaj jako jego stanowczość i asertywność w działaniach na arenie międzynarodowej i wewnętrznej. Przede wszystkim jednak należy ją rozumieć jako zdolność do sprawczego działania. Pojęcie sprawczości zakłada zdolność do aktywności celowej. Jest to zdolność do osiągania stawianych sobie celów, ta zaś implikuje świadomość tego, ku czemu się dąży. Państwo jest podmiotowe wtedy, gdy posiada funkcjonalne mechanizmy rozumnego formułowania celów,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

10 kwietnia 2010

Pierwsza refleksja, jaka chyba każdemu się nasuwa, to potrzeba troski o prawdziwe dobro Ojczyzny i zaniechanie sporów o sprawy nieistotne oraz destruktywnych walk politycznych Bywają rzeczy, które przechodzą ludzką wyobraźnię. Zdarzają się wypadki, które nigdy nie powinny mieć miejsca… Takie jak ten 10 kwietnia 2010 r. Tragedia… Wróciłem z niedzielnego spaceru pod Pałac Prezydencki. Spaceru jedynego w swoim rodzaju. Tym razem byłem tam z córką. Zapaliłem znicz i złożyłem czerwoną różę… Prezydent

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.