Świat

Powrót na stronę główną
Świat

Papieskie wyrzuty sumienia

Nuncjusz apostolski w Argentynie codziennie grał w tenisa z jednym z przywódców junty Decyzje Stolicy Apostolskiej są zawsze przemyślane. W praktyce dyplomacji watykańskiej spontaniczność uważa się za grzech. 40. rocznica wojskowego zamachu stanu w Argentynie stała się pretekstem do udostępnienia rodzinom ofiar archiwów tamtejszego Kościoła z okresu dyktatury – lat 1976-1983. We wspólnym komunikacie z 24 października watykański Sekretariat Stanu i argentyńska Konferencja Episkopatu ogłosiły, że dostęp do archiwów będą miały „ofiary i najbliżsi członkowie rodzin

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Obama ratuje Arktykę

Wyścig o przyszłość Arktyki i Alaski Jeśli po ogłoszeniu wyniku wyborów ktokolwiek miał nadzieję, że prezydenturę ekscentrycznego miliardera utemperują instytucje amerykańskiej demokracji, już ją porzucił. Wprawdzie do oficjalnego przejęcia władzy w Białym Domu pozostały Donaldowi Trumpowi jeszcze prawie trzy tygodnie (inauguracja nastąpi 20 stycznia), to kandydat Republikanów już pokazał, że nie ma zamiaru porzucać swoich pryncypiów. A należy do nich przede wszystkim ochrona własnych interesów. Dodajmy do tego prawdopodobnych kandydatów do rządu, wśród których są przedstawiciele wielkich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Granice są tylko w nas

Dziesięć dni w obozie dla uchodźców Korespondencja z Idomeni W momencie publikacji tego tekstu obóz w Idomeni już najprawdopodobniej nie istnieje, miał zniknąć zupełnie z końcem 2016 r. Na mocy porozumienia UE-Turcja przebywający w nim uchodźcy zostali rozlokowani. Większość trafiła do Turcji, ku uciesze rządów krajów Unii Europejskiej, pozbywających się w ten sposób niewygodnego balastu. Dla samych zainteresowanych to nie rozwiązanie ich problemów, tylko sprowadzenie nowych. Ale wiedzą o tym głównie ci, którzy poznali uchodźców. Wbrew pozorom takich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Niemieckie plany Trumpa

16 lat temu chciał wznieść w Niemczech najwyższy budynek w Europie. Na przeszkodzie stanęło prawo budowlane Korespondencja z Berlina Frankfurt, 2000 r. Petra Roth, ówczesna burmistrz metropolii nad Menem, jak zwykle rozpoczęła dzień od przejrzenia „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. W dziale gospodarczym jej uwagę przykuł tekst o nowojorskim miliarderze Donaldzie Trumpie, który zapowiedział, że chciałby wznieść w Stuttgarcie najwyższy biurowiec w Europie. W Stuttgarcie? Przecież takie drapacze chmur mogą powstawać tylko we Frankfurcie, jedynym bodaj mieście w Niemczech

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Dochód minimalny to prawo, a nie jałmużna

W Hiszpanii znów zrobiło się głośno o dochodzie podstawowym Francisco Vega, opozycjonista i działacz związkowy w czasach dyktatury Franco, emerytowany pracownik socjalny, były pracownik magistratu Malagi, odpowiedzialny za mieszkalnictwo społeczne, przez 22 dni prowadził strajk głodowy pod hasłem: dochód minimalny to prawo, a nie jałmużna. Vega codziennie pił jedynie dwa litry wody z odrobiną soli, aby się nie odwodnić, oraz cukru, by zapobiec spadkowi poziomu glukozy. Od czasu do czasu pozwalał sobie na kawę. – Po dekadach pracy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Słodki koszmar samotności

Jeszcze nigdy za Odrą nie było tak wielu singli do wzięcia Telefon komórkowy Arianny to swoiste archiwum miłosnych wspomnień. Młoda Niemka nie skasowała zdjęć swoich wielbicieli. Na jednym były amant z długą, stylową brodą patrzy tajemniczo w lustro, na drugim jakiś inny leży na portugalskiej plaży, a na trzecim policjant po czterdziestce wysyła buziaka. Arianna nie potrafi dokładnie powiedzieć, ilu mężczyzn ubiegało się o jej względy. Ostatni chłopak, którego puściła kantem, postawił miażdżącą diagnozę. 29-letnia agentka biura

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Niewolnice Państwa Islamskiego

Jako niemuzułmanki nie byłyśmy pełnoprawnymi ludźmi Farida Khalaf ma 18 lat, właśnie ukończyła przedostatnią klasę gimnazjum i cieszy się na wakacje. Ale ten rok jest pod każdym względem inny: w sierpniu 2014 r. na jej spokojną rodzinną wioskę Kocho napadają terroryści z ISIS. Spędzają wszystkich mężczyzn i chłopców ze wsi i zabijają ich. Dziewczęta i kobiety biorą w niewolę. Przez cztery miesiące Farida przeżywa piekło na ziemi. Jest sprzedawana jako niewolnica różnym mężczyznom. Przechodzi z rąk do rąk, jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Nowy premier, stare problemy

Matteo Renzi przegrał zakład, a z fotela premiera wysadzili go ludzie młodzi Zeszłotygodniowe sceny w rzymskim Palazzo Chigi, od 1961 r. siedzibie włoskiego rządu, były wzruszające, ale i łatwe do przewidzenia. Po ponad tysiącu dniach na stanowisku premiera Matteo Renzi stanął przed kamerami krótko po dwunastej w nocy z 4 na 5 grudnia i z wyraźnym wzruszeniem wygłosił orędzie, którego głównym punktem była jego własna dymisja. Nieco ponad 18 miesięcy wcześniej założył się bowiem z Włochami o przyszłość całego kraju, ale i swojej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zachód – sponsor terroryzmu

Szefów mafii narkotykowej znajdziesz na każdym szczeblu administracji w Londynie i na Wall Street Siedlisko terroru Trudno wskazać choć jedną operację przeprowadzoną przez terrorystów w ciągu ostatnich 30 lat – ze szczególnym wyróżnieniem zamachów z 11 września – w którą nie był zamieszany Dubaj. „Bez względu na to, czy chodzi o przemyt narkotyków, handel ludźmi czy pranie pieniędzy, wszystkie drogi prowadzą do Dubaju” – pisze Michele Steinberg z tygodnika „Executive Intelligence Review”. Po zamachach z 11 września afgańska

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Drogi rozwód z Brukselą

Brexit może kosztować Londyn 66 mld funtów rocznie Choć negatywne konsekwencje ekonomiczne wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii były najłatwiejsze do przewidzenia, liderzy obozu brexitowego zdawali się zaklinać rzeczywistość i wypierać te szkody ze świadomości. Przodował w tym zwłaszcza były minister sprawiedliwości w rządzie Davida Camerona, Michael Gove, jeden z liderów frakcji wyjścia z Unii – konfrontowany z badaniami zapowiadającymi szeroką recesję odpowiadał arogancko, że „badania nic nie znaczą, a naród brytyjski ma dość ekspertów,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.