Tag "Andrzej Dryszel"

Powrót na stronę główną
Wywiady

Nie ma recept na trafienie szóstki

Przeciętnie wydajemy na hazard ponad 20 euro rocznie, co sytuuje nas na końcu europejskiej listy Dr Mirosław Roguski, prezes Zarządu Totalizatora Sportowego – Co pan może poradzić człowiekowi, który właśnie się dowiedział, że wygrał w totka kilka milionów? – Żeby zachował spokój i umiar. Jeden z triumfatorów w Poznaniu ściągnął na siebie nieszczęście, bo prowadził hulaszczy tryb życia i został namierzony przez gang wymuszający haracze. Trzeba zadbać o bezpieczeństwo, nie zmieniać ustalonego trybu życia, powściągnąć pazerność rodziny,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Najlepiej być prezesem

Statystycznie nasze płace rosną. W praktyce tego nie widać Nam jeszcze będzie ciężko, ale naszym dzieciom poprawi się – powtarzamy sobie w Polsce od kilkudziesięciu lat, niezależnie od ustroju. Generalnie poprawia się raczej wolno, dystans do państw Unii cały czas pozostaje taki, jaki był. Nadzieje na lepszą przyszłość dla potomnych odżyły, gdy nasza gospodarka zaczęła się rozpędzać. Wciąż nie wiadomo jednak, kiedy wreszcie zaczniemy odczuwać pozytywne skutki ożywienia ekonomicznego. Coraz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zalał nas autozłom

W kwietniu sprowadzono do Polski 5080 używanych samochodów. W czerwcu – już 100 tys. sztuk Niewyobrażalna wręcz i stale rosnąca fala motoryzacyjnego złomu zalewa Polskę od chwili naszego wejścia do Unii Europejskiej. – W maju na obszarze podległym naszej izbie celnej przyjęto deklaracje zapłaty akcyzy od 5349 samochodów osobowych. W pierwszej połowie czerwca było już ponad 5 tys. deklaracji. 90% tych aut to pojazdy ośmioletnie i starsze. Dla porównania w całym ubiegłym roku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kokosy na kresach

Tylko niewielu zabużan potrafi udowodnić, jakiego w rzeczywistości majątku ich pozbawiono Niedawny wyrok Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, wydany w sprawie Jerzego Broniowskiego, domagającego się rekompensaty za mienie pozostawione na Wschodzie, powszechnie został uznany za wielki sukces zabużan. Zdaniem współpracujących z nimi prawników, wyrok ten otwiera drogę do skutecznego egzekwowania roszczeń zgłaszanych przez ludzi, którzy musieli opuścić Kresy Wschodnie. Reprezentanci zabużan zachęcają więc, by nasze państwo jak najszybciej uregulowało w sposób systemowy przyznawanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Stajemy na mocnych nogach

Oszczędności były konieczne, bez nich firmie groził upadek Jerzy Kamiński, prezes zarządu i dyrektor generalny Impexmetal SA – Dlaczego sprzedaliście nowoczesną Hutę Stali Zawiercie za 200 mln zł (jej wartość księgowa sięgała 300 mln zł) gdy trwał bum na stalowym rynku? Zysk Zawiercia w 2003 r. przekroczył 50 mln zł, ale zbiera go już zagraniczny właściciel. – Impexmetal przejął w 1996 r. za długi, w wyniku ugody bankowej, ok. 71% akcji Huty Zawiercie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Dajcie śmierć na pierwszą stronę

Czy publikacja zdjęć zabitego Waldemara Milewicza zmusi dziennikarzy do zastanowienia się nad hipokryzją mediów Nie rozumiem ataków na nas. Opublikowane przez nas zdjęcia red. Milewicza nie należały do drastycznych. Były wyjątkowo spokojne – mówił Mariusz Ziomecki, redaktor naczelny „Super Expressu”. Zamieszczenie na tytułowej stronie gazety tych „wyjątkowo spokojnych” zdjęć wywołało burzę, nie tylko w środowisku dziennikarskim. Kioskarze, którzy zazwyczaj wystawiają „Super Express” w widocznych miejscach, tym razem z reguły pokazywali jego ostatnią stronę. Mówili, że byli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Po co nam to było

Jeśli tak ma wyglądać wolność, to dziękuję, wolę uprzednią niewolę Joanna Rawik jest piosenkarką, pisarką, aktorką, dziennikarką. Zdobyła wiele nagród na festiwalach w Opolu i Sopocie, jest autorką książek o Edith Piaf i innych wybitnych postaciach świata kultury. – Jest pani nie tylko śpiewaczką, ale i felietonistką o bardzo wyraźnych sympatiach lewicowych. Publikuje pani w „Trybunie” i miesięczniku „Dziś”. Inne pisma są za bardzo na prawo? – Nigdy nie ukrywałam swoich poglądów, zawsze jednak miałam i mam gdzie publikować i niekoniecznie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kto wypuścił Lwa?

Nie ma praktycznie szans na to, by udowodnić, że Rywin nie działał sam Trudno znaleźć przykład innego wyroku wydanego w III RP, który spotkałby się z taka dezaprobatą „klasy politycznej” jak wyrok w sprawie Rywina. – Zmarnowano szansę na wyjaśnienie powiązań prowadzących do korupcji wśród wysokich funkcjonariuszy państwowych. Chyba nikt nie wierzy, że Rywin działał sam – Julia Pitera. – Jeśli nie było dowodów na spisek, zaczynam wierzyć, że Warszawa nie jest stolicą Polski – Andrzej Rzepliński. –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Szybciej z tą Europą

Podczas szczytu gospodarczego w Warszawie ciągle mówiono, że największą szansę dla Unii stanowią jej nowi członkowie Z Europejskim Szczytem Gospodarczym w Warszawie jest trochę tak jak z faraonem Tutanchamonem, którego największą zasługę, zdaniem naukowców, stanowi to, że umarł i został pochowany, a jego wspaniały grób nieograbiony dotrwał do naszych czasów i został odkryty przez archeologów. Największe znaczenie szczytu warszawskiego polegało więc na tym, że odbył się i zakończył szczęśliwie, nic nie wybuchło, nie było żadnych wpadek, żaden z uczestników nie został

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

To jest kość mojego brata

Badania genetyczne odnalezionych szczątków potwierdzają, że Messner mówił prawdę Podczas pobytu Reinholda Messnera w Warszawie wręczyłem mu „Przegląd” z artykułem o wyprawie na Nanga Parbat w 1970 r. Zginął wtedy jego brat Günther, który ruszył z nim na szczyt. Reinhold zawsze powtarzał, że brat zginął już po zejściu ze ściany Nanga Parbat pod lawiną. Część uczestników tej wyprawy twierdzi jednak, że Günther zmarł wcześniej, już pod szczytem góry, ale Reinhold zataił to, bo nie chciał przerywać próby pokonania niezdobytej ściany Nanga

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.