Wywiady
Słowa, diagnoza, prawda – rozmowa z Wojciechem Eichelbergerem
Najważniejszy jest moment, w którym pacjent po raz pierwszy słyszy swoją diagnozę. To, jak ją zinterpretuje, zaważy na przebiegu całego leczenia Spotkałam się ze stwierdzeniem, że najbardziej bezpośrednim i świadomym środkiem komunikowania się, który wywiera wpływ na innych, są słowa. – Ostatnio wraca do łask dotyk, empatyczny kontakt fizyczny. Zastosowany we właściwym momencie i we właściwy sposób wpływa na wydzielanie hormonów i neurohormonów sprzyjających zdrowieniu. Stwierdzili to ponad wszelką wątpliwość badacze efektu placebo. Ale słowa trafiają jeszcze głębiej i dlatego
Ślepa wiara w dokumenty bezpieki – rozmowa z prof. Andrzejem Romanowskim
Sprawa albumu o Pileckim niczego nie zmieni. IPN i jego zwolennicy nadal będą głosili tezę, że „bezpieka sama siebie nie oszukiwała” Czy chcąc pokazać podwójne standardy stosowane przez IPN, musiał pan się posłużyć osobą Witolda Pileckiego? Zrobił pan to specjalnie? – Nie będę zaprzeczał. IPN sam się podłożył tym albumem o Pileckim autorstwa Jacka Pawłowicza, ze wstępem napisanym przez byłego prezesa tej instytucji Janusza Kurtykę. Część tekstowa albumu mówi jedno, a dokumenty w nim pokazane
Życie po kredycie – rozmowa z dr. Mikołajem Lewickim
To mężczyzna podejmuje decyzję o zasięgnięciu kredytu, ale potem o jego spłatę dba kobieta Jak pokazują wyniki badań CBOS z końca 2012 r. ponad jedna trzecia Polaków spłaca dziś jakieś kredyty lub pożyczki. Wśród nich są ci, którzy zaciągnęli je na zakup mieszkania. Typowy kredytobiorca to… – …osoba, która ma raczej stałą pracę, czyli stałe źródło dochodów. Najlepiej, żeby była w związku, oczywiście zalegalizowanym, bo wówczas ryzyko kredytowe jest rozłożone na dwójkę. Żyje w dużym mieście. Wiąże
Polityka historyczna jest manipulacją – rozmowa z prof. Bożeną Popiołek
Dzisiaj lekcje historii bardzo często sprowadzają się do przekazywania tylko swoich poglądów Dla historyków, szczególnie nauczycieli, nastały chyba ciężkie czasy. Bo jak mówić o przeszłości, kiedy społeczeństwo jest mocno spluralizowane, podzielone politycznie, ma różny ogląd zwłaszcza ostatnich dziesięcioleci? – To nie jest kwestia czasów, tylko podejścia do historii i tego, czy historyk, podobnie jak polonista czy etyk, przenosi na pracę, a w przypadku nauczycieli na uczniów czy studentów, osobiste zapatrywania na przeszłość i swoje poglądy polityczne. Ma pan rację, że szczególnie
Nim przyjdą chłopcy z pochodniami… – rozmowa z Bogusławem Ziętkiem
Jeżeli my wszyscy nie zaangażujemy się w ten rodzący się ruch protestu, beneficjentem będzie PiS 1 maja zrezygnował pan z przewodniczenia Polskiej Partii Pracy-Sierpień 80. Dlaczego? – Ponieważ to, co się dzieje na lewicy, jest bezwartościowe programowo. Lewica jest bezpłodna. Marnuje czas i potencjał, tocząc bezsensowne spory personalne: kto i gdzie będzie 1 maja, kto i gdzie będzie 16 czerwca. A to nikogo nie obchodzi. Natomiast programowo nie ma nic do zaproponowania ani wyborcom, ani
Kolęda jak trzynastka? – rozmowa z prof. Małgorzatą Winiarczyk-Kossakowską
Biskupi obawiają się ujawnienia swoich finansów, a jeżeli to robią, ujawniają finanse samej kurii, ale nie diecezji Czy to, co ostatnio obserwujemy w sferze finansów Kościoła katolickiego, łącznie z wypowiedziami jego hierarchów, oznacza, że oni sami zaczęli rozumieć, że dłużej nie da się ich trzymać w tajemnicy? – Rozumiem, że pyta pan o Kościół w Polsce. Bo na świecie bywa z tym różnie, choć rzeczywiście Kościół katolicki jak mało który unika wprowadzenia przejrzystości własnych finansów. W Polsce unika i zawsze unikał.
Domowe ognisko przygasa – rozmowa z dr Katarzyną Growiec
Cenimy rodzinę, ale pomocy szukamy u przyjaciół Dyskusja o związkach partnerskich pokazała m.in., że wiele osób, zwłaszcza młodych, chce mieć możliwość łatwiejszego niż w małżeństwie zakończenia relacji. Związki są dziś słabsze? – Analiza współczynnika liczby rozwodów faktycznie wskazuje na to, że od kilkudziesięciu lat Polacy coraz częściej się rozwodzą. W 2010 r. na każde 10 tys. małżeństw zostało rozwiązanych 68. Kilkanaście lat wcześniej na każde 10 tys. małżeństw rozwiązywano 50. Na razie nie są to jednak zatrważające
Miliard za Gierka (cz.II) – rozmowa z Januszem Rolickim
„Gierka” sprzedawano przede wszystkim na bazarach i rozstawionych na wszystkich ulicach łóżkach polowych. Szedł jak woda W „Replice”, odpowiadając na pełne pretensji pytanie Gierka, dlaczego w „Przerwanej dekadzie” znalazły się fragmenty usunięte w czasie autoryzacji, stwierdził pan, że obaj padliście „ofiarami niezwykłej wręcz manipulacji”, bo wydawca – kierując się czytelniczą atrakcyjnością – przywrócił je. Chodziło m.in. o Wałęsę. Prof. Andrzej Friszke, który badał stenogramy z posiedzeń Biura Politycznego, twierdzi, że ani Kania, ani Kowalczyk nie sugerowali,
Ani Polak, ani Europejczyk – rozmowa z prof. Mirosławą Marody
Weszliśmy w okres bardzo głębokich przemian, które socjologom trudno zinterpretować Czy Polacy są wdzięcznym obiektem badań socjologów? – Oczywiście, chociażby dlatego, że jest to społeczeństwo, które w swojej historii zostało poddane bardzo zróżnicowanym oddziaływaniom. Śledzenie tego, jak one się nawzajem przecinają i jakie rodzi to konsekwencje, jest – zwłaszcza dla teoretyka – niezwykle interesującym zagadnieniem. Z punktu widzenia socjologa nasze społeczeństwo jest bardziej nieprzewidywalne czy też kieruje się schematami
Miliard za Gierka – rozmowa z Januszem Rolickim
Skąd pomysł na „Przerwaną dekadę”? Wyczułem, że jest koniunktura na opowieść o upadłym aniele, który przez 10 lat codziennie pojawiał się w każdym domu – na ekranie telewizora Cz. I Skąd się wziął ten Gierek? – Pierwszy raz o wywiadzie z Gierkiem pomyślałem w dniu, w którym ogłoszono komunikat o jego odejściu. Oczywiście wtedy nie było szans na spotkanie – nawet rodzina i przyjaciele Gierka mieli z nim utrudniony kontakt. Jan Szydlak, jego najbliższy współpracownik, mógł się z nim zobaczyć






