Tag "Donald Trump"
Chcemy obiektywizmu
Nie wiadomo, jak się ułożą stosunki między administracją Donalda Trumpa a Kremlem, ale Władimir Putin już ma powód odczuwać ulgę. Zapasy błota, jakie zachodnie (i polskie) media miały dla prezydenta Rosji, w połowie będą przeznaczone dla Trumpa, prezydenta Stanów Zjednoczonych. We dwóch zawsze raźniej. Słusznie napisano w poprzednim numerze PRZEGLĄDU, że „zwycięstwo Trumpa i Partii Republikańskiej to wielka klęska mediów amerykańskiego głównego nurtu”. Prawie jednomyślnie wystąpiły one przeciw Donaldowi Trumpowi, co nie jest
Na Trumpa zostanie nałożony gorset
Establishment amerykański nie da się takiemu prezydentowi wyeliminować Prof. Longin Pastusiak – amerykanista. Czy w historii Stanów Zjednoczonych był podobny prezydent? Z takim CV i takim sposobem bycia? – Nie! Trump będzie pierwszym prezydentem Stanów Zjednoczonych, który nigdy nie zajmował obieralnego stanowiska politycznego. On nie ma żadnego doświadczenia w sprawowaniu funkcji publicznych, obywatelskich, nie ma również doświadczenia w pełnieniu służby wojskowej. Jego wybór jest rzeczywiście precedensowy w historii USA. Czego w takim razie możemy się spodziewać po Trumpie?
Świat według Trumpa
Niestabilność, zmiana układu sił – to przeważnie kończy się wojną Jerzy Maria Nowak – były ambasador przy NATO. W pierwszym przemówieniu Trump powiedział tak: „Będziemy stawiać interes USA na pierwszym miejscu. Ale będziemy postępować sprawiedliwie ze wszystkimi. Będziemy szukali partnerstwa, a nie konfliktu”. Nic nie wspomniał o NATO, nic nie wspomniał o sojusznikach z Europy. Czy to zapowiedź restartu w polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych? – Wywody Trumpa są ogólnikowe, typowe zresztą dla tego rodzaju przywódców. Zawierają
Pukanie spod dna
Wiadomo, czego chcieli. Amerykanie żądali oczyszczenia kraju z bagna korupcji. Rozwalenia znienawidzonego establishmentu, który ciągle ich oszukuje i żeruje na biednych. No i tego, czego żąda lud wszędzie – stworzenia nowych miejsc pracy i lepszych zarobków. Nie zadziwili więc świata żądaniami, zdumieli wyborem tego, kto ma im pomóc. Na prezydenta kraju wybrali kogoś, kto jest emanacją najgorszych cech tych krytykowanych elit. A do tego ignorantem, odpychającym bufonem, rasistą i seksistą. Prezydentem największego mocarstwa został człowiek,
Ameryka odleciała
Donald Trump nie wie jeszcze, jaki świat chce zbudować, ale wie, że obecny trzeba zburzyć Czy wszystko zostało już powiedziane? Czy już wiemy, dlaczego Donald Trump wygrał wybory i będzie 45. prezydentem Stanów Zjednoczonych? Czy wiemy, jakim będzie prezydentem i jaka będzie Ameryka za jego kadencji? I jak wpłynie to na sytuację Polski? Oczywiście to wciąż enigma, mimo że od kilku dni najtęższe głowy próbują znaleźć odpowiedź na te pytania, a powód jest jeden, podstawowy – Donald Trump
Krajobraz po kacu
Świat się nie zawali, on tylko oszalał – komentują zachodni politycy i publicyści Korespondencja z Berlina Oh my God! – to z tygodnika „Die Zeit” dzień po wyborach prezydenckich w USA. W zachodniej prasie dominuje poczucie kaca. Mało kto rezygnuje z okazji wrzucenia choć jednej szyderczej wzmianki o przyszłym prezydencie USA. Publicyści w Niemczech jeszcze przez kilka dni szukali wyjaśnień dostępnych ich umysłom. Wie konnte das passieren? (Jak to się mogło wydarzyć?), pytał we właściwym sobie stylu
Pan nad mediami
Zwycięstwo Trumpa i Partii Republikańskiej to opowieść o wielkiej klęsce mediów amerykańskiego głównego nurtu Fakty są, jakie są, i obrażanie się komentatorów na rzeczywistość nie ma sensu. Republikanie zgarnęli w wyborach 8 listopada całą pulę: ich jest prezydent, ich Izba Reprezentantów, ich Senat. W efekcie na wiele lat ustali się również konserwatywna większość w Sądzie Najwyższym – instytucji mającej najwięcej do powiedzenia o kształcie ustrojowym Stanów Zjednoczonych. To oni, np. demontując Obamacare, zdecydują o kierunku zmian
Stany uwagi
Los amerykańskich wyborów rozstrzygną wyborcy w zaledwie 11 stanach Z formalnego punktu widzenia wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych zawsze odbywają się w pierwszy wtorek po pierwszym poniedziałku listopada, jednak faktycznie trwają już od kilku tygodni. Wszystko za sprawą early voting, czyli wcześniejszego głosowania – pocztą lub osobiście w specjalnych punktach. Celem jest zwiększenie frekwencji przez umożliwienie oddania głosu również osobom pracującym we wtorki. Pomysł bardzo praktyczny i świadczący o przywiązaniu do fundamentalnych wartości
Konwencje lepsze niż seks
Prezydenckie konwencje nominacyjne pokazały nie dwie różne partie, ale dwie różne Ameryki Ostatnie dwa tygodnie lipca były prawdziwym świętem dla tych wszystkich, którzy z zapartym tchem śledzą kampanię prezydencką w Stanach Zjednoczonych. Wydarzeń i emocji, pozytywnych i negatywnych, było wiele: od zdumienia przechodzącego w przerażenie przy kolejnych wystąpieniach i wywiadach Donalda Trumpa po łzy w oczach Michelle Obamy mówiącej o wychowywaniu czarnych córek w domu – Białym Domu – zbudowanym przez czarnych niewolników. Hunter Thompson,
Co Trump ukradł Clinton
Amerykańska kampania prezydencka to przegląd problemów demokratów i republikanów Połowa czerwca przyniosła koniec wstępnego etapu elekcji prezydenta Stanów Zjednoczonych. Prawybory to wewnętrzne wybory w ramach partii, mające na celu wyłonienie kandydata, który będzie ją reprezentował w wyborach prezydenckich. O nominację obu ugrupowań ubiegało się łącznie ponad 20 kandydatów, a primaries i caucuses, dwie podstawowe formy decydowania o tym, kogo popierają członkowie partii z każdego stanu i terytorium zależnego, przyciągnęły ponad 60 mln Amerykanów. Wybrali








