Język zdrowiu powie

Język zdrowiu powie

W medycynie konwencjonalnej traktowany jest po macoszemu. Ale dla chińskiego lekarza to podstawa diagnostyki Jak wygląda język? Czy interesujemy się nim na co dzień? Raczej nie. O języku bowiem wiemy najwyżej tyle, że może być pokryty białym lub żółtym nalotem. Czasami jeszcze nas boli, bo go sobie przygryziemy, nieraz usłyszymy też reklamę leku na afty. Koniec, kropka. Tymczasem jego kolor, brak chropowatości czy różne dolegliwości mogą świadczyć o poważnych chorobach – nie tylko jamy ustnej. Język znamy przede wszystkim jako narząd mowy, z jego pomocą także rozróżniamy smaki. A umożliwiają to tysiące kubeczków smakowych umieszczonych na jego powierzchni, konkretnie w brodawkach. Możemy więc dzięki nim odróżniać podstawowe smaki: słodki, gorzki, kwaśny i słony, a także delektować się ich odcieniami. Przy czym charakterystyczne jest to, że kubki smakowe są odnawialne – zużywają się po tygodniu, a potem organizm wymienia je na nowe. Niestety, wraz ze starzeniem się organizmu proces ten trwa dłużej i to sprawia, że z wiekiem tracimy smak. Podobnie jest podczas kataru, gdy wszystkie potrawy wydają nam się mdłe, a to dlatego, że zmysł smaku jest powiązany ze zmysłem powonienia. Co w sercu, to na języku Medycyna chińska, która ma kilka tysięcy lat, uważa język za bardzo ważny narząd. Z jego wyglądu lekarz jest w stanie wyczytać, co się dzieje w organizmie pacjenta. Choroba pozostawia bowiem na nim ślad w postaci kropeczki, plamki czy zmiany zabarwienia. Poszczególne części języka, ich stan, obrazują też pracę różnych organów wewnętrznych. Czubek pokazuje pracę serca, część między czubkiem a środkiem – stan płuc, środek odzwierciedla funkcjonowanie żołądka i śledziony, natomiast część tylna świadczy o kondycji nerek, jelita grubego i pęcherza moczowego. Ważny jest wygląd boków języka, które pokazują stan wątroby i pęcherzyka żółciowego. W medycynie zachodniej znaczenie badania języka w diagnostyce różnych chorób jest mniejsze. Ale wiadomo, że język jasnoróżowy, wilgotny, pokryty brodawkami i bez nalotu świadczy o zdrowiu. Co do tego zgodni są zarówno lekarze ogólni, jak i stomatolodzy, którzy oglądają nasze języki podczas każdej wizyty. – O chorobach świadczą: bolesność języka, obrzęk, trudności z jego poruszaniem, pieczenie, niegojące się zmiany na powierzchni, inna barwa, a także kłopoty z jedzeniem i piciem – mówi lek. stom. Monika Stachowicz z Centrum Leczenia i Profilaktyki Paradontozy Periodent w Warszawie, która często odsyła swoich pacjentów do innych lekarzy, jeśli coś ją niepokoi. Bolący i piekący Każdy ból w organizmie świadczy o tym, że coś niedobrego z nim się dzieje. – Jeśli boli język, może to świadczyć o zakażeniu wirusowym, bakteryjnym lub grzybicy, ale też wskazywać jedynie na źle dopasowaną protezę lub plombę – mówi Monika Stachowicz. Zapalenie języka bywa też związane z takimi chorobami jak cukrzyca, niedokrwistość, AIDS, awitaminoza. Ból języka towarzyszy neuralgiom, stwardnieniu rozsianemu, a także nowotworom. Pieczenie języka dość często występuje u kobiet w okresie menopauzy, dolegliwość jest znana pod nazwą piekących ust, a towarzyszą jej także mrowienie, drętwienie oraz suchość warg. Podobne problemy występują u palaczy, cukrzyków, osób z depresją i stanami lękowymi. Pieczenie języka może być objawem za małego wydzielania kwasów żołądkowych. Duży, obrzęknięty język jest poważnym ostrzeżeniem. Według specjalistów wskazuje na niedoczynność tarczycy, białaczkę lub zespół Beckwitha-Wiedemanna – schorzenie genetyczne u dzieci. Ale może świadczyć nawet o raku tego narządu. Opuchnięty język występuje też u osób z problemami serca, układu nerwowego i nerek. Afty, plamki, rumień Zdrowy język powinien być pokryty brodawkami. Jeśli jest zupełnie gładki, to może oznaczać początki anemii i niedobór żelaza. Drobne zmiany na języku pod postacią owrzodzeń lub nadżerek z żółtym nalotem to tzw. afty, które również bywają sygnałem różnych chorób, np. zakażenia wirusem HIV, choroby nowotworowej czy Leśniowskiego-Crohna, czyli przewlekłego zapalenia jelit. Ale mogą też zdaniem Moniki Stachowicz świadczyć jedynie o alergii pokarmowej lub być niewłaściwą reakcją na składniki pasty do zębów czy płynu do płukania ust. Afty mogą także występować na wewnętrznej stronie policzka i warg, ale jeśli się goją, nie powinny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2016, 48/2016

Kategorie: Zdrowie