Czy TVP powinna pokazać słowacki film o „Ogniu”?

Czy TVP powinna pokazać słowacki film o „Ogniu”?

Marek Lasota,
dyrektor krakowskiego oddziału IPN
Film Igora Siváka „Zakątki zapomniane przez Pana Boga” widziałem w ubiegłym roku w Bratysławie podczas dyskusji o wojennych i powojennych dziejach Spisza i Orawy, zorganizowanej przez tamtejszy Instytut Polski. Słowacki pogląd na działalność Józefa Kurasia dalece się różni od oceny wielu polskich historyków. Sądzę, że jest to wystarczający powód, by ten film wyemitować w TVP, konfrontując go z polskimi produkcjami poświęconymi tej postaci. Jedynym sensownym sposobem dyskusji o kontrowersyjnych zjawiskach w historii jest rzetelna prezentacja nawet skrajnie przeciwnych opinii.

Piotr Gadzinowski,
publicysta, członek Rady Programowej TVP
Skoro był w słowackiej telewizji publicznej, powinien być i u nas. Na najbliższym posiedzeniu Rady Programowej zgłoszę taką propozycję. Jest tylko kwestia praw autorskich, ale nie sądzę, by były jakieś trudności. Emisja byłaby bardzo potrzebna, także jako impuls do dyskusji, jakich w naszej telewizji wyraźnie brakuje. Ostatnio ocenialiśmy plany programowe TVP na najbliższy rok i zwróciliśmy uwagę, że o ile jest pewna poprawa, bo powrócił np. Teatr Telewizji, o tyle w publicystyce istnieje tylko przenoszenie kłótni politycznych na ekrany, nie pokazuje się polityki od kuchni, nie ma rzetelnej wymiany opinii. Film o Kurasiu wpisywałby się w nurt dyskusji historycznej, i to nie wyłącznie fasadowej.

Agnieszka Holland,
reżyserka filmowa
Prawicowe kręgi uczyniły z Kurasia bohatera bez skazy, na pewno zatem ciekawe byłoby przedstawienie w telewizji publicznej innego, także opartego na faktach ujęcia tej postaci. Słowacki film byłby dobrym powodem do pogłębionej debaty na ten temat, do krytycznej refleksji. Bez niej emisja mogłaby tylko wprowadzać niepotrzebny zamęt, bo przecież ludzie nie znają historii na tyle, aby na bieżąco weryfikować podawane opinie, a nasza pamięć historyczna nie jest ani jednoznaczna, ani jednorodna. Przy okazji filmu mogłaby się zawiązać ciekawa dyskusja, w której elementy polityki historycznej PiS byłyby poddane uczciwemu i obiektywnemu osądowi. Ale to tylko jeden aspekt sprawy. Dla mnie jako reżysera historia Józefa Kurasia mogłaby być fascynującym materiałem do nowego filmu, który pokazałby skomplikowane losy tego pokolenia Polaków.

Dr Zenon Kachnicz,
historyk konspiracji antykomunistycznej, Politechnika Koszalińska
Koniecznie należy pokazać ten film wraz z komentarzami polskich naukowców, badaczy o różnych poglądach, którzy postarają się dać udokumentowaną odpowiedź na stawiane zarzuty. Przecież chodzi nam o prawdę dotyczącą skomplikowanych czasów.

Prof. Tadeusz Panecki,
historyk wojskowości, Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie
Warto pokazać taki film w polskiej telewizji, bo wokół Kurasia narosło wiele legend. Nierzadko trudno orzec, co jest prawdą, a co mitem. Odsłonięto pomniki „Ognia”, ale wiele osób pamięta jeszcze tamte czasy i ma odmienny pogląd na temat bohaterskiej postawy tego żołnierza i partyzanta. Dlatego warto sięgać do nowych źródeł, a za takie można uznać słowacki film dokumentalny. To ważne dla nas wszystkich, i dla tych, którzy mają ugruntowane zdanie o Kurasiu, i dla tych, którzy nie mają żadnego zdania. Każde nowe źródło służy dochodzeniu prawdy.

Prof. Grzegorz Strauchold,
historia najnowsza, Uniwersytet Wrocławski
Chodzi o Telewizję Polską, czyli publiczną. Jej zadaniem jest informowanie odbiorców także o wydarzeniach i interpretacjach, które wielu z nich mogą się nie podobać – z różnych względów. Jestem zatem za emisją tego filmu, który może wywołać – i zapewne wywoła – żywą dyskusję i komentarze. Mam nadzieję, że nie tak histeryczne jak coraz częstsze zachowania „naszych” polityków przeróżnej maści.
Notował Bronisław Tumiłowicz

Wydanie: 21/2012

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy