Już po „lex TVN”?

Już po „lex TVN”?

„Gazeta Wyborcza” rozmawiała 15 lipca z jednym z posłów PiS, który stwierdził, że sprawa z „lex TVN” jest już nieaktualna. Można mieć jednak duże wątpliwości, czy to prawda. Scenariuszy jest bowiem kilka, a PiS właśnie zapowiedziało zakup amerykańskich czołgów za ponad 23 mld zł. „Dzisiejsza anonimowa wypowiedź może być wybiegiem na miesiąc czy dwa, a „lex TVN” po pewnym czasie wróci na wokandę” – mówi nam ekspert ds. wolności słowa w mediach Andrzej Krajewski.

Według posła PiS, do którego dotarła „Gazeta Wyborcza”, przepisy zawarte w ustawie znanej jako „lex TVN” miały zmusić amerykańskich właścicieli stacji do sprzedaży swoich udziałów w spółce. Te słowa nie są zaskoczeniem. Okazuje się też, że według rozmówcy „GW” sprawa jest już nieaktualna. Podstawowym, a wręcz retorycznym pytaniem, jakie należy tu postawić, jest: „Czy warto ufać politykom?”. Wątpliwości ma też Andrzej Krajewski, były ekspert ds. wolności słowa w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji w latach 2021-2016. – Zjednoczona Prawica dawno już nie jest zjednoczona i słuchanie poszczególnych posłów jest obarczone dużym błędem, ponieważ jedynym posłem, który ma coś do powiedzenia, jest Jarosław Kaczyński – mówi nam Krajewski.

„Lex TVN” ma zmienić zasady przyznawania koncesji na nadawanie programów w Polsce. W proponowanej ustawie medialnej jest zapis, że 51% kapitału musi znajdować się na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Unia Europejska plus Islandia, Norwegia i Liechtenstein). Zdaniem specjalistów ustawa jest wymierzona wprost w stację TVN, której właścicielem jest amerykańska spółka Discovery.

Należy pamiętać, że projekt ustawy mający faktycznie na celu przejęcie TVN (oczywiście według PiS najlepiej przez spółki skarbu państwa) krytykowała tuż po złożeniu sama prawica. Porozumienie Jarosława Gowina zapowiedziało, że złoży poprawki. Jednak scenariuszy jest kilka. – To, co słyszymy, że sprawa jest nieaktualna, kłóci z logiką. Przede wszystkim możliwe jest rozwiązanie, o którym mówił szef KRRiT Witold Kołodziejski – powstanie ustawa, która obniży rangę takich stacji jak TVN24, jeśli chodzi o nadawanie. Wtedy zamiast koncesji potrzebne będzie pozwolenie przewodniczącego KRRiT. W związku z tym dzisiejsza anonimowa wypowiedź może być wybiegiem na miesiąc czy dwa, a „lex TVN” po pewnym czasie wróci na wokandę – podkreśla Andrzej Krajewski.

Kontrowersje wzbudza też kwestia związana z zakupem 250 amerykańskich czołgów Abrams, która zostaje zapowiedziana w samym środku największej burzy związanej z „lex TVN”. Transakcja ma opiewać na ponad 23 mld zł. Czy byłaby to wystarczająca cena dla Amerykanów za wolność prasy? Nie wiadomo, jednak kwota za czołgi daleko przekracza wyniki finansowe TVN. Według „Business Insider” spółka TVN uzyskała w 2019 r. 2,07 mld zł przychodów i 540,6 mln zł zysku netto.

Od wczoraj mamy w grze coś, co nazwałbym 500+ dla Amerykanów. Jarosław Kaczyński zapowiedział zakup amerykańskich czołgów Abrams za 23 mld zł. Można to odczytywać jako formę łapówki za TVN – mówi nam Andrzej Krajewski.

 

fot. Tim Mossholder/Unsplash

Wydanie:

Kategorie: Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy