Pytanie Tygodnia
Czy osoby pełniące najwyższe urzędy powinny upubliczniać raporty o swoim zdrowiu?
PRO Prof. Zbigniew Hołda, prawnik, Helsińska Fundacja Praw Człowieka Tak. Zdecydowanie powinny. W niektórych krajach jest to już od dawna funkcjonujący zwyczaj. U nas jednak nie było takiego wymogu. Dopiero poseł Janusz Palikot swoimi pytaniami w stosunku do prezydenta sprawił, że również premier postanowił upublicznić raport o swoim zdrowiu. Opinia publiczna zareagowała na to pozytywnie, dlatego prezydent RP postanowił także odpowiedzieć na takie zapotrzebowanie. Zaczął więc w życiu publicznym funkcjonować mechanizm. Poseł jako pierwszy zapytał głośno,
Dlaczego PO cieszy się tak dużym poparciem?
Prof. Andrzej Rychard, socjolog polityki Stale utrzymujące się poparcie dla PO świadczy o tym, że jeszcze nie doszło do rozliczania konkretnych obietnic, ale wciąż widać zmianę stylu rządzenia, a styl w polityce znaczy prawie tyle, co treść. Akcentuje się to, że PO dąży raczej do porozumienia, a nie konfliktów, co odbiera się pozytywnie w relacji do poprzedniego rządu, który lepiej się czuł w sytuacjach konfliktowych. Jednak jest inna przyczyna poparcia, która może się stać szkodliwa dla kraju. Nie wiemy, czy dlatego PO nie używa frazeologii
Jaka lewica ma w Polsce przyszłość?
Prof. Andrzej Walicki, historyk idei, profesor Uniwersytetu Notre Dame (USA) Nie jestem za lewicą skrajną, ale za socjaldemokratyczną, sięgającą do wzorów europejskich. Mógłby to być socjalliberalizm lub liberalizm społeczny, jaki stworzono w Hiszpanii. Trzymam się tego, co napisałem w ostatniej książce wspólnie z Pawłem Kozłowskim „Z Polski i o Polsce”. Socjalliberalizm tym się różni od klasycznej socjaldemokracji, że socjaldemokracja poszła w kierunku zabezpieczenia społecznego i świadczeń społecznych. Położyłbym mniejszy nacisk na etatyzm, a większy na lepsze korzystanie z wszystkich możliwości, jakie
Czy sprawdza się zakaz pracy dla dużych sklepów w święta?
PRO Alfred Bujara, szef sekretariatu handlu KK NSZZ „Solidraność” Tak. Nie było żadnego przypadku łamania ustawy przez hipermarkety. Państwowa Inspekcja Pracy wyłapała pojedyncze przypadki sklepików, ale to są ilości ułamkowe, bo mamy w kraju ok. 2 mln punktów handlowych. W dużych obiektach handlowych nikt nikogo nie zmuszał nawet do sprzątania, porządkowania, robienia remanentów itd. przy zamkniętym sklepie. Spodziewaliśmy się większego sprzeciwu ze strony klientów, ale wszędzie przyjęto przepis z wyrozumiałością, bo to już wchodzi w zwyczaj,
Czy min. Barbara Kudrycka prowadzi politykę faworyzującą prywatne szkolnictwo wyższe?
Prof. Aldona Kamela-Sowińska, b. minister skarbu, rektor Wyższej Szkoły Handlu i Rachunkowości w Poznaniu Nie zauważyłam, aby pani minister faworyzowała szkolnictwo prywatne, resort bowiem nadal nie wypełnia jednego ze zobowiązań ustawy o szkolnictwie wyższym, które mówi, że studenci studiów dziennych mogą (chociaż nie muszą) otrzymać dofinansowanie z budżetu państwa. Jako rektor jednej z takich szkół stwierdzam, że nic podobnego nie zachodzi. Nie widzę też żadnego związku między likwidacją habilitacji a faworyzowaniem szkół niepublicznych. Tutaj
Czy zgadzasz się z likwidacją ustawy kominowej pozwalającej prezesom spółek skarbu państwa zarabiać najwyżej 19 tys. zł miesięcznie?
