2005

Powrót na stronę główną
Reportaż

Matki Polki Zastępcze

Muszą hamować miłość, bo ich celem jest oddanie dziecka innej kobiecie Te kobiety nie poproszą niemowlęcia, żeby nie mówiło „mama”. Nie zrozumie. Ale i starsze traktują to słowo jak zaklęcie, które otworzy Sezam. Trudno im zabronić. W końcu godzą się na „ciocię”, choć dzieci próbują też mówić „pani mama”. To one, nazwane przez urzędników „matkami zastępczymi”. Same siebie określają jako osoby, które nie mogą chorować. – Czy tutaj jest rodzinny dom dziecka? – zapytał kurator. Wszedł

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Przemoc, kradzież, narkotyki

Raport o warszawskich gimnazjach Fala w gimnazjum, czyli „kocenie” odbywa się już nie tylko na początku roku szkolnego, ale trwa kilka miesięcy. Później starsi i silniejsi zadają słabszym „pływanie” na ławce (trzeba się na niej położyć i machać rękoma) lub mierzenie korytarza zapałką. Z każdej próby, czyli także „malowania-odczulania” (na twarzy maluje się kota), można się wykupić. Dać na fajki. Sprzeciw pogarsza sytuację gimnazjalnego Nemeczka. Zabiorą mu adidasy, zniszczą szafkę, zepchną ze schodów. Właściwie w każdej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Lem uniwersalny

Wszystkie najważniejsze książki Stanisława Lema doczekały się japońskich przekładów Prof. MITSUYOSHI NUMANO z Wydziału Slawistyki i Literatury Słowiańskiej Uniwersytetu w Tokio, tłumacz książek Stanisława Lema na język japoński – W publicznych wypowiedziach nie kryje pan fascynacji twórczością Stanisława Lema. Czy może pan zdradzić, jakie były początki tej fascynacji? – Cóż, to dość zamierzchła historia (śmiech). Ale do rzeczy – mając mniej więcej 15 lat, już na poważnie interesowałem się fantastyką naukową. Czytałem jednak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Parcie na wschód

Pod wrażeniem wywiadu z prof. Dariuszem Rosatim, byłym ministrem spraw zagranicznych, a teraz eurodeputowanym z listy „borówek” uświadomiłem sobie jaśniej to, co przedtem mi się tylko zdawało, że między lewicą a prawicą nie ma istotnych różnic, jeśli chodzi o politykę zagraniczną. Prawica wygłasza swoje poglądy za pomocą słów przesadnie ekspresyjnych i w tonie wojowniczym, lewica mówi to samo spokojnie. Stroną dyktującą poglądy jest prawica, lewica akomoduje się do wszystkich faktów dokonanych, także do propagandowego dyktatu przeciwników, co – nawiasem mówiąc

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Przebudzony niedźwiedź

W miarę tego, jak się Putin wycofywał stopniowo z polityki Gorbaczowa i Jelcyna, czyniąc swoje rządy coraz bardziej autorytarnymi, można było równocześnie zaobserwować wzrost pozytywnych uczuć między Niemcami i Rosją. Ostatnio kanclerz Schröder nie omieszkał już wziąć przy spotkaniu w objęcia Putina i serdecznie go wyciskać. Sceny tego rodzaju tworzą nieco zabawny kontrast z tenorem niemieckich opisów procesu Chodorkowskiego, wraz z jego konsekwencjami i przyległościami dla światowego kapitału. Kapitał śmiertelnie się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Na krótką metę

W cieniu politycznych igrzysk przebiegają nowe matury i – przyznać trzeba – jedna chyba tylko „Gazeta Wyborcza” starała się, mimo wybuchających co chwila politycznych fajerwerków, towarzyszyć jakoś pocącym się z wysiłku maturzystom. Nie czuję się specjalistą w zakresie edukacji, moja własna matura tonie już w mroku dziejów, jedno wszak wiadomo z pewnością, o czym pisał już kiedyś nieżyjący prof. Jan Szczepański: otóż od pół wieku nie było w Polsce pokolenia, które by skończyło szkołę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Układanka na Woronicza

W TVP widać gołym okiem, że toczy się cicha wojna Gawła z prezesem Dworakiem W TVP się kotłuje, a będzie jeszcze gorzej – w taki sposób osoba od lat związana z telewizją publiczną diagnozuje obecny stan rzeczy na Woronicza. Do czego zmierzają działania władz telewizji publicznej? Tylko wspomnienie pozostało po szumnie zapowiadanym „nowym otwarciu” TVP, które miało wyrażać się w gruntownej restrukturyzacji spółki, kolegialności zarządzania oraz ofercie programowej. Dziś na Woronicza karty rozdaje tandem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Orły Sukcesu uczyły się „u Koźmińskiego”

W Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania odbyła się V konferencja studencka „Quo vadis, młody Polaku”, poświęcona recepcie na szeroko rozumiany sukces. Gośćmi byli przedstawiciele polskich przedsiębiorstw: m.in. Piotr Gawron – dyrektor mBanku, Przemysław Gacek – prezes Pracuj.pl, Zbigniew Sykulski – prezes Zarządu Merlin.com.pl i Maciej Oppel-Bronikowski – dyrektor operacyjny QXL Poland oraz absolwenci WSPiZ im. L. Koźmińskiego – menedżerowie korporacji oraz prywatni przedsiębiorcy, którzy opowiadali o swoich doświadczeniach zawodowych, pomyśle na sukces

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Kiedyś magnaci, dzisiaj mafiosi

Współczesna Polska pod wieloma względami przypomina Polskę XVII-wieczną Prof. Janusz Tazbir – „Co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Świat, w którym cnotliwym być trudno, spokojnym nie podobna”, tak Władysław Łoziński w książce „Prawem i lewem” opisuje XVII-wieczną Polskę. A pan pisze we wstępie, że współczesna Polska pod wieloma względami przypomina tę XVII-wieczną. – Główne podobieństwa są dwa: brak poczucia bezpieczeństwa jednostki oraz mała skuteczność wyroków sądowych. Dzisiejsze sądy są słabe,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kto pogodzi weteranów

Za kilkanaście lat nie będzie już kombatantów. Wraz z nimi umrze szansa na historyczne pojednanie Na co dzień dzielą losy milionów rówieśników, z racji wieku zepchniętych na margines społecznej świadomości. Jednak niedawne obchody kolejnej rocznicy zakończenia II wojny światowej znów wysunęły ich na pierwszy plan. Kombatanci, bo o nich mowa, nie stanęli jednak w zwartym szeregu, wspólnie świętując dzień, w którym pokonano hitlerowskie Niemcy. Korzystając z poświęconej im uwagi, po raz kolejny dali wyraz głębokim podziałom i konfliktom, charakteryzującym ich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.