2005

Powrót na stronę główną
Kultura

Na straży historii

Dzięki nowej ustawie jesteśmy dobrze przygotowani do ochrony zabytków Co wiemy o budowie autostrad w Polsce? Że idzie ślamazarnie. Czasem zdarza się jakaś afera albo protest ekologów. Ale o tym, że ramię w ramię z drogowcami pracują archeolodzy, rzadko się wspomina. Co takiego znaleźli, można było zobaczyć na jednej z wystaw towarzyszących I Ogólnopolskim Dniom Konserwatorskim – imprezie, która od 5 października na trzy dni zagościła w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. I której rangi media nie doceniły. Po raz pierwszy razem Łowcy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Przestrzelone życie

Dawid Lis myślał o tym, żeby zostać zawodowym wojskowym. Sparaliżowany po policyjnym postrzale swoją przyszłość wiąże z komputerami Co czuje człowiek w chwili, gdy dosięga go kula pistoletu? – Nic – przekonuje Dawid Lis. – Nie wiedziałem nawet, że mnie trafili. Poczułem tylko, że robi mi się ciepło i nie mogę się ruszać. Żadnego bólu ani krzyku – tłumaczy przystojny i wysportowany 20-latek z krótko obciętymi włosami. 29 kwietnia 2004 r. to punkt zwrotny w jego życiu. Data, po której nic

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Maratonem przez życie

W maratonie nie ma pewniaków. Raz się wygrywa, innym razem można nawet nie doczołgać się do mety Na trasie maratonu spotykają się różni ludzie. Obok zupełnie zwyczajnych kierowców, dyrektorów i inżynierów są tacy, którzy przeszli chorobę Heinego i Medina. Albo niewidomi, którzy startują razem z przewodnikami. – Zdarzyło mi się kiedyś, że pomagałem niewidomemu chłopakowi dostać się na start. I zanim załatwiliśmy wszystkie formalności, zrobiło się na tyle późno, że nie miał z kim pobiec. Zaoferowałem swoją pomoc. Nieźle wyszło. Bo on biegł

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Jubileusz Eli Zborowskiego

W dniu Rosz Haszana, żydowskiego Nowego Roku 5766 (4 października), swoje 80. urodziny obchodził Eli Zborowski, przewodniczący International Society for Yad Vashem i wiceprezes Światowej Federacji Żydów Polskich, wybitna postać i lider Żydów wywodzących się z Polski. Z tej okazji jubilatowi podczas uroczystości noworoczno-urodzinowej, konsul generalny RP w Nowym Jorku, Krzysztof W. Kasprzyk, przekazał list gratulacyjny Aleksandra Kwaśniewskiego. Prezydent podkreślił w nim trudne do przecenienia zasługi Eli Zborowskiego w budowaniu coraz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Lepiej już było

Popularny żarcik każe odpowiadać na pytanie: „Kiedy będzie lepiej?”, że lepiej już było. Przypomina się to natrętnie w trakcie kampanii prezydenckiej. Prezydentura jest instytucją prestiżową. Stanowi ona reprezentację kraju na zewnątrz, wobec świata, a także jest – a przynajmniej powinna być – zarówno ośrodkiem autorytetu, jak i wyznacznikiem stylu, niczym żurnal politycznego obyczaju. Otóż niezależnie od personalnego wyboru, jakiego dokonają wyborcy w drugiej turze wyborów prezydenckich, będzie to tak czy owak wybór gorszy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Hiphopowe Yachy

W tym roku powstało wiele świetnych polskich wideoklipów Yach Paszkiewicz, twórca Yach Filmu, najważniejszego przeglądu wideoklipów w Polsce – Jakie są tegoroczne Yachy? – Bardzo hiphopowe. Teledyski z tego gatunku muzycznego są lokomotywą tegorocznego festiwalu. To w większości świetnie zrealizowane i bardzo profesjonalne produkcje: doskonałe zdjęcia, znakomite montaże, pomysł i charyzma. Pulsują życiem i energią. Duże wrażenie na wszystkich jurorach zrobił wideoklip do piosenki Donia „Uciekaj”. To taki polski „Przekręt” w skondensowanej, dwuminutowej formie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Będę głosował

Pójść i zagłosować, czy dać sobie spokój z tymi wyborami? Bardzo wielu ludzi o poglądach lewicowych ma ten dylemat. A jeśli już nawet pójść bez głębszej wiary w sens tego ruchu, a głównie z poczucia obywatelskiego obowiązku, to na kogo z dwóch prawicowych kandydatów oddać głos? Na Tuska czy na Kaczyńskiego? Obydwaj mają przecież na koncie długą listę obelg i afrontów pod adresem lewicy. Czego można oczekiwać od tych niemłodych już polityków? Łatwiej byłoby o decyzję, gdyby serio potraktować umizgi do lewicy, jakich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pomożecie?

O tym, kto zostanie prezydentem, zadecydują ludzie o poglądach lewicowych Wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich to pole startowe do wyścigu o drugą turę. Donald Tusk ma 36% poparcia, Lech Kaczyński – 33%. Kolejny Andrzej Lepper otrzymał 15% głosów, a Marek Borowski – 10%. Frekwencja wyniosła niespełna 50%, czyli była najniższa w historii wyborów prezydenckich w III RP. Na przykład pięć lat temu, gdy Aleksander Kwaśniewski wygrał w pierwszej turze, wynosiła grubo ponad

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Między kokluszem a ptasią grypą

Od wielu tygodni jesteśmy przed wyborami albo po wyborach. I znów przed kolejnymi. Pogoda dopisała, a bożek frekwencji mimo to zawiódł. Gdyby lało i było zimno, mówiono by, że to wina aury. Teraz także to słoneczna pogoda ponosi winę za to, że ludność nie wzięła udziału, musiała bowiem wyjechać na zieloną trawkę. Na ogół relaksują się mieszkańcy dużych miast, to oni mają letnie domy czy altany gdzieś w plenerze. A przecież właśnie w dużych miastach głosowano lepiej. Warszawa miała najwyższą frekwencję. Na naszym osiedlu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czas liliputów

Bronisław Wildstein odmalował w tygodniku „Wprost” (nr 41) portret Adama Michnika jako przebiegłego stratega, który zniszczył etos „Solidarności” i odpowiada za degrengoladę III RP. Michnik to demon – uważa Wildstein – którego świat właśnie się skończył. Zdaniem etatowego publicysty organu towarzysza Króla, wszystko jest proste jak drut. Michnik stworzył, a potem podtrzymywał mit Okrągłego Stołu. Nie chciał rozliczyć przeszłości, czyli zaprzeczył wszelkim zasadom. Jego postawa jest typowa dla warszawskiej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.