2006

Powrót na stronę główną
Blog

Laur Wawrzyniakowi

Co tam, panie, w polityce? Chińczyki trzymają się mocno. Ostatnio media zelektryzowała wieść, że jest szansa na tanie, granitowe nagrobki. Szykowne, nadające szacownemu odchodzącemu dodatkowy prestiż. Tanie, bo chińskie. Dobrze wykonane, bo chińskie. Czasy, kiedy chińszczyzna kojarzyła się z tandetą, wyrobem jednorazowego użytku, schodzą już z tego świata. Kiedy w Polsce rodzi się człowiek, to od razu spotyka się z chińszczyzną. Ubranka, zabawki, już od niemowlęcego wieku. Potem dorasta w chińskiej odzieży, pisze chińskim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Rehabilitacja zbrodniarzy?

Polacy nie powinni bezczynnie przyglądać się kreowaniu bojówkarzy na bohaterów Ukrainy W okresie PRL nie do pomyślenia była heroizacja OUN-UPA, problem wyciszono, co zaowocowało powszechnym brakiem wiedzy o założeniach ideologii Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i zbrodniach popełnionych przez UPA – twór Bandery. O polskim holokauście funkcjonowała pamięć w rodzinach, zbyt wielu naszych bliskich zostało pod darnią kresową. Moje refleksje utożsamiają mnie z rzeszą tych, których za sprawą UPA dotknęło nieszczęście. Ciągle wracamy do pytania: dlaczego dotąd nie zostali potępieni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Wystarczy „dowalać”

Nowy film Marcela Łozińskiego „Jak to się robi” dowodzi, że wyborcy chętnie oglądają kolejny odcinek z życia politycznego pod hasłem: „kto kogo” Bez emocji sobie powiedzmy: ch… jest to społeczeństwo. Polacy mają w dupie wszystko. Jeżeli chcemy oddziaływać na masy, musimy dokładnie znać psychikę debila – deklaruje Piotr Tymochowicz, specjalista od wizerunku osób publicznych, w filmie Marcela Łozińskiego „Jak to się robi”. Film wszedł właśnie na ekrany. Tymochowicz przeprowadza przed kamerami kampanię wypromowania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Lewica gra o więcej

Prof. Jacek Raciborski socjolog, profesor w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, kierownik Zakładu Socjologii Polityki. Przez rok mówiono, że jedyną alternatywą dla PiS jest PO, świadomie próbowano budować system dwupartyjny. To się oddaliło – Jakie społeczeństwo wyłania się nam, gdy patrzymy na pierwsze wyniki wyborów? Co na ich podstawie możemy powiedzieć o Polakach? – Rzuca się w oczy frekwencja, podobna jak cztery lata temu w wyborach samorządowych i istotnie wyższa niż rok temu. To dobry

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Eureka

zwierzęta Niedźwiedzia bezsenność Niedźwiedzie w rosyjskich obwodach kemerowskim i tomskim mają nie lada problem. Zwyczajowa pora ich zimowego odpoczynku dawno już nadeszła, a przez to, że pogoda bardziej przypomina wiosnę niż jesień, nie mogą zasnąć. Najczęściej w połowie listopada tamtejsze misie dawno już śpią. Teraz jednak ich gawry podtapiają deszcze, dlatego zwierzęta muszą ciągle przenosić się z miejsca na miejsce. Problem tylko z pozoru jest błahy. Zdaniem myśliwych z obwodu kemerowskiego, im dłużej niedźwiedzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Na frasunek najlepszy jest…

Marek Kondrat, aktor, wielbiciel win, właściciel sklepu Winarium Powiedzenia i porzekadła, np. „na frasunek dobry trunek” czy „wino, kobiety i śpiew” nie wzbudzają mojego entuzjazmu. Z winem wcale nie jest tak jak w porzekadle. To nic nie znaczy. Wino na świecie jest traktowane jako coś absolutnie normalnego, a nie środek na smutek. To tylko codzienny towarzysz jedzenia i rozmowy. Wino niczego nie zastępuje, nie podnosi nastroju ani nie wprowadza stanów specjalnych. Agnieszka Fitkau, aktorka, autorka książki „Śniadanie do łóżka” To może być tysiąc różnych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Halemba przypomniała o górnikach

O górnictwie najwięcej mówi długa lista tych, którzy nigdy nie wrócili z szychty do domu. Po tragedii w kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej ta lista jest jeszcze dłuższa. Śmierć dopisała do niej kolejne 23 nazwiska. Tylko żołnierze giną częściej. A porównanie górnictwa z wojskiem pozwala lepiej zrozumieć reguły, jakimi rządzi się ten piekielnie niebezpieczny zawód. Stały i bardzo wysoki poziom zagrożenia życia i zdrowia wymaga od wszystkich, którzy trafiają pod ziemię, zarówno żelaznej dyscypliny, jak i bardzo sprawnej organizacji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy pracownicy palący w pracy powinni zarabiać mniej?

pro Dr Andrzej Malinowski, prezes Konfederacji Pracodawców Polskich Taka może być umowa między pracodawcą a pracownikiem, że np. jeśli pali, to będzie pracował godzinę dłużej albo dostanie płacę obniżoną itd. Można to dokładnie wycenić. Skoro na jednego papierosa potrzeba średnio 5 minut, to na wypalenie 12 traci się godzinę. Ale nie wszędzie czas pracy jest normowany. Jestem generalnie przeciwny paleniu w pracy, a nawet tworzeniu specjalnych miejsc dla nałogowców, bo i tak najbardziej poszkodowani są niepalący, czyli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Dieta zapisana w genach

Dlaczego dla Polaka najlepszy jest schabowy, a dla Japończyka sushi? Jesteśmy tym, co jedli nasi przodkowie – twierdzi amerykański ekolog i etnobotanik, Gary Paul Nabhan. Jest on czołowym reprezentantem nowej dziedziny nauki – genomiki żywieniowej, która zaczęła się rozwijać w 1999 r. Genomika żywieniowa bada związki między aparatem genetycznym człowieka, genami roślin, środowiskiem a kulturą. Dr Nabhan podkreśla, że kuchnie poszczególnych regionów lądowych i nadmorskich przez tysiące lat wywierały wpływ na geny ich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Rosyjski ślad

Do dramatycznego zaostrzenia stosunków na linii Warszawa-Moskwa doszło za sprawą zeznań Huberta H. oskarżonego o znieważenie naszego prezydenta. Najsłynniejszy bezdomny ujawnił, iż krytycznego dnia upił się likierem wiśniowym wraz z mieszkańcem Moskwy. Mieliśmy tu więc doskonale zaplanowaną prowokację rosyjskich służb specjalnych, wymierzoną w braci Kaczyńskich. Warto zwrócić uwagę, jak starannie dobrano osobę sprawcy (przyznał, iż w zakładzie karnym głosował na Tuska). Hubert H. będzie nadal rozpracowywany. Trzeba przecież zbadać, czy nie był w przeszłości agentem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.