Tag "Andrzej Duda"
Po drugiej stronie Traktu
Tydzień temu wspominaliśmy o siedmiu wiceministrach, których w MSZ zainstalował Radosław Sikorski (jeszcze raz: nie gratulujemy rekordu), więc teraz przespacerujmy się dalej Traktem Królewskim, za Aleje Jerozolimskie, i zerknijmy do Kancelarii Prezydenta. To zresztą swoisty fenomen, gdyż Kancelaria Prezydenta od jakiegoś czasu stała się poczekalnią, z której wyfruwa się na placówki. Krzysztof Szczerski, Paweł Soloch, Jakub Kumoch to nazwiska najbardziej znane, ale w puli prezydenckich ambasadorów są także urzędnicy innego kalibru. I teraz pytanie: czy prezydent Duda nad tym ruchem panuje?
Bilobil dla polityków
Jest taki lek Bilobil, wyciąg z miłorzębu japońskiego. Podobno poprawia pamięć. Polecam go tym politykom, którym pamięć wyraźnie nie służy. Ale zanim po niego sięgną, zanim zacznie działać, przypomnę niektóre fakty. Kiedy „za pierwszego PiS” powoływano Centralne Biuro Antykorupcyjne – formalnie do ścigania korupcji, faktycznie do walki z wyimaginowanym układem, czyli de facto z polityczną konkurencją – ówczesna Platforma też ochoczo głosowała „za”. Tak powstała tworzona od podstaw, bez obciążeń postkomunistycznych, policja polityczna. Na jej
Terror demokracji
Spotkanie autorskie w Mediatece w Tychach. Brzydkie, smutne miasto, jakby bez nadziei, dominują bloki z lat 60. i 70. Tychy powstały po wojnie, nie ma starej architektury, a to zawsze ułomność miasta. Na spotkaniu prawie same panie. Brak mężczyzn na takich wydarzeniach artystycznych to rzecz uderzająca, ale normalna. Tak samo jest wszędzie, pamiętam, mówił mi o tym przed wieloma laty Mario Vargas Llosa. Na sali trzech mężczyzn, w tym jeden wariat, który szybko się obraził i wyszedł, drugi to młody chłopak, po psychologii. Sprawił
Zażarta obrona układu Kaczyńskiego
Państwo nie może pozwolić, by funkcjonowały w nim dwa systemy – prawny i barbarzyński Ryszard Kalisz – adwokat, były szef Kancelarii Prezydenta RP, były minister spraw wewnętrznych i administracji. Czy mamy dwa systemy prawne? Dwie wrogie izby w Sądzie Najwyższym, dwóch prokuratorów krajowych, neo-KRS, sędziów i neosędziów, różne orzeczenia w sprawie Kamińskiego i Wąsika? – System prawny mamy jeden, oparty na konstytucji. I mamy drugi system – barbarzyński. Jarosław Kaczyński nigdy nie ukrywał,
Prawo i racja stanu
Dopiero teraz widać, co nam zrobiło PiS. Sąd Najwyższy 6 czerwca ub.r. uchylił postanowienie o umorzeniu postępowania w sprawie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, a 20 grudnia Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok prawomocny, skazujący ich na dwa lata bezwzględnego więzienia. Ponieważ osoba prawomocnie skazana nie może być posłem, mandaty poselskie Kamińskiego i Wąsika wygasły z mocy prawa. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia dokonał tylko stwierdzenia tego faktu. I co? I nic. Zdawałoby się,
Łańcuch zdarzeń
Przeciętny Kowalski ma prawo nic nie rozumieć z tego, co się dzieje w tym polityczno-prawno-sądowym chaosie. Jedna izba Sądu Najwyższego wydaje „w imieniu Rzeczypospolitej” orzeczenie, z którego wynika, że Kamiński i Wąsik, skazani w grudniu 2023 r. prawomocnie przez sąd okręgowy – także „w imieniu Rzeczypospolitej” – mandatu jednak nie tracą, marszałek Sejmu nie miał prawa go wygasić, nadal są posłami i mają immunitet. Zdaniem tej izby skazanie nie jest ważne, bo w 2015 r. pan prezydent skorzystał wobec obu panów z prawa
Zlecenie na Leppera
Tomasz Lepper: Za to, co zrobili ojcu, Kamiński i Wąsik nie zasługują na ułaskawienie Zanim twórcy CBA stali się pierwszymi w dziejach świata więźniami politycznymi szukającymi schronienia w pałacu prezydenta zasługującego na odsiadkę za upolitycznienie sądownictwa, Ziemia kręciła się w przeciwnym kierunku i trudno było sobie wyobrazić Nawalnego szukającego azylu w sypialni Władimira Putina. Za sprawą polityków PiS doszło do kopernikańskiego przewrotu. Żeby poznać jego mechanizm, sięgnęliśmy do akt procesu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Kontekst
Dr Duda okazuje sprawczość
Gdy w poprzednim felietonie pisałem, że „pisowski prezydent ma niejednego jeszcze asa w rękawie”, wykazałem się zdolnością przewidywania, ale nie wyobraźnią. Bo nie wyobraziłem sobie, że dr Duda tuż przed świętami powie „weto” ustawie okołobudżetowej. Tyle że jemu też zabrakło wyobraźni, bo w odpowiedzi minister Bartłomiej Sienkiewicz postawił Polskie Radio, TVP i PAP w stan likwidacji. Czyli cios pisowskiego prezydenta trafił w próżnię. Czy w próżnię trafią także jego pogróżki z noworocznego orędzia? Dziś nie wiadomo jeszcze, czy dr Duda podpisze nową ustawę okołobudżetową,
Prezes w rozpaczy
Rok 2023 odszedł. Co tam dramaty polityczne czy odległe zmiany klimatyczne – odchodzenie bliskich i znajomych to dramat najdotkliwszy. Wiele było tych odejść w minionym roku. Zwykle, gdy wpiszę w poczcie czy na Facebooku nazwisko już nieobecnego, wyskakują listy od martwego, przerażająco żywe. Wymieranie znajomych przyśpiesza, gdy kończy się 70 lat. Napisałem o tym wiersz. Taki będzie też tytuł mojego nowego tomiku. Epoka wymierania Najpierw wymarły Trylobity i amonity Potem dinozaury W końcu mamuty A teraz
Zabetonowanie systemu nie pomogło
Pozaprawna ochrona kolegów z partii przestaje funkcjonować. Zaczyna działać sprawiedliwość Michał Wawrykiewicz – adwokat, współzałożyciel inicjatywy Wolne Sądy i Komitetu Obrony Sprawiedliwości KOS, członek Stowarzyszenia im. prof. Zbigniewa Hołdy. Uhonorowany m.in. nagrodą im. Teresy Torańskiej za działalność publiczną w 2018 r. Jak Prawo i Sprawiedliwość traktowało prawo w czasie, gdy było u władzy? – Od samego początku miało za nic prawo, konstytucję, standardy europejskie, konwencje, traktaty. To było jego modus operandi od jesieni 2015 r. Pierwszym przykładem był






