Wywiady
Polityk na dywaniku u językoznawcy
Po transmisjach obrad Komisji Śledczej prestiż polityka jeszcze bardziej spadał, choć wydawało się to niemożliwe Prof. Jerzy Bralczyk – Obrady Komisji Śledczej ds. Orlenu przykuwają uwagę nie tylko osób zainteresowanych polityką, ale także językoznawców. Coraz częściej pojawiają się opinie, że język, jakim posługują się nasi politycy przypomina słownictwo pierwszych sekretarzy. Charakterystyczne były zwłaszcza obrady, na których członkowie komisji pozbawili świadka pełnomocnika. Poseł Zbigniew Wassermann grzmiał: „Można z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że pod płaszczem
Szukam sojuszników
W polskiej polityce nie ma świętych, nie ma tych czystych, bezgrzesznych Włodzimierz Cimoszewicz, marszałek Sejmu RP – Jeszcze parę tygodni temu chciał pan zrezygnować z polityki. – Ale po zakończeniu tej kadencji Sejmu. – Chciał pan też oddać legitymację SLD. Teraz jest pan ratownikiem lewicy. Tak to jest określane. – I nie wiem, czy słusznie. Bo tak naprawdę podjąłem się funkcji marszałka, w warunkach niełatwych dla Sejmu, na parę miesięcy przed zakończeniem kadencji. Co z tego wyniknie, poza podstawowym zadaniem polegającym
Żeby Polacy zdrowi byli
Potrafimy dostarczyć każde lekarstwo w najkrótszym możliwym czasie Dr Marek Zarakowski, prezes Zarządu CF „Cefarm” SA – Centrala Farmaceutyczna „Cefarm” obchodzi 60-lecie istnienia pod hasłem „60 lat jak jeden dzień”. Rzeczywiście tak szybko to minęło? – Zdaniem wieloletnich pracowników Cefarmu, dziś będących już na emeryturze, te lata przemknęły błyskawicznie. Dzieje naszej firmy sięgają początków 1945 r., gdy Ministerstwo Zdrowia utworzyło w Departamencie Farmacji Wydział Produkcji i Obrotu, współpracujący z Biurem Sprzedaży Artykułów Farmaceutycznych
Lider Wschodu
Francja jest dziś największym inwestorem w Polsce. Zainwestowaliśmy tu 15 mld euro Pierre Menat, ambasador Francji w Polsce – Panie ambasadorze, czy Francja jest zadowolona z obecności Polski w Unii Europejskiej? – Oczywiście. Przecież Francja popierała ten wielki projekt, który był realizowany przez wiele lat i obecnie stał się faktem. Jesteśmy zadowoleni, że pierwsze miesiące obecności Polski w Unii są tak udane. To pokazuje, jak dobra jest wasza sytuacja gospodarcza. Patrząc w innym planie –
Państwo bez armat
Nie straćmy jej na wewnętrzne spory, komisje śledcze i inne duperele Prof. Marian Filar, kierownik Katedry Prawa Karnego i Polityki Kryminalnej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu – Zacznijmy od wstępnej diagnozy – czy rzeczywiście Trzecia Rzeczpospolita znajduje się nad krawędzią? – Cóż, używając tak dramatycznych metafor, dajemy tylko wyraz naszym słowiańskim histeriom. Rzadko odpowiadającym rzeczywistości. Bo owszem, III RP ma kłopoty, ale do przepaści jeszcze jej daleko. – Biorąc pod uwagę ton publicznej debaty, poświęconej kondycji Rzeczypospolitej,
Sąd nad seksuologiem
Nikt moimi rękami nie będzie zaspokajał swoich potrzeb. Szczególnie w procesach o pedofilię Prof. Zbigniew Lew-Starowicz, prezes Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego – Czy na każdego patrzy pan okiem seksuologa? Czy z zachowania człowieka można wnioskować, jak mu jest w łóżku? – Tak, oczywiście, jest taka korelacja. – A nasi parlamentarzyści, jak im się powodzi w tej dziedzinie? – Sądzę, że jeżeli polityk ma udane życie seksualne, będzie dobrym politykiem. Jestem święcie przekonany, że ludzie zadowoleni ze swojego seksu są bardziej
Przestałem gasić pożary
Kiedyś chłopi będą uważali 1 maja 2004 roku za datę magiczną Wojciech Olejniczak, minister rolnictwa i rozwoju wsi – Wydoi pan jeszcze krowę? – Rozumiem, że pan sobie żartuje. Oczywiście, że tak. W gospodarstwie potrafię zrobić wszystko. – Jak w pana rodzinnych stronach przyjęto to, że został pan najmłodszym ministrem III RP? – Komentarze były przychylne, tak w Waliszewie (Łowickie), mojej rodzinnej wsi gdzie gospodaruje brat z rodzicami, jak i we wsi, z której pochodzi
Politycy nie są dobrymi szeryfami
U nas Sejm zajmuje się zastępowaniem policji i sądu, po to żeby zniszczyć przeciwnika politycznego Prof. Karol Modzelewski – Podoba się panu w Polsce? – Ja jestem malkontent. Więc mi się nie podoba. A poza tym mam powody, żeby mi się nie podobało. – Ustrój się panu nie podoba. – W czasach PRL-u wysłano do Leningradu Henryka Tomaszewskiego, rysownika, on nie był entuzjastą socjalizmu. Po powrocie ówczesny minister kultury, Włodzimierz Sokorski, zapytał go: Jak się tam panu podobało?. Tomaszewski odrzekł: Bardzo,
Świat na dłoni
Emigranci w Stanach wydają na telekomunikację 65 mld dolarów rocznie. Sama Polonia wydzwania do kraju 100 mln Andrzej Płócienniczak, współwłaściciel i dyrektor wykonawczy World Discount Telecommunications – Jak się trafia ze swoim sukcesem na pierwszą stronę najpoważniejszej gazety biznesowej na świecie The Wall Street Journal? – Nigdy o to nie pytałem. Wcześniej pisali o nas we włoskiej La Repubblica, a stamtąd trafiliśmy do serwisów agencyjnych. Myślę, że decyduje nasze podejście do maksymy Czas to pieniądz, które
Jak odróżnić mędrca od mądrali
Intelektualiści są zbyt upolitycznieni i charakteryzują się brakiem szacunku dla poglądów innych niż własne Prof. Andrzej K. Koźmiński, rektor Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania – Czy może pan wyobrazić sobie, że Polską rządzą intelektualiści, że na przykład, przyjmując klucz kompetencji, ministrami zostają rektorzy wyższych uczelni? – Rząd intelektualistów czy fachowców to utopia. Nic takiego nie może funkcjonować. Rząd powinien się składać z polityków. Musimy się dorobić polityków, którzy będą w stanie te funkcje pełnić, a że mamy






