Czy wzorem Viktora Orbána nasz rząd powinien zamrozić kurs franka szwajcarskiego?

Czy wzorem Viktora Orbána  nasz rząd powinien zamrozić  kurs franka szwajcarskiego?

Pro

Maks Kraczkowski, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Gospodarki (PiS)
Ustalenie kursu franka z punktu widzenia konsumenta mogłoby mieć duże znaczenie zwłaszcza dla osób, które dzisiaj na różnicy kursowej sporo straciły w stosunku do tego, co na początku kalkulowały. Branie kredytu we frankach było korzystne z uwagi na jego niższe oprocentowanie. Zatem z punktu widzenia naszego rządu temat jest otwarty, a przykład Węgier pokazuje, że taki ruch mógłby pomóc osobom, które wpadły w spiralę zadłużenia. Uwzględniałby także postulaty środowiska bankowców.

Kontra

Dr Marcin Kowalczyk, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
Nie sądzę, aby urzędowe zamrożenie kursu franka szwajcarskiego było dobrą decyzją z punktu widzenia polskiego rządu. Odgórne regulacje na rynku walutowym co prawda przyniosłyby ulgę olbrzymiej rzeszy kredytobiorców zadłużonych we frankach, jednak docelowo pogorszyłyby sytuację finansów publicznych oraz zmniejszyły wiarygodność Polski na arenie międzynarodowej. Przy zobowiązaniu do pokrywania kolejnych bardzo wysokich wydatków, zwiększających równie wysoki deficyt budżetowy, rząd zachowywałby się nieodpowiedzialnie.

Wydanie: 24/2011

Kategorie: Pytanie Tygodnia
Tagi: Przegląd

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy