2017

Powrót na stronę główną
Historia

Naoczny świadek

Upowcy strzelali do ludzi jak do kaczek, ponieważ na tle ognia uciekający byli widoczni jak na dłoni Słońce nie świeciło już ponad ziemią, bo je zasłaniały dymy pożarów, a nocami zamiast gwiazd i księżyca świeciły pożogi, płonęły miasta, wsie, kościoły… Jestem świadkiem (być może dla niektórych – niestety jeszcze żyjącym) ludobójstwa popełnionego przez nacjonalistów ukraińskich na polskiej ludności Kresów II Rzeczypospolitej. Moja relacja dotyczy części byłego województwa lwowskiego oraz południowo-wschodniej części województwa lubelskiego.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Świnie to podstawa

Wielożeństwo na Nowej Gwinei jest normą kulturową. Kościół i państwo próbują z tym walczyć Na moje powitanie wyszedł młody mężczyzna. Widząc pewność i dostojność, które z niego emanowały, oraz sposób, w jaki się poruszał, natychmiast pojąłem, że musi to być ktoś bardzo ważny. Wskazał miejsce na ziemi i poprosił, bym usiadł. – Witaj – uśmiechnął się łagodnie, mimo to powaga nadal spowijała jego twarz. – Jestem przywódcą mieszkającej tu społeczności. Chcielibyśmy cię powitać tak, jak wita

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Prawo Veil

Kobiety udowodniły, że mają w polityce kompetencje często przewyższające mężczyzn. Dlatego stały się zagrożeniem Simone Veil – zmarła 30 czerwca (ur. w 1927 r.); jedna z najwybitniejszych postaci politycznych współczesnej Francji. Była m.in. przewodniczącą Parlamentu Europejskiego i przewodniczącą grupy liberalnej w PE, szefowała także Fundacji Pamięci Shoah. Pani kariera polityczna jest spektakularna: była pani dwukrotnie ministrem zdrowia, ministrem stanu – ministrem do spraw socjalnych, zdrowia i miasta, pierwszą kobietą przewodniczącą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Macron: Więcej wizji, mniej śrubokrętów

Prezydent Francji obiecuje reformy, które mają zdyscyplinować państwa unijne Latem 2014 r. w biurze berlińskiego profesora Henrika Enderleina zadzwonił telefon. Do znanego ekonomisty dobijał się jego francuski kolega po fachu Jean Pisani-Ferry. – Henriku, czy możecie zatrudnić na waszej uczelni byłego doradcę François Hollande’a? Nazywa się Macron i jest znakomitym ekonomistą. Być może go znasz. Zdolny, ale trochę niepokorny. Pokłócił się z prezydentem i teraz szuka pracy – mówił Francuz. Enderlein

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Serbia się wspina

Serbia jest największym przegranym rozpadu Jugosławii. Leczy się z manii wielkości Korespondencja z Belgradu Znalazłem się w Serbii z małżeństwem przyjaciół z Warszawy, które zaplanowało sentymentalną podróż na dość odległe od Belgradu południe kraju, aby spotkać żyjących i odnaleźć groby zmarłych członków rozległej rodziny. Ja podróżowałem z bagażem własnych wspomnień korespondenta TVP i „Życia Warszawy” w Jugosławii z przełomu lat 70. i 80. Od tego czasu nie byłem w tym miejscu. Ataków NATO nam nie darowali O tym, że 15

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Jednorazowi

Aktorzy jednej roli Niedawno pożegnaliśmy Mieczysława Kalenika, Zbyszka z „Krzyżaków” (1960). Po raz kolejny dało się słyszeć: odszedł aktor jednej roli. To prawda. Ale co to właściwie znaczy? Kto o tym decyduje: rynek filmowy, koniunktura, kaprys publiczności, on sam? Okazuje się, że aktorem jednej roli można zostać ze stu powodów. Oto kilka. Przystojny mężczyzna bez wieku Aktorem jednej roli można zostać, bo ma się takie warunki fizyczne, na które akurat jest popyt. I niewiele więcej.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Nawałka herbu Rudawa

Szkoleniowiec jest jak lekarz albo naukowiec – o rozwój powinien dbać całe życie Dawna wieś rycerska Rudawa oddalona jest o kilkanaście kilometrów od Krakowa. Spędzający tam wakacje w 1908 r. Henryk Sienkiewicz poznał młodego Stasia Tarkowskiego, który codziennie o siódmej rano przynosił mu mleko prosto od krowy. Słynny pisarz bardzo polubił chłopaka i dał jego nazwisko głównemu bohaterowi „W pustyni i w puszczy”. Ale od 1 listopada 2013 r. atencję dla Sienkiewicza zaczęła usuwać w cień cześć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Co jesteś w stanie zrobić dla pracy?

Ludzie nieznający wartości pieniądza nie zrozumieją, czym jest praca, godność ekonomiczna czy emigracja za chlebem Stéphane Brizé – francuski reżyser, producent, scenarzysta, aktor Pańskie poprzednie filmy, jak nagrodzona w Cannes „Miara człowieka”, były niemal dokumentami, traktowały o współczesnych czasach. Skąd pomysł zekranizowania XIX-wiecznej powieści Guy de Maupassanta „Historia pewnego życia”? – Chciałem pokazać, że także o odległych czasach można opowiadać w poetyce kina dokumentalnego, którego sensem nie jest rejestrowanie tu i teraz tego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Zapaskudzona ojczyzna

Na naszych oczach widać, jak darte są na strzępy dwie wielkie tradycje, które miały nas jako społeczeństwo i naród pojednać i wzmocnić moralnie – tradycja nauk Jana Pawła II i Solidarności. I wszyscy stajemy się gorsi. Kaczyński uważa, że sprawa przebudowy Polski jest tak ważna, że można budzić demony, potem ewentualnie niektóre się schowa, kiedy nie będą już użyteczne. Jest w błędzie. One nie pójdą na powrót spać. Są już pierwsze akty przemocy wobec przeciwników politycznych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Białowieskie przeciąganie liny

Konsensus co do potrzeby ochrony Puszczy Białowieskiej istnieje po obu stronach barykady. Kością niezgody pozostaje skala ludzkiej ingerencji Mimo że trudno mówić o kryzysie wokół Puszczy Białowieskiej jako o problemie mogącym zagrozić pozycji ministra Szyszki, to historia poniekąd zatoczyła koło. Garstka aktywistów ekologicznych znowu zdołała przykuć uwagę opinii publicznej nieprzejednanym uporem i wybitną medialnością protestu. Przypominają się niemal identyczne obrazy z doliny Rospudy z roku 2007, też za rządów PiS. Dekadę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.