2006
Przyjaźń polsko-włoska wisi na włosku?
To jawna prowokacja. Zaledwie trzy tygodnie po apelu premiera Jarosława Kaczyńskiego, by dbać o korytko kaczek, władze Florencji wprowadziły zakaz karmienia tych ptaków! Za jego złamanie grozi grzywna w wysokości 50 euro. Decyzja Włochów została złośliwie nagłośniona przez polskie media. Mieliśmy już wojnę o kartofla, czy teraz będzie o kaczkę? Kto za tym stoi?
Hamleciarz
Ulubieniec prawicowej konserwy, publicysta Maciej Rybiński, chwalony przez swoich fanów za erudycję i złośliwość, zlustrował w „Fakcie” (nr 239) samego Williama Szekspira. Odkrył mianowicie, co następuje: „»Życie jest opowieścią wariata, pełną rozpaczy i krzyku«. To cytat z szekspirowskiego »Hamleta« i nie znam niczego innego, co by tak dokładnie opisywało dzisiejszy stan polskiej polityki”. Zaiste wiekopomne to odkrycie, dotychczas bowiem myśleliśmy – my, naiwni kretyni – że o życiu, które jest „opowieścią idioty, pełną wrzasku i wściekłości”, pisał angielski
Srebrniki Michała Kamińskiego
Michał Kamiński, PiS-owski europoseł, brylował na sobotnim wiecu partyjnym pod Pałacem Kultury. Najpierw zgodnie z deklaracją, że „jad nienawiści, który od ponad roku liderzy Platformy Obywatelskiej sączą w polski naród, jest jadem, który nas nie zatruł”, w Janie Rokicie dopatrzył się po chrześcijańsku Pokemona. Potem zaś postanowił dać świadectwo prawdzie i stwierdził, że telewizje zaniżają liczbę uczestników PiS-owskiego spędu. „Widać – perorował – że niektórzy potrafią liczyć tylko do 33… srebrników”. No cóż, panie Kamiński, z tym liczeniem
Najlepsi z najlepszych
„Misja Specjalna”, program red. Anity Gargas, zajął się „układem warszawskim”. Liczny team dziennikarzy śledczych, którzy, jak głosi hasło programu, „zaczynają tam, gdzie kończą inni”, wspierany przez czołowe siły „Życia Warszawy”, przez wiele dni tropił szokujące tajemnice. I co stwierdził? „Ustaliliśmy, że Paweł Bujalski został zatrzymany”, uroczystym tonem stwierdził prowadzący. Rzeczywiście, porażający efekt śledztwa. Potem było jeszcze lepiej, śledcze tuzy red. Gargas wykazały niezwykły talent w tropieniu
Moją rywalką jest… Ziółkowski
Żeby pobić rekord Polski, trzeba wykonać nawet sto rzutów młotem na jednym treningu Kamila Skolimowska, mistrzyni olimpijska w rzucie młotem, ur. 4 listopada 1982 r. w Warszawie, wzrost 180 cm, klub Gwardia Warszawa, trener Piotr Zajcew, najmłodsza polska złota medalistka olimpijska (Sydney, 2000 r.), rekordzistka kraju w rzucie młotem – 75,29 m (wynik z Aten z 17 września 2006 r.). – Marzysz o wakacjach? – Bardzo. Na początek będą dwa tygodnie
Klęska USA w Iraku
Wybitny reporter demaskuje chaos i butę w administracji Busha Nie można już mieć wątpliwości. Iracka operacja Stanów Zjednoczonych zakończyła się sromotną klęską. W Iraku panuje krwawy chaos. Codziennie w atakach i zamachach ginie 100 ludzi, a 9 tys. musi uciekać ze swych domów. Tygrysem codziennie spływają ciała zabitych i zakatowanych. Według ocen urzędników ONZ, tortury stosowane są na większą skalę niż w czasach Saddama. Tylko we wrześniu rannych zostało ponad 770 amerykańskich żołnierzy.
Dali im dom i serce
Iza i Andrzej Kotowie z Bytomia stworzyli rodzinę zastępczą gromadce niepełnosprawnych dzieci, którymi nikt nie chciał się zająć Gdy razem robią zakupy, idą na spacer albo wysiadają ze swojego wieloosobowego samochodu, nie ma osoby, która z zainteresowaniem nie spojrzałaby na tę niezwykłą grupkę. Iza i Andrzej Kotowie przyzwyczaili się już do tych szczególnych spojrzeń. W końcu wychowywanie sześciorga niepełnosprawnych dzieci to duże wyzwanie. Mają trzech własnych synów. Dominik i Bartek założyli już swoje rodziny. Najmłodszy, Arek, urodził się 21
Jak poprawić humor prezydentowi Kaczyńskiemu?
Olga Lipińska, reżyser Mam tylko jeden pomysł. Niech prezydent, a jest to w jego mocy, przywróci mój kabaret w telewizji, to ubawię go do łez. Monika Olejnik, dziennikarka „Prosto w oczy”, TVN Mogłabym zaprosić Lecha Kaczyńskiego na wywiad i wtedy być może prezydentowi humor by się poprawił, choć nie wiem, czy na pewno jest mu to potrzebne. Taka rozmowa pomogłaby wyjaśnić np., jakie pan prezydent ma hobby, co lubi itd. Wprawdzie nie zabawiam się poprawianiem humoru politykom, ale w tym jednym przypadku byłabym skłonna
Moskwa nie wierzy Gomułce
Wybór „Wiesława” w październiku ’56 na I sekretarza KC PZPR był patriotyczną manifestacją i dowodem destalinizacji Polski Gdy przed półwiekiem wtopiony w wielotysięczny tłum wiecujących przed Politechniką Warszawską wznosiłem hasła na cześć reform i „Wiesława”, wewnętrznie przygotowany byłem na nieuniknioną, jak mi się wówczas zdawało, tragedię radzieckiej interwencji. Gdy parę dni później na placu Defilad wraz z 300-tysięczną masą po jego przemówieniu śpiewałem triumfalnie „Jeszcze Polska…”. Gdy nawet po latach wspominam tamte dni, jedyne w PRL, kiedy naród –






