2009
Kto jest dziś prawdziwym autorytetem moralnym?
Prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny, UW Nie ma jednego autorytetu. Wcześniej takim prawie uniwersalnym był Jan Paweł II. Kiedy jednak odszedł z tego świata, to autorytety rozpłynęły się w różne strony. Jedni widzą taki w Owsiaku, drudzy w Lechu Kaczyńskim, a inni w Rydzyku. Jednak najchętniej Polacy szukają autorytetów w historii, bo zmarły jest niezawodny, a żywi mogą jeszcze wykręcić jakiś numer. Autorytetem jest zatem Piłsudski, tyle że on nie zabiera głosu w sprawach bieżących. To raczej
Pół prawdy na święto
Czy może być ślub bez pana młodego? A rozwód bez jednego z małżonków? Czy można świętować jakąś rocznicę, wymazując gumką najważniejszych uczestników? Obchody rocznicy wyborów 4 czerwca pokazały, że w Polsce nie tylko tak można, ale jeszcze robi się z tego cnotę. Zmieniają się ustroje i rządy, ale nie zmieniają się ciągoty do pisania historii na nowo. Kolejni politycy nie mogą się oprzeć pokusie dopisania jak największych zasług sobie, kosztem przeciwnika politycznego. A przede wszystkim kosztem faktów i zdrowego rozsądku. Tak było
PRL bez teczek
Prof. Słabek co chwila zaskakuje czytelnika spostrzeżeniami, które idą na przekór obiegowym opiniom Kiedy przed rokiem przygotowywałem do publikacji drugie wydanie „Stalinizmu w Polsce”, w posłowiu wyraziłem ubolewanie z powodu braku prac z zakresu historii społecznej Polski Ludowej. Okazało się, że już dojrzewa, że lada dzień ukaże się taka praca, i to o wielkiej wadze poznawczej, w wymiarze fundamentalnym. Podkreślić należy bardzo bogate podstawy źródłowe tej pracy, solidny, wręcz pedantyczny warsztat naukowy. Zauważmy: prof. Henryk Słabek obszedł
Filmowe życie CBA
Kto pracuje w służbach specjalnych? Nie trzeba jakichś sekretnych ustaleń, by się dowiedzieć. Wystarczy oglądać telewizję. Nie ma bowiem drugiego kraju, gdzie do służb trafiłoby tylu niewyżytych aktorów i niespełnionych reżyserów. Tworzą co prawda dzieła nie za wielkiego lotu, ale w jakiej ilości! Stachanowcy XXI w. Scenariusz mają zawsze ten sam. Blady świt, huk, kajdanki i filmowanie zatrzymanego delikwenta. Widownię też mają dużą, bo film trafia od razu do wszelkich możliwych stacji telewizyjnych. Za parę godzin najczęściej
Kamiński zapomniał o Pinochecie
Kim jest Michał Tomasz Kamiński? Piękna, droga ulotka na kredowym papierze wysypuje się z gazet. Wata cukrowa przy niej ma smak piołunu. Lista popierających go osobistości, dzieci i kot. Kandydat PiS do Parlamentu Europejskiego to tak niezwykle zabiegany człowiek, że zupełnie zapomniał o jakże ważnym wydarzeniu w swoim życiu. A tak był kiedyś z niego dumny… Kamiński zapomniał, ale wyborcy pamiętają pewną niezwykłą wizytę. U Pinocheta. Z ryngrafem Matki Boskiej. I z podziękowaniem dla Pinocheta za wszystko, co zrobił dla Chile
Prześluga od setki do setki
Jacek Prześluga to ten, który ma wizytówki z napisem: magik główny. Coś go nie lubi „Dziennik”, bo mu różne grzeszki przypomina. Np. to, że robił jesienią 2007 r. kampanię wyborczą Lewicy i Demokratów, a jednocześnie pracował dla konkurencji. Dla Janusza Palikota (z PO). Gdy napisaliśmy o tym w „Przeglądzie”, Prześluga protestował i pomstował. Ulegliśmy, dając sprostowanie. Teraz wiemy, że Prześluga najzwyczajniej kłamał. W SLD została po nim najgorsza w historii kampania reklamowa i zapłacone faktury. Ciekawe, kto podrzucił SLD tego muchomora? Autora kretyńskiego
Wyrafinowane przekazanie władzy
Rząd amerykański powitał z zadowoleniem rezultaty konferencji Okrągłego Stołu, ale nadal nie był pewien, jak się dalej rozwinie sytuacja w Polsce. Dlatego był bardzo ostrożny w oferowaniu pomocy. 17 kwietnia 1989 r. w przemówieniu w Hamtramck, w dzielnicy Detroit zamieszkałej głównie przez Amerykanów polskiego pochodzenia prezydent George Bush powiedział m.in.: „Rozważałem sposoby, dzięki którym Stany Zjednoczone mogą pomóc Polsce. Nie będziemy działać bez stawiania warunków. Nie zamierzamy oferować niezdrowych kredytów. Nie zamierzamy oferować pomocy bez wymagania
Czy polskie dzieci czują się już Europejczykami?
PRO Włodzimierz Paszyński, wiceprezydent m.st. Warszawy, pedagog, nauczyciel Myślę, że w ogromnej części czują się Europejczykami i są z tego bardzo zadowolone. Są też wśród nich takie – odnosi się to do nieco starszych – które tego nie czują i z powodów ideologicznych wspierają różne krzykliwe ugrupowania, wypisują hasła na murach itd. To jednak jakiś margines. Są też dzieci, które bardzo by chciały razem z wszystkimi móc uczestniczyć np. w różnych formach europejskiej wymiany młodzieży, kontaktów, wspólnych zabaw
Chłopaki nie płacą
Dosyć tej ściemy bez wyrzutów sumienia! – śpiewają Mass Kotki, zespół electropunkowy. Ich piosenka i teledysk, który można obejrzeć w internecie (m.in. na YouTube, MySpace i Facebooku), to część kampanii „Chłopaki nie płacą” zorganizowanej przez Fundację MaMa. Chłopaki – czyli ojcowie, którzy nie poczuwają się do obowiązku utrzymywania własnych dzieci; którzy uciekają od odpowiedzialności, kombinując i unikając płacenia alimentów. Aneta ma dwójkę dzieci. Z ojcem starszej córki, dziś czteroletniej, była związana przez kilka lat. Oboje chcieli zostać rodzicami. Okazało się
Dlaczego świat przywiązuje niewielką wagę do rocznicy 4 czerwca?
Bogdan Lis, działacz „Solidarności”, poseł, prezes Fundacji Centrum Solidarności To była siłą rzeczy najważniejsza data po 13 grudnia 1981 r. 4 czerwca 1989 r. traktujemy jako powrót do normalności, ale wówczas, jak sięgam pamięcią, nie przewidywaliśmy, że to będzie wydarzenie. Baliśmy się, jak wypadnie współrządzenie z komunistami. My walczyliśmy tylko o przyczółki, a wtedy wszystko przewróciło się do góry nogami. Wzięliśmy wszystkie miejsca przeznaczone dla nas w parlamencie, w Senacie tylko jednego nam zabrakło. Ale tego wcześniej nawet






