Tag "Bronisław Łagowski"

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Zakłócenie hierarchii

Dowiaduję się (osobiście nie mogłem tego zobaczyć), że polskie telewizje dostały Dziwiszomanii. Krakowski arcybiskup został przez media wypromowany na najważniejszą osobę w hierarchii polskiego Kościoła, i jeśli ta dziennikarska nominacja się utrzyma, prymas i przewodniczący Episkopatu zejdą na trzeci plan, utracą sporo z przysługujących im uprawnień oraz faktycznych możliwości, na korzyść nieformalnego autorytetu Dziwisza. Prawo kościelne będzie się zmagać z charyzmą. Charyzmą? Czy ktokolwiek dopatrzył się charyzmy w milczącym przez 27 lat sekretarzu papieża? I czy teraz, gdy odzyskał on prawo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Żarty polityczne

Nowi liderzy Sojuszu Lewicy Demokratycznej zrobili (kosztem kilkudziesięciu (?) tysięcy złotych) coś, co może było żartem, może próbą ugłaskania przeciwników politycznych, a może odwrotnie, chęcią zawstydzenia ich. Dali ogłoszenie do gazet tej treści, że w roku 1980 mieli po sześć lat i dlatego nie mogli poprzeć sławnych 21 postulatów „Solidarności”. Czuje się w tym skargę na niefortunny los, który ich skazał na zbyt późne urodzenie. (W innych jednak okolicznościach to późne urodzenie będą traktować jako

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Polska dyktuje pamięć historyczną Niemcom

W następstwie wielkiej wojny, jaką Niemcy prowadzili z Europą Wschodnią i Zachodnią, 10 milionów z nich uciekło lub zostało przesiedlonych z terenów, które od tysiąca i więcej lat były niemieckie. To, co oni nazywają wypędzeniem, należy do największych katastrof w historii narodu niemieckiego. Polacy głoszą, że Niemcy nie mają prawa utworzenia muzeum upamiętniającego to historyczne wydarzenie. Już sam fakt, że polskim politykom wydaje się, że oni mogą dyktować innemu narodowi, co powinien, a czego nie powinien upamiętniać, jakie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Samozatrucie Polski

Po upadku Związku Radzieckiego Polacy powiedzieli sobie: nareszcie mamy położenie geopolityczne tak dobre jak nigdy. Rosja odepchnięta na wschód i słaba; oddzielają nas od niej niepodległe państwa Ukrainy, Białorusi i Litwy, na zachodzie Niemcy niewysuwające wobec nas roszczeń, zintegrowane z Unią Europejską i znajdujące się pod czujnym okiem Ameryki. Wstępujemy do NATO i Unii Europejskiej, znajdujemy się w strefie stabilności i bezpieczeństwa. Życzliwi obserwatorzy zagraniczni wskazywali ponadto na korzyści gospodarcze i polityczne, jakie Polska może mieć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Partia Powstania Warszawskiego

Któryś z polityków prawicy ogłosił, że reprezentuje Partię Powstania Warszawskiego. To samookreślenie wydaje mi się trafne. Powstanie Warszawskie symbolizuje wielkie natężenie uczuć patriotycznych, niczym niehamowaną wolę walki z wrogiem, błędne kalkulacje polityczne, klęskę narodową i wreszcie przerzucenie odpowiedzialności na wrogów za to, że zachowali się wrogo, oraz na aliantów, że nie pomogli. Partia Powstania Warszawskiego jest partią wszystkich przegranych powstań, bo wszystkie one mają taką samą wymowę, chociaż żadne z poprzednich w wymiarze realnym nie było aż takim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Ciemności europejskie

Słyszy się ostrzeżenia, że Polska nie jest przygotowana na atak terrorystyczny. Wierzę w to bez zastrzeżeń, ale na pocieszenie mam wiadomość, że terroryści islamscy też nie są przygotowani do ataku w Polsce. Nie dopuszczają się oni aktów terroru w dowolnym miejscu i czasie, a w Polsce to dla nich na razie tyle, co nigdzie. Nie tylko z tego powodu, że kamery świata nie są skierowane na Polskę i taki atak mógłby przejść niezauważony. Nie są spełnione inne ważne warunki możliwości i sensowności islamskiego terroru. Występuje on, jak wiadomo, w tych krajach zachodnich, gdzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Na manowcach

Prokuratura białostocka zarzuca Aleksandrze Jakubowskiej ni mniej, ni więcej sfałszowanie projektu ustawy o zmianie ustawy dotyczącej telewizji i radiofonii. Żeby przewidzieć wynik tego śledztwa, trzeba by wiedzieć, do jakiej partii należą lub z jaką sympatyzują białostoccy prokuratorzy; niestety, tej najważniejszej informacji media nie podają. Dowiemy się tego po zakończeniu śledztwa. Gdy okazało się, że istnieją dokumenty świadczące, że Jakubowska nie postępowała wbrew postanowieniom rządu, podejrzeniami objęto również te dokumenty. „Sfałszowanie”, „podrobienie rządowego dokumentu” itp. ciężkie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Prywatne i ogólne

W Rzeczpospolitej Babińskiej, klubie staropolskich wesołków, nadawano najwyższe urzędy osobom posiadającym cechy przeciwne do wymaganych na tych urzędach. Całkiem podobnie dzieje się w III Rzeczypospolitej. Tu badanie prawdy powierza się notorycznym kłamcom, do komisji wymagającej bezstronności dobiera się przedstawicieli stronnictw i dodaje się im ekspertów dobranych według służalczości. Na stanowiska sędziowskie, wymagające znajomości życia, powołuje się młokosów, zaś o tym, co naród ma wiedzieć, decydują telewizyjni zabawiacze, dla których prawda i fałsz są jednakowo dobre,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Papuga chce uczyć

„Polska ma dziś asa w rękawie. Polacy mogą naprawdę stać się ważni w Europie” – powiedział Emmanuel Todd w rozmowie z Maciejem Nowickim („Europa”, 22 czerwca b.r.). Bardzo liczę się z opiniami Emmanuela Todda, wyszukuję je w różnych czasopismach i chociaż nie zawsze od razu z nimi się zgadzam, nigdy nie jestem rozczarowany. Zwrócił on na siebie uwagę książką „La chute finale” („Ostateczny upadek”), w której w sposób analityczny, bez żadnych tonów wieszczych, przewidywał koniec Związku Radzieckiego na piętnaście lat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Brudna rewolucja

Henry Kisinger pytał generała Jaruzelskiego, jakie powody skłoniły go do postanowienia zmiany ustroju w Polsce. Jasnej odpowiedzi na to pytanie nie otrzymał. Generał tłumaczy społeczeństwu rzeczowo i w zasadzie prawdziwie, dlaczego wprowadził stan wojenny. Decyzja ta, korzystna dla kraju lub nie, była racjonalna w tym sensie, że uwzględniała najważniejsze okoliczności i argumenty i została zrealizowana zgodnie z planem. Nie zawierała w sobie niczego zagadkowego. Nie można tego powiedzieć o przekazaniu władzy „Solidarności”, wielonurtowej organizacji spojonej jednym duchem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.