2007
Pożegnanie z partią
W pierwszych dniach czerwca na specjalnie zwołanej konwencji władze SLD przyjmą nową Konstytucję Programową. Czy będzie ona pięknym nagrobkiem dla próbującego rewitalizacji Sojuszu? Tym razem Konstytucja Programowa napisana jest nowoczesnym, choć politycznie poprawnym językiem. Ma przejrzysty układ. Zgodna jest ze standardami obowiązującymi wśród europejskich socjalistów i socjaldemokratów. Przewiduje też „zwrot polityczny SLD”. Czyli wszystko na odwrót, wszystko inaczej, niż było w czasach rządzącego SLD. Konstytucja zapowiada obronę ludzi
Prawo do niedorzeczności
Czy szaleńcy, którzy upierają się, że Holokaustu nie było, zmienią zdanie tylko dlatego, że uwięzimy kilku z nich? Wręcz przeciwnie! Wolność słowa jest ważna – tak ważna, że musi obejmować prawo do mówienia tego, co inni uważają za niedorzeczne, a nawet tego, co wielu uważa za obraźliwe. Religia nadal jest główną przeszkodą na drodze do reform, które wielu ludziom na całym świecie przyniosłyby ulgę w cierpieniu. Pomyślcie tylko przez chwilę o sprawach takich jak skuteczne zapobieganie ciąży, aborcja, pozycja kobiety w społeczeństwie, wykorzystywanie
Eureka
zwierzęta Hałaśliwe błazenki Naukowcy odkryli, że niewielkie, pomarańczowe rybki z raf koralowych potrafią rozpoznać w bezmiarze oceanu swoją macierzystą rafę i wrócić do niej z oddali. Okazało się też, że ostrzegają one intruzów przed atakiem. Błazenki, bo o nich mowa, wydają dźwięki podobne do stukania w drzwi. Poruszają szczękami z prędkością pięciu kłapnięć na sekundę. Odkrycia dokonano dwuetapowo. Najpierw badacze sfilmowali błazenki z gatunku Amphiprion clarkii w przyspieszonym tempie i spowalniając film, zorientowali się, że odgłosy są prawdopodobnie spowodowane
Czy PiS trwale podzieli polskie społeczeństwo?
Prof. Jacek Wódz, socjolog, Uniwersytet Śląski PiS udaje się jak dotąd dzielić polskie społeczeństwo według kilku w miarę czytelnych kryteriów. To są łże-elity i reszta (znaczy nieelity!), „komuniści” (obojętne, co to znaczy) i „nasi” (też tylko PiS wie, kto to nasi), obrońcy III RP i zwolennicy IV RP (znów tylko PiS wie, co to jest). To są też ci, którzy stoją we właściwym miejscu, i ci, którzy stoją tam, gdzie stało ZOMO. Ale tak naprawdę to PiS gra na podziały pokoleniowe, choć o tym nie mówi. Stąd zaostrzenie
Tylko ignoranci mają cudowne recepty
Prof. dr Antoni Dziatkowiak Żadna podwyżka płac dla lekarzy nie rozwiąże problemu chorego systemu finansowania publicznej opieki zdrowotnej – Czy strajkiem można wyleczyć chorą służbę zdrowia? – Popieram protestujących lekarzy, choć bardzo nad tym strajkiem ubolewam, bo niewątpliwie dotyka on pacjentów i dlatego wszystkich przepraszam, że w tym proteście zostaliśmy zmuszeni do znacznego ograniczenia dostępu do usług lekarskich. Ale my, wykształciuchy, nie jesteśmy górnikami lub hutnikami i nie pójdziemy z kilofami i łomami pod budynek Rady Ministrów, aby przekonywać
Czy wzorem Świnoujścia powinno się płacić za donosy na ludzi łamiących przepisy?
pro Stanisław Huszcza, radny w Świnoujściu, pomysłodawca wprowadzenia nagród Innej drogi nie ma, aby walczyć ze znieczulicą. Dla mnie jest ważny cel – oczyścić miasto, zrobić prządek. Nie nazywałbym tego donosem, ale patriotyzmem lokalnym. Chcemy mieć porządne lasy, skwery i otoczenie domów. Prezydent i zarząd miasta pozytywnie przyjęli pomysł, problem tylko, jak transferować pieniądze pochodzące z kar za wysypywanie śmieci. Być może powstanie specjalne konto przy wydziale środowiska naturalnego
Bez polityków można żyć, a bez lekarzy – nie
Prawo i Sprawiedliwość wpadło w pułapkę własnej demagogii. Z jednej strony ogłasza i przypisuje sobie niebywałe sukcesy gospodarki, łącznie z wpływającymi do budżetu wielkimi, dodatkowymi pieniędzmi, a z drugiej twardo mówi, że nie da podwyżek tym grupom zawodowym, które od dawna na nie zasługują. I na dodatek, tak jak lekarze i nauczyciele, mają poparcie większości społeczeństwa. Co w kraju, gdzie dziewięciu na dziesięciu zatrudnionych uważa, że zarabia za mało, wcale nie jest takie proste. A jednak! Polacy popierają protesty lekarzy. Może także dlatego, że widzą
Pamiętnik IV Rzepy
22.05 Okazuje się, że pan premier też zarabia za mało, przynajmniej tak powiedział, żeby pocieszyć wkurzonych lekarzy, ale podejrzewam, że mogło mu się nie udać, bo co innego zarobić za mało, czyli 1,6 tys. zł, a co innego za mało 13 tys. i na dodatek być karmionym przez stołówkę rządową i opieranym przez mamę. Szczerze mówiąc, to ja się naszym panem premierem lekko zaskoczyłem, ponieważ „Dziennik” poinformował społeczeństwo, że nie posiada żadnego konta w banku, żadnej karty, a pobory są przesyłane na konto mamusi, co może być nawet
Notes dyplomatyczny
Tak jak Macierewicz rozwalił do końca służby wojskowe, tak pani Fotyga rozwala MSZ. Po kawałku, ale systematycznie. Mamy w MSZ hecę lustracyjną. I to jest delikatne określenie. Opisywały to media, więc tylko gwoli przypomnienia, w telegraficznym skrócie: Trybunał Konstytucyjny zakwestionował ustawę lustracyjną w podstawowych punktach, m.in. uznał, że wzór oświadczenia lustracyjnego jest niezgodny z konstytucją, więc te wszystkie oświadczenia, które rozmaici gorliwcy i przestraszeńcy wypełnili i złożyli, należy im zwrócić. Oczywiście zamknięte. Ale okazało się, że Trybunał swoje, a MSZ swoje. Bo szef MSZ-etowskiego Biura






