Tag "Andrzej Duda"
Duda z Sasem pod pachą
Gdzie spojrzeć, tam wołają o kasę. Nauczyciele, rolnicy, cała budżetówka, górnicy. I tak dalej i dalej. A co na to prezydent? Żyje jak maharadża. Obsługuje go monstrualnie rozdęta kancelaria. Głowę mebluje mu Mastalerek. Nie dziwota, że prezydencką główkę zajmuje odbudowa badziewia zwanego pałacem Saskim. Według PiS jej koszt to prawie 3 mld zł. Wiemy, jak dojna zmiana liczy. Może się skończyć na 5 mld zł. Duda z powodów, które trzeba będzie wyjaśnić, pilnuje realizacji właśnie
Szturm przyjaciół Dudy
To był widok jak z upiornej przeszłości. Przyjaciele prezydenta Dudy szturmowali wejścia do Sejmu. Ledwo co Kamiński i Wąsik wyszli z więzienia ułaskawieni przez prezydenta, od razu pokazali, że ostatnim miejscem, w którym mogą zasiadać, jest sala sejmowa. Z dala od niej powinni też się lokować ci, którzy przepychali się ze strażą marszałkowską. Jednym z nich był Robert Telus. Najgłupszy minister rolnictwa po 1918 r., a przy tym nawet jak na standardy PiS człowiek wyjątkowo prymitywny. Polskie rolnictwo po jego rządach
Uczciwość pod rządami Ziobry
Za rządów PiS prokuratura stała się partyjnym aparatem ochrony interesów obozu władzy Gdy wiosną 2016 r. PiS przejęło kontrolę nad niezależną prokuraturą, rzecznikom prasowym prokuratur w całej Polsce zadałem prowokacyjne pytanie: czy można być uczciwym prokuratorem pod rządami Zbigniewa Ziobry? Nie wszyscy mieli na tyle odwagi, żeby odpowiedzieć, ale ci, którzy się zdecydowali – a było ich 15 – stwierdzili, że tak! Łubu-dubu, niech nam żyje… Mariusz Marciniak, Prokuratura Regionalna w Gdańsku: „Standardy uczciwości wyznaczają indywidualne
Sztuka generowania konfliktów
Nie da się negocjować z prezydentem, który straszy wprowadzeniem całkowitego paraliżu prawodawczego Prof. UJ, dr hab. Dobrosława Szumiło-Kulczycka – prawniczka, adwokat; kieruje Centrum Alternatywnego Rozwiązywania Sporów na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autorka licznych publikacji naukowych. Kieruje pani Centrum Alternatywnego Rozwiązywania Sporów na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Uczy pani niekonwencjonalnych i skutecznych metod mediacji. Czy w imieniu obywateli pragnących żyć w praworządnym państwie mógłbym prosić o podjęcie mediacji pomiędzy rządem, prezydentem,
Mysz, która chce zaryczeć
Rządzący szykują się, by stłuc żałosną wydmuszkę, jaką stał się Trybunał Konstytucyjny. Prezydent się pieni, prezydent grozi. Jego współpracownicy mówią, że w zupełnej ostateczności może sięgnąć do swoich kompetencji konstytucyjnych jako zwierzchnik sił zbrojnych. Ciekawe. Mysz, która chce zaryczeć. Już widzę, jak Duda wyprowadza wojsko na ulice. Po pierwsze, jest lękliwy; po drugie, nie może tego zrobić bez podpisu premiera. Wzruszające, ilu polityków PiS tłoczy się w kolejce, by jechać do Brukseli na funkcję
Ciężkie czasy
Straszne rzeczy dzieją się w Polsce, kto by się spodziewał, że dożyjemy takich czasów. Jarosław Kaczyński oznajmił w Sejmie, że Mariusz Kamiński podczas pobytu w więzieniu „był torturowany”. Tego samego dnia były minister skarżył się: „Wepchnięto mi mniej więcej półmetrową rurę przez gardło do żołądka i przeprowadzono dokarmianie. Wiązało się to z autentycznym cierpieniem fizycznym”. Prezes dodał: „Jestem przekonany, że to osobista decyzja Tuska i on osobiście powinien za tortury w Polsce odpowiadać”. Na argument dziennikarzy, że Kamiński i Wąsik wyglądają
Kolejna tablica
Czytelniczka przysłała nam informację o tablicy ku czci Andrzeja Dudy. Pikanterii całej sprawie dodawał fakt, że prezydent sam ją na MTP odsłonił w „niezwykłym” towarzystwie Karczewskiego i Kuchcińskiego. Takiego lizusostwa nikt się po MTP nie spodziewał. Tablica jest ohydna wizualnie. W Poznaniu wzbudziła ogromne kontrowersje, pomijając już to, że słów jubileusz i rocznica zgodnie z polską ortografią nie piszemy wielką literą.
Kilka wskazówek dla prawnika, który wciąż się uczy
Studia prawnicze trwają teraz w Polsce pięć lat. Zakłada się więc, że w tym czasie średnio inteligentny i rozgarnięty absolwent szkoły średniej jest w stanie wyuczyć się prawa na tyle, by uzyskać tytuł magistra. Ci, którzy chcą być sędziami, prokuratorami, adwokatami, radcami prawnymi, notariuszami czy komornikami, muszą po skończeniu studiów odbyć jeszcze trzyletnią aplikację i zdać stosowny egzamin zawodowy. Oczywiście zdarza się, że ktoś studiuje prawo nie pięć lat, lecz 11. Tak jak pewien polityk,
Wara od naszych!
Pisał kiedyś prymas Józef Glemp do prowincjała redemptorystów o wypowiedzi Tadeusza Rydzyka: „Byłem upokorzony jego pychą”. Ja zaś, gdy wysłuchałem 23 stycznia oświadczenia dr. Dudy, też czułem się upokorzony jego pychą. A także arogancją. Oraz pogardą, jaką ten – było nie było – prezydent RP żywi do swojego państwa. Pogardą wobec orzeczeń sądów wydawanych w imieniu Rzeczypospolitej. Dr Duda jest prawnikiem. Doktorem prawa. Ten doktorat zrobił na mojej uczelni – Uniwersytecie Jagiellońskim. Może






