2019

Powrót na stronę główną
Kraj

Ustawy do kosza

Czego nie uchwalił Sejm Skończyła się kadencja Sejmu, więc przy Wiejskiej niszczarki projektów pracują pełną parą. Przypomnijmy, które z planowanych i nieuchwalonych ustaw pozostaną na kolejne miesiące lub lata w smutnej strefie dobrych chęci. To oczywiście tylko subiektywny przegląd, gdyż lista projektów z wyrokiem śmierci jest o wiele dłuższa. Kobiety urodzone w 1953 r. Ponad pół roku minęło od orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, na mocy którego kobiety urodzone w 1953 r. powinny otrzymywać emeryturę obliczaną na bazie wyższej podstawy. Obiecywana

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd związkowy

OPZZ ma receptę na zdrowie

Pierwsze wyzwanie dla nowego ministra: łączyć, a nie dzielić Problematyka ochrony zdrowia zajmowała czołowe miejsce w kampanii wyborczej. Jedni chcą uzdrawiać systemowo, drudzy naprawiać po kawałku. Zdrowie jest także ważną częścią działań i dokumentów programowych OPZZ – jako głos pracowników i pacjentów. Chcąc dobitniej ten głos usłyszeć, zorganizowaliśmy debatę ekspercką pod hasłem „Każdy ma prawo do ochrony zdrowia – fikcja czy rzeczywistość?”. Nasza dyskusja miała odpowiedzieć na pytania, jak w praktyce wygląda

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Białorusie, doceń naszą gościnność

Zastanawiająca niemoc podlaskich organów ścigania w sprawie wpisów znieważających mniejszość narodową Kilka dni przed IV Marszem Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce, który odbył się 23 lutego br., na Twitterze pojawiły się wpisy znieważające mniejszość białoruską w Polsce. Sprawę natychmiast zgłosiłem policji. Pod koniec września śledztwo jednak umorzono z powodu niewykrycia sprawcy. To zastanawiające, bo mnie po kilku godzinach udało się ustalić prawdopodobnego hejtera. Klękać przed polskim panem „Panasiuk to typowy białorus – wszystko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Policja czy polucja?

Poznańscy policjanci na wezwanie prywatnej, dobrze znanej policji osoby wkroczyli do sądu (gdzie na stałe służbę pełni policja sądowa) i na salę rozpraw, gdzie usiłowali wylegitymować sędzię prowadzącą właśnie sprawę (!!!). Do Teatru Wybrzeże w Gdańsku wkroczyło dwóch dzielnicowych na wezwanie prywatnej osoby (mężczyzny związanego podobno z jakąś organizacją pozarządową z Warszawy), żeby legitymując widzów przed spektaklem, ustalić, czy nie ma wśród nich osób małoletnich, bo w spektaklu pojawia się „jakiś stopień nagości”. Poznańska policja najpierw nie podejmowała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Austriak w Warszawie

Polska dla Austriaków jest krajem wciąż do odkrycia Dr Werner Almhofer – od 2017 r. ambasador Republiki Austrii w Polsce Austria jest popularna w Polsce, Polska w Austrii mniej. – Do Austrii, m.in. dzięki działalności organizacji promujących turystykę, bez wątpienia trafia więcej polskich turystów niż Austriaków do Polski. Te proporcje jednak się zmieniają. Zainteresowanie Polską bardzo wzrosło, także dzięki możliwościom komunikacyjnym, bezpośrednim połączeniom kolejowym i lotniczym do Warszawy, Krakowa czy Gdańska. Trudno znaleźć porównywalny kraj,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Rewolucja w komunikacji

Publiczne samochody elektryczne i autostrady dla hulajnóg – tak będzie wyglądał transport przyszłości Perugia na pierwszy rzut oka wygląda na stereotypowe wręcz, jak z wakacyjnej pocztówki, miasto na Półwyspie Apenińskim. Nie za duże, nie za małe, porozrzucane między wzgórzami i dolinami, z przewagą starych, kamiennych budynków pokrytych rudą dachówką i szafranowym bądź ceglanym tynkiem. To jednak tutaj rozpoczęto poszukiwania sposobu na zmianę zasad dominujących w miejskim transporcie. W Perugii bowiem niezwykle trudno zharmonizować komunikację publiczną i prywatną. Przy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

Czytam książki Olgi Tokarczuk, bo…

Czytam książki Olgi Tokarczuk, bo… Prof. Zdzisław Jerzy Adamczyk, historyk literatury Przez długi czas powracały u nas wątpliwości, czy literatura, która wyrasta z narodowych dziejów, nie jest ograniczona w możliwościach docierania do odbiorców spoza Polski, z innych kręgów kulturowych. Okazało się, że pisarstwo Olgi Tokarczuk, tak głęboko zanurzone w naszych dziejach, tak wiele czerpiące z własnego podwórka, jakoś przebiło się do świata. Także z tego względu książki naszej noblistki zasługują na czytanie, a ona sama na podziw i wielką wdzięczność.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Tęcza nad Kościołem

Episkopat coraz bardziej atakuje społeczność LGBT+, tymczasem na peryferiach Kościoła rozwijają się wspólnoty nieheteroseksualnych wiernych – Kościół w Polsce zachowuje się, jakby temat nie istniał. Nie mówimy tu nawet o akceptacji. Nie ma choćby jednego oficjalnego duszpasterstwa LGBT+. Także takiego, które pomagałoby żyć, zgodnie z oficjalnym nauczaniem, w czystości – mówi Michał, katolik i gej, inżynier mieszkający w Rzeszowie. Michał jest od pięciu lat animatorem rzeszowskiej grupy chrześcijan LGBT, działającej w ramach ogólnopolskiej wspólnoty

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Wojciech Kuczok

Brecht przez łzy

„Nieznośnie jest żyć w kraju, w którym nie ma poczucia humoru, ale jeszcze nieznośniej jest tam, gdzie poczucie humoru jest do życia niezbędne”, powiadał Bertolt Brecht. Ha, nie słyszał dowcipu Andrzeja Dudy. Najnieznośniej jest tam, gdzie poczucie humoru odbiera chęć do życia. Kaczyści nigdy nie są bardziej zabawni niż wtedy, gdy robią srogie minki i z psychopatriotyczną powagą plotą tromtadrackie banialuki. Ale kiedy usiłują żartować, robi się przeraźliwie smutno. Ja mam wtedy ataki śmiechu jokerowskiego –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Handel przyszłością planety

Katastrofa klimatyczna może już niebawem spowodować, że światowe mapy handlu staną się nieaktualne Co roku pod koniec stycznia szwajcarskie Davos zamienia się na kilka dni w stolicę globalnej debaty ekonomicznej. Rokrocznie przedstawia się tam formułowane na okrągło diagnozy rzeczywistości i recepty na rozwiązanie światowych problemów, które jednak zawsze pozostają teorią i nie opuszczają kartek wielostronicowych raportów, publikowanych zaraz po tym, gdy wszyscy z Davos zdążą się zwinąć. Elity dyskutują tam we własnym gronie, coraz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.