2009

Powrót na stronę główną
Kraj

Nędza z biedą w Polskę idą

Kryzys znacznie powiększył skalę ubóstwa nie tylko rodzin wielodzietnych Kryzys sprawia, że stopniowo przybywa rodzin, które muszą korzystać z naszej pomocy. A jednocześnie widzę, że w tym roku rodziny już objęte systemem opieki społecznej stale ubożeją, ich dochody szybko się zmniejszają – mówi Ewa Wawruch, zastępca dyrektora ds. pomocy środowiskowej Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Lublinie. Liczba biednych zaczyna więc rosnąć, ci zaś, którzy już wcześniej byli biedni, stają się coraz biedniejsi.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Gdzie Polak może się dziś poskarżyć?

Longina Lewandowska-Borówka, Federacja Konsumentów Konsumenci mogą składać skargi w ponad 50 oddziałach federacji na terenie całego kraju, nie licząc kół młodzieżowych i uczelnianych. Najlepiej najpierw zadzwonić lub wysłać e-mail z krótkim opisem problemu, bo wtedy pracownik może określić, jakie dokumenty, rachunki, umowy będą potrzebne przy załatwianiu sprawy. W naszych oddziałach dyżurują eksperci, np. ds. ubezpieczenia, bankowości, motoryzacji, telekomunikacji czy usług o charakterze powszechnym, takich jak opłaty za prąd, gaz itd. Po takiej rozmowie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Język Smoka

Obecnie na świecie języka mandaryńskiego (nazywanego chińskim), który jest urzędowym językiem ChRL, uczy się około 40 mln obcokrajowców Znajomość języka chińskiego, którym posługuje się 1,3 mld mieszkańców Państwa Środka i którego uczy się ponad 40 mln obcokrajowców na całym świecie, jest kluczem do sukcesu w XXI w. Tym bardziej że od 25 lat gospodarka mocarstwa znad Jangcy rozwija się w tempie 8-12%, by w kryzysie zwolnić do nadal aż 7,1%. – Młodzież zdaje sobie sprawę,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Sonderkommando

Solidarność istniała tylko wtedy, kiedy miało się dość dla siebie. Wstrząsający zapis doświadczeń więźnia Oświęcimia Béatrice Prasquier: Czy widział pan komorę gazową tego pierwszego dnia? Shlomo Venezia: Nie znalazłem się wśród ludzi, którzy wyciągali zwłoki z komory gazowej, ale potem często zdarzało mi się to robić. Przydzieleni do tej pracy zaczęli wlec ciała za ręce, ale po paru minutach sami mieli brudne i śliskie dłonie. Żeby nie dotykać ciał bezpośrednio, próbowali używać szmat, jednak każdy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Podanie o śmierć

19 lat temu jeden skok do wody złamał Monice kręgosłup i życie 34-letnia Monika Budzyńska z Włocławka napisała do sądu formalne podanie o eutanazję. W tajemnicy przed najbliższymi, czyli mamą i siostrą. Dołączyła dokumentację medyczną 19 lat bezwładnego leżenia. Co z niej zrozumieli sądowi urzędnicy? Czy próbowali sobie wyobrazić, jak wygląda życie młodej kobiety, która nie może poruszyć ani ręką, ani nogą? Czy pomyśleli o jej ciele zdeformowanym przez blizny po odleżynach z gronkowcem? Nie wiadomo. Na pewno doszukali się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jak ratować życie?

Szpitalne oddziały ratunkowe są przepełnione i niedofinansowane W Szpitalu Wolskim w Warszawie uroczyście otworzono 30 lipca w Szpitalny Oddział Ratunkowy. To 27. taki oddział na terenie Mazowsza, a ósmy w Warszawie. W tych, które funkcjonują już od dawna, panuje ogromny ruch, oddziały są przepełnione, a pacjenci nieraz po wiele godzin oczekują na lekarzy. SOR-ów brakuje w całej Polsce. Czym różni się SOR od standardowej izby przyjęć? – Przede wszystkim warunkami, wyposażeniem i możliwościami działania – mówi Marek Balicki,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Fotoobsesja

Fotografują wszyscy, wszędzie i wszystko. Aparat fotograficzny stał się nowym atrybutem Polaka Jeszcze w latach 90. aparat był zabawką dla wtajemniczonych, niewielu potrafiło się nim sprawnie posługiwać. Przysłona, odpowiednie światło, odpowiedni czas i właściwy kadr brzmiały jak słowa zaklęcia do magicznego świata fotografii. Wtajemniczeni spędzali całe godziny w ciemni wśród kuwet z wywoływaczami i utrwalaczami, by zobaczyć, co zarejestrowali na filmie. Wielu zwykłych śmiertelników marzyło, by posiąść umiejętności fotografika czy fotoreportera. Dziś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Caveiroes, czyli trupioczaszkowcy

Brazylijska policja militarna w beznadziejnej walce z handlarzami narkotyków miała licencję na zabijanie Członkowie jedynej takiej w cywilizowanym świecie policji noszą na czarnych mundurach tarcze z niezwykłym emblematem: złowrogo uśmiechniętą trupią czaszką. W górną część czerepu wbity jest sztylet, a sama czaszka przedstawiona jest na tle dwóch skrzyżowanych pistoletów. Gdyby taki policjant pojawił się np. na Uniwersytecie Warszawskim, aby „zapewnić tam ład”, studenci pokładaliby się pewnie ze śmiechu. Jednak w Brazylii ten emblemat budzi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Gradobicie

Czy sprzedaż polskich stoczni pogrąży ministra skarbu? Gdy 28 maja br. resort skarbu państwa w specjalnym komunikacie poinformował o podpisaniu umowy sprzedaży najważniejszych składników majątkowych Stoczni Szczecińskiej Nowa Sp. z o.o. oraz Stoczni Gdynia SA inwestorowi działającemu za pośrednictwem Stichting Particulier Fonds Greenrights, w imieniu spółki United International Trust N.V., wydawało się, że jest sukces. Politycy Platformy Obywatelskiej podkreślali, że Gradowi udało się dogadać ze związkowcami, zapewnić ciągłość działania stoczni, doprowadzić do kompromisowej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

To nie była fajna wojna

Przepychanki przy mogiłach powstańców, gwizdy, kłótnie polityków, bo każdy z nich chce być mistrzem ceremonii – to wszystko jest coraz mniej ciekawe. Na obchodach kolejnej rocznicy wybuchu powstania warszawskiego chcą zbić punkty Lech Kaczyński i partia PiS, chętna uszczknąć parę punkcików jest też prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz z PO. Mamy licytację, kto jest większym patriotą. Gdy Lech Kaczyński był prezydentem Warszawy – to argumentowano, że to on, a nie prezydent Rzeczypospolitej powinien

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.