pro Jeremi Mordasewicz, Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan Nie da się utrzymać takiej kontroli wynagrodzeń. Każda firma musi prezesa kupić na rynku, tak samo jak kupuje murarza. I tak jest w sektorze prywatnym. W sektorze państwowym powstaje jednak kwadratura koła, bo obsadzając stanowiska w spółkach, właściciel kieruje się kryteriami nie ekonomicznymi, ale np. politycznymi. Wiele takich firm nie musi walczyć o rynek ani zysk, bo ma zapewnioną pozycję monopolisty, i oczekuje się od nich zaspokajania potrzeb partii rządzącej.
Kto i według jakich kryteriów powinien ustalać listę szkolnych lektur obowiązkowych?
Prof. Bogusław Śliwerski, rektor Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Łodzi Listę zawsze określało rozporządzenie ministra, kryteria zaś władza określała sama. Teraz jest festiwal różnych list, na co nie mamy żadnego wpływu. Według mnie, w reformie programowej nie należy wciąż gmerać, wystarczy raz na 15 lat coś ustalić. Lepiej byłoby chyba MEN zlikwidować, bo to, co się tam robi, jest absurdalne. Nie jestem w stanie wytłumaczyć studentom, co się dzieje w polityce oświatowej. To, co dzisiaj wykładam,
Czy superniania z programu TVN, Dorota Zawadzka, byłaby dobrym rzecznikiem praw dziecka?
PRO Mirosława Kątna, współtwórczyni Komitetu Ochrony Praw Dziecka, b. kandydatka na rzecznika praw dziecka Tak i nie. Superniania jest doświadczonym psychologiem, zna metody wychowawcze wieku dziecięcego. To znakomity nauczyciel-wychowawca, i o tym wiemy. Nie wiemy natomiast, bo tym się Dorota Zawadzka jeszcze nie wykazała, czy ma wystarczającą wiedzę na temat sytuacji dzieci w Polsce, np. w placówkach opiekuńczo-wychowawczych, czy potrafi się upominać o właściwe rozwiązania systemowe, czy umie współpracować z organizacjami pozarządowymi i być niekiedy wyrzutem sumienia dla władz
Czy Polskę stać na kolejne, nowe dni wolne od pracy np.Trzech Króli, Dzień Papieża Polaka…
PRO Mieczysław Kasprzak, poseł PSL, wiceprzewodniczący Komisji Gospodarki Jestem za przywróceniem święta Trzech Króli. Był to kiedyś dzień wolny i nie widzę nic złego w tym, aby jedno z najstarszych polskich świąt figurowało w kalendarzu. Można się jednak zastanowić, czy nie zrezygnować z innego, które jest mniej ważne. Czy warto wprowadzać jeszcze kolejne wolne dni? Tak, ale na zasadzie „coś za coś”, bo nie możemy nieustannie świętować. KONTRA Maks Kraczkowski, poseł PiS, wiceprzewodniczący Komisji Gospodarki Nie
Czy po kapryśnej wiośnie przyjdzie kapryśne lato?
Prof. Halina Lorenc, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej Takie anormalnie ciepłe zimy zdarzyły się w ostatnim 45-leciu zaledwie trzy razy, w 1989, 2000 i 2007 r. Badaliśmy, czy ma to jakiś związek z latem, i okazało się, że nie występuje tutaj żadna korelacja. Łagodna zima nie zapowiada wcale zimnego, deszczowego lata. Natomiast różne incydenty pogodowe, jakie trafiają się nam choćby w kwietniu, odpowiadają specyfice miesięcy wiosennych, które ujmujemy przysłowiem kwiecień plecień. Za incydent pogodowy odpowiada konkretna






