2013
Mała stocznia, to i interesy małe
Kto wie, czy Karol Guzikiewicz, etatowy wiceszef „Solidarności” w Stoczni Gdańskiej, nie zrobiłby większej kariery jako przedsiębiorca? Główkę ma chłop nie tylko po to, by nosić kapelusz. Po sukcesach, jakie osiąga w „Solidarności”, widać, że głowy używa często. A że czasem do wątpliwych celów? No cóż, nigdzie nie jest napisane, że związkowiec nie może robić interesów. No to Guzikiewicz robi. Co łączy go z Andrzejem Jaworskim, który za rządów PiS był przez dwa lata prezesem stoczni za skromne 1,24 mln zł? Bardzo silna więź. Mianowicie żony. Żona
Legia Leśnodorskiego poległa
Nie pomogło zaproszenie Starucha, osławionego przywódcy kiboli, na pokład samolotu czarterowego wiozącego na mecz w Bukareszcie piłkarzy Legii, władze klubu i polityków PO (Biernata i Halickiego). Numer ze Staruchem znajdzie się pewnie w Księdze rekordów Guinnessa! I UEFA też! Prezes Leśnodorski to gość, który potrafił ich zaskoczyć. I to jak! Zaskoczył też trenera Urbana, bo w ciągu ośmiu miesięcy rządów zdążył mu wyprzedać najlepszych zawodników, a tanio kupił takich, którzy zamiast grać, siedzą sobie na trybunach z kibicami. Bramek nie ma kto strzelać,
Posłowie śpią, a spółdzielczość ginie
Długie wakacje wyraźnie zaszkodziły posłom z Komisji Nadzwyczajnej ds. rozpatrzenia projektów ustaw z zakresu prawa spółdzielczego. Czy to słońce było za ostre, czy woda zbyt zimna, nie wiadomo, ale przyjechali do Sejmu mocno rozkojarzeni. I na pierwszym posiedzeniu beztrosko usunęli to, co powinni zostawić, a poszybowali w stronę encyklopedii. Na początek zamierzają napisać własną definicję spółdzielczości i w ten sposób poszerzyć wiedzę, którą świat ma już od 150 lat!Może odpoczywających po urlopach posłów obudzi list otwarty, jaki wysłał do nich Zarząd Krajowej
Szkoła konformizmu – rozmowa z dr. hab. Piotrem Laskowskim
Najważniejszy przekaz wychowawczy polskiej szkoły brzmi: podporządkuj się, nie podskakuj, spełniaj wymogi Dr hab. Piotr Laskowski – nauczyciel licealny i akademicki, współtwórca Wielokulturowego Liceum Humanistycznego im. Jacka Kuronia w Warszawie, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autor książek „Szkice z dziejów anarchizmu” oraz „Maszyny wojenne. Georges Sorel i strategie radykalnej filozofii politycznej”. Zgodnie z definicją, szkoła stanowi warunek stawania się członkiem społeczeństwa, obywatelem. Jacy obywatele wychodzą z polskich szkół? – Od narodzin w XIX w.
Doda kontra państwo
Trybunał Konstytucyjny ma orzec, jak karanie za obrazę uczuć religijnych ma się do wyrażonej w konstytucji wolności słowa Najpierw fakty: Dorota Rabczewska, bardziej znana jako Doda, 3 sierpnia 2009 r. w wywiadzie prasowym (Dziennik.pl) powiedziała, że „bardziej wierzy w dinozaury niż w Biblię”, bo „ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła”. Wypowiedzią tą poczuli się dotknięci znany jako „tropiciel sekt” Ryszard Nowak, przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami, i senator PiS
Skończyć z otyłością
Welska droga do zdrowia – turnusy pod patronatem Instytutu BIONET Medicus curat, natura sanat (Lekarz leczy, natura uzdrawia) Hipokrates Jeżeli tekst o zdrowiu przyciąga naszą uwagę, to znaczy, że wreszcie podjęliśmy decyzję o zadbaniu o siebie, o swoje ciało i umysł. Program „Welska droga do zdrowia” jest efektem współpracy wielu specjalistów: lekarzy, farmaceutów, terapeutów, a nawet nauczycieli jogi. To ludzie, którzy nie tylko mają bogate doświadczenie zawodowe, ale także wielokrotnie zastosowali odpowiednie terapie i praktyki w trudnych życiowych
Unie kredytowe przeciw nieuczciwym pożyczkom
Spółdzielczość finansowa jest sposobem na wypchnięcie z rynku lichwiarskich firm pożyczkowych i wyrwanie milionów ludzi z pułapki kredytów chwilówek Unie kredytowe korzystają z rozwiązań spółdzielczości finansowej, wprowadzonych i rozwijanych w połowie XIX w. przez Friedricha Wilhelma Raiffeisena oraz Franza Hermanna Schulzego. Ich głównym celem było przezwyciężenie biedy panującej w środowiskach wiejskich, pogłębianej dodatkowo przez powszechne pożyczki lichwiarskie. Idea spółdzielczości finansowej rozprzestrzeniła się na kontynencie europejskim, a następnie wraz z emigrantami dotarła do Stanów Zjednoczonych. Na ziemiach
Kibole wasi i nasi
A może by tak w sprawie kiboli każdy zrobił swoje? Tak po prostu. Każdy to, co do niego należy. Powszechne nawoływanie do tego, że trzeba zaostrzyć prawo, nie ma większego sensu w sytuacji, gdy tak skromnie wykorzystuje się obecne możliwości. Uważam, że te instrumenty prawne, które już mamy, są wystarczające, by skuteczniej ścigać kiboli, a precyzyjniej mówiąc, bandyterkę poprzebieraną w kostiumy klubów piłkarskich. Problem jest jednak bardziej złożony, bo oprócz grup zorganizowanej przestępczości, które przytulają się do kiboli jako pasa transmisyjnego w handlu narkotykami,
Sierpniowe refleksje
System zaczyna gnić od środka, kiedy już sami jego funkcjonariusze i beneficjenci przestają wierzyć w oficjalną ideologię. Na naszych oczach dawni wyznawcy „niewidzialnej ręki rynku” zaczynają jak premier Tusk mówić o tym, że trzeba być trochę socjaldemokratą. Minister finansów Rostowski nie z powodu nagłego nawrócenia na socjaldemokratyczne koncepcje ani tym bardziej nie z troski o obywateli proponuje zdemontować barbarzyński system OFE. Robi to z powodów zupełnie pragmatycznych – OFE rozsadzają budżet państwa i przyczyniają się
O Jerzym Urbanie na osiemdziesiątkę
Na początku lat 80. znajomi przysyłali mi do Paryża wycinki z prasy relacjonujące konferencje prasowe Jerzego Urbana. Mniejsza o ich intencje, w każdym razie uważali, iż rzecz jest na tyle ciekawa, że winienem z nią się zapoznać. Taka też była. Minęło circa 30 lat, czas wystarczający na niezacietrzewione spojrzenie z dystansu. Największym może szokiem i przyczyną mojego integralnego sprzeciwu wobec propagandy Edwarda Gierka było to, co wyczytałem w podziemnej „Czarnej księdze cenzury”. Okazało się, że w naszym świecie






