Tag "Bronisław Łagowski"
Dużo trzeba zmienić
BEZ UPRZEDZEŃ Unia Wolności głosami swoich liderów obwieszcza, że nie ponosi odpowiedzialności za rząd, jaki współtworzyła z AWS-em i któremu, już po wyjściu z koalicji, nie pozwoliła upaść. Z wypowiedzi posłów Osiatyńskiego, Geremka i innych wynika, że były dwie koalicje rządzące: rządowa, w której UW pełniła rolę strażnika zrównoważonego budżetu, i sejmowo-senacka, złożona z AWS i SLD. Ta druga narobiła deficytu budżetowego w tym roku i na rok następny. Jeśli to prawda, to mamy absurdalny ustrój polityczny, jakiego nie przewiduje żadna konstytucja na świecie. Jakby dla
Deficyt odpowiedzialności
BEZ UPRZEDZEŃ Rząd zrobił w tym roku manko w budżecie państwa w wysokości co najmniej 30 miliardów złotych. Jeżeli osoba lub instytucja wydaje więcej, niż ma, to ktoś musi być oszukany i poszkodowany. Kto? Z pewnością nie międzynarodowi spekulanci kapitałowi. Oszukani i poszkodowani znajdują się między nami, obywatelami tego państwa. Solidarnościowy rząd swoją niepoczytalną rozrzutnością spowodował, że w roku następnym manko budżetowe może być dwa, a nawet trzy razy większe niż obecnie. Propagandowi
Ustawodawcze zepsucie
BEZ UPRZEDZEŃ Potępiamy korupcję z dwu powodów, po pierwsze dlatego, że jest sprzeczna z prawem i po drugie, ponieważ przynosi realne szkody. Szkodliwe mogą być również działania zgodne z prawem, a największą zdolność szkodzenia społeczeństwu posiada władza ustawodawcza. Najbardziej zasadnicze spory w filozofii politycznej jej właśnie dotyczą. Autor „Umowy społecznej” twierdził, że władza demokratyczna jest nieograniczona i lud ma prawo szkodzić samemu sobie. Polski Sejm, jako reprezentacja ludu, z wielką przesadą korzysta z tego prawa.
O bezużyteczności Senatu
BEZ UPRZEDZEŃ Będziemy – ja i moi czytelnicy, mam nadzieję – głosować tylko na tych kandydatów do Senatu, którzy wyraźnie obiecają, że będą starać się o zniesienie tego bezużytecznego Senatu. Wybitni prawnicy konstytucjonaliści oraz inni ludzie znający się na sprawach publicznych przedstawili już więcej, niż trzeba argumentów za skasowaniem Senatu całkowicie albo przynajmniej w jego obecnej formie. Senatorzy do tych argumentów nigdy się rzeczowo nie ustosunkowali, przemilczali je lub odpowiadali banalnymi ogólnikami. Senator jest to poseł, który ma mniejszą odpowiedzialność
Z pustego nawet Syryjczyk…
BEZ UPRZEDZEŃ Tadeusz Syryjczyk, najmocniejsza głowa w Unii Wolności, ma umysł logiczny i myśli rzeczowo. Do rzemiosła demagogicznego nie został stworzony. W ciągu dziesięciu lat politykowania trochę się jednak do wymagań tego fachu, chcąc nie chcąc, przystosował. Mówi on w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”, że SLD w roku 1993 „przyszedł na gotowe i korzystał z cudzych owoców”. Może korzystał, ale faktem jest, że rządy Sojuszu niczego w państwie nie popsuły, sytuacji gospodarczej nie pogorszyły. Sondaże opinii wykazują, że ludność kraju tamten okres
Obrona konieczna przed agresją akustyczną
BEZ UPRZEDZEŃ Oficer z Biura Ochrony Rządu znalazł się pod policyjnym dozorem. Przedtem policja osadziła go w celi. Prokurator postawił mu zarzut spowodowania „ciężkiego uszczerbku na zdrowiu”. Oficer strzelił plastikowym pociskiem do pewnego osobnika, kula trafiła w ucho i wyleciała przez policzek. Prasa z reguły bierze w obronę ofiary takich zajść, w powody działania sprawców nie wnika, z góry przesądzając, że nie mieli oni żadnej racji po swojej stronie. W relacji prasowej oficer BOR-u został przedstawiony jako osoba niezrównoważona, nadpobudliwa
Kłamstwo w demokracji
BEZ UPRZEDZEŃ Przedsiębiorcy i ekonomiści od dłuższego czasu narzekali na nierealistyczny, zawyżony kurs złotego. Rząd chyba również podzielał ten pogląd, skoro jak podaje „Rzeczpospolita” (7-8 lipca), „wicepremier Janusz Steinhoff cieszy się ze spadku złotego. W wypowiedzi dla PAP stwierdził on, że to pomoże polskim eksporterom”. Rząd nie mógł jednak pomóc eksporterom i był bezsilny wobec nadwartości złotego. Któż to więc okazał się silniejszy od rządu? „Rzeczpospolita” w nagłówku artykułu „Czarny piątek złotego” obwieszcza, że to „Leszek
Przeciw minimalizmowi
BEZ UPRZEDZEŃ Sojuszowi Lewicy Demokratycznej z pewnością nie można zarzucić, że obiecuje przed wyborami rzeczy niewykonalne. Przeciwnie, cele, jakie sobie stawia, są zbyt skromne. To nie pisany właśnie program zjednuje SLD poparcie 40-50% potencjalnych wyborców. Powody tego poparcia nie zostały wyjaśnione, myślę, że mogą być nieznane zarówno socjologom, jak samym liderom Sojuszu. Z pewnością nie sprowadzają się do nadziei szybkiego polepszenia się warunków bytowania, chociaż taka nadzieja występuje i ma prawo występować. Sojusz nie może powiedzieć
O winie narodowej
BEZ UPRZEDZEŃ Prezes Instytutu Pamięci Narodowej, Leon Kieres, powiedział parę miesięcy temu w telewizji Puls że nie czuje się odpowiedzialny za morderstwa popełnione na Żydach w Jedwabnem, ponieważ urodził się po 10 lipca 1941 roku i jego rodzina tam nie mieszkała. Nie będąc odpowiedzialnym, prof. Kieres stwierdził, że czuje się jednak winnym czynów haniebnych, tak jak czuje się dumnym z osiągnięć naszych noblistów i innych wielkich Polaków. Dążenia do słusznych celów (jak również do niesłusznych) prawie zawsze powodują
Najwyższe stadium korupcji
BEZ UPRZEDZEŃ Korupcja może przejawiać się na dwa główne sposoby: jeden pospolity, sprzeczny z prawem, jako przekupstwo i sprzedajność. O drugim zaraz powiem. Jeżeli korupcja pospolita staje się plagą społeczną, jeżeli opanowuje gospodarkę i urzędy państwowe, jeżeli wciska się do sądownictwa, policji, instytucji naukowych, partii politycznych, to dosięga także ogólnej atmosfery moralnej panującej w społeczeństwie. Wypływa z niej i na nią wpływa. Akty przekupstwa i sprzedajności mogą pojawiać się wydarzeniowo, ewenementalnie, że tak powiem, nawet







