Tag "Andrzej Dryszel"

Powrót na stronę główną
Kraj

Ponura legenda Zamarłej

Krąży pod nią Biała Pani, duchy taterników, którzy zginęli, nocą atakują ścianę Dziewięćdziesiąt lat temu narodził się złowrogi mit najsłynniejszego tatrzańskiego urwiska – Zamarłej Turni (2179 m). Wtedy, we wrześniu 1917 r. południowa ściana Zamarłej pochłonęła swą pierwszą ofiarę. Nie ma drugiego szczytu w Tatrach, któremu tak wiele uwagi poświęciliby pisarze, poeci i filmowcy, o „zwykłych” ludziach gór nie mówiąc. „Jakże przerażająco wyglądają głazy u stóp ściany! Przypominają kły okrutnego, krwiożerczego zwierza, który cierpliwie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Raz na tysiąc lat

41 lat temu przeprowadzono w Warszawie największą defiladę ówczesnej Europy Warszawiacy tłumnie stawili się, żeby podziwiać defiladę z okazji Święta Wojska Polskiego. Mieszkańcy stolicy są pod tym względem uprzywilejowani, bo i wcześniej mieli co oglądać. W powojennym 30-leciu Warszawa była bowiem miejscem największych defilad wojskowych w Europie (na zachód od Bugu). Największa spośród nich z pewnością była Defilada Tysiąclecia, zorganizowana 22 lipca 1966 r. dla uczczenia oficjalnego tysiąca lat polskiej państwowości. Miała to być impreza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Sceny z Trzeciego Świata

Prof. Marek Safjan Ja nie powiem, że to jest pełzający zamach stanu, natomiast powiedziałbym, że to jest już państwo, które będzie coraz mocniej stało cechami systemu autorytarnego – Panie profesorze, rozmawiamy w budynku Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, w jego szacownych murach. Czy jest coś takiego jak genius loci? Studiował pan w tym gmachu razem z braćmi Kaczyńskimi, jesteście kolegami z roku. Czy ma pan wrażenie, że razem tu studiowaliście, że skończyliście te same studia? – Dokładnie w tym pokoju mieliśmy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dziadowska jesień życia

Czy po śmierci emeryta jego świadczenia przejmie rodzina, czy zagarną je fundusze emerytalne? Im bliżej do 1 stycznia 2009 r., kiedy to zaczną być wypłacane pierwsze emerytury podług nowego systemu, tym wyraźniej widać, że padliśmy ofiarą szeroko zakrojonej mistyfikacji dokonanej, używając języka prawniczego „wspólnie i w porozumieniu” przez władze państwowe, powszechne towarzystwa emerytalne, większą część mediów i ekspertów od zabezpieczenia społecznego. Ogół Polaków został z pełną premedytacją wprowadzony w błąd (czy wręcz oszukany) co do wysokości przyszłych świadczeń. Reforma,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Igrzyska z Lepperem

Braciom Kaczyńskim chodzi o władzę, więc wywołują kolejne konflikty mające ją umocnić Włoska tradycja mafijna mówi, że gdy któraś z rodzin chce się pozbyć swego druha, z którym już jej nie po drodze, zostaje on zaproszony na ucztę, a po sutym posiłku główny organizator zamachu całuje go w policzek. To sygnał dla czekających na zapleczu ludzi z pistoletami maszynowymi, że już można… Podobnie dotychczasowi współpracownicy, Jarosław Kaczyński i Andrzej Lepper, spotkali się na Jasnej Górze. W trakcie uczty duchowej, jaką była msza kończąca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jeden kierunek na Orlej

Czy zakaz wędrówki z Koziego Wierchu na Zawrat zmniejszy liczbę wypadków? To niemal rewolucja w polskich Tatrach. Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego wprowadziła ruch jednokierunkowy na najpiękniejszym odcinku Orlej Perci. Teraz można iść tylko z Zawratu na Kozi Wierch. Z Koziego Wierchu na Zawrat – nie wolno, a jeśli ktoś się będzie upierał, to pracownik TPN mający kręcić się po Kozim Wierchu pouczy go, że łamie przepisy. W ostatnich dniach niesforni turyści nie stwarzali jednak problemów. Było mokro,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie damy się tak traktować

Strajki lekarzy trwają w ponad 250 szpitalach. W szpitalu przy ul. Barskiej w Warszawie lekarze protestują już od 21 maja Na korytarzach Wojewódzkiego Szpitala Chirurgii Urazowej św. Anny w Warszawie przy ul. Barskiej wiszą plakaty protestacyjne z hasłem „Dość tego wyzysku” utrzymane w socrealistycznej stylistyce. Pielęgniarka i dwóch lekarzy, obok czerwone sztandary. – Tak, to bardzo pasuje, bo jeśli chodzi o traktowanie personelu medycznego, to analogia do czasów PRL-owskich jest jak najbardziej na miejscu – mówi dr Jacek Kwarecki,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jak znaleźć 40 miliardów?

Pielęgniarki, lekarze i strona rządowa zamiast się kłócić, muszą zacząć liczyć Najważniejsze, że rząd zaczął rozmawiać z przedstawicielami służby zdrowia. Ze strony premiera Jarosława Kaczyńskiego i pos. Jolanty Szczypińskiej padło wiele słów agresywnych i niepotrzebnych, to jest już jednak przeszłość, a w tej chwili czas na poważne i skuteczne rokowania. Teraz z pielęgniarkami negocjuje minister Zbigniew Religa, co jest dobrym sygnałem, ale oczywiście rozmowy te będą też pilnie śledzone przez braci Kaczyńskich i ich najbliższe otoczenie. I dlatego, gwoli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Napięcia na szczytach

Messner i polscy himalaiści, czyli sympatia i niechęć na najwyższym poziomie Po artykule poświęconym Wandzie Rutkiewicz („Przegląd” nr 21) dostałem mail od Reinholda Messnera. Najwybitniejszy wspinacz świata, którego pierwsze wejście na Everest bez tlenu stało się kamieniem milowym w rozwoju himalaizmu, doskonale znał polską alpinistkę. „Wanda była nie tylko największą himalaistką swoich czasów. Zdołała w pełni zaistnieć obok słynnych polskich mężczyzn – wybitnych wspinaczy, którzy przez dziesięciolecia wyznaczali szlak zdobywania ośmiotysięczników. I to jako kobieta! Wandzie należy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Z pielęgniarkami trzeba rozmawiać

Wiadomo, że rząd ma siłę. Powinien też mieć umiar i rozsądek To, co najbardziej chyba zdumiewa w konflikcie o płace pielęgniarek, to język niebywałej agresji, jakim nasi dygnitarze wypowiadali się na temat protestujących kobiet. Słowa premiera, iż jest „to akcja polityczna w najgorszym stylu, który trzeba określić jako szkodliwy i haniebny dla Polski”, oraz jego zapowiedzi, że „czasy takich metod się skończyły i władza nie pozwoli na ich kontynuowanie, także w innych dziedzinach zaczniemy egzekwować prawo, jeśli będą próby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.