Tag "historia"
Żołnierze zapomniani?
Dane co do udziału pepeesowców w powstaniu niestety nie są znane, niemniej jednak ich liczba z pewnością przekraczała kilka tysięcy Narodowe Siły Zbrojne, Brygada Świętokrzyska, niezliczeni „żołnierze wyklęci” oraz inni herosi środowisk prawicowych i narodowych wypierają z historii bohaterów
IPN jak ze snu wariata
Kiedy partia, wiadomo jaka, skierowała do IPN Jarosława Szarka, wiadomo było, że fałszowanie historii musi przyśpieszyć. I to na jeszcze bardziej masową skalę. Takie narzędzie jest potrzebne PiS do bieżącej walki politycznej. Szarek nadawał się do tego zadania wprost wybornie. Już na dzień dobry ogłosił pracownikom, że „praca naukowa była w IPN uśpiona”. A swoją załogę opisał tak: „2 tys. pracowników i wszędzie różne wewnętrzne konflikty i frakcje”. Jakaż niewdzięczność wobec niezwykle hojnej
Guzika nie oddamy
Edward Rydz-Śmigły był uważany za wielkiego polityka, bo mówił to, co ludzie chcieli słyszeć. Tymczasem jego koncepcje obronne grzeszyły podstawowym błędem Hasła: „Nie oddamy nawet guzika” oraz „Silni, zwarci, gotowi” miały przekonywać Polaków o sile militarnej II RP w obliczu nadchodzącej pod koniec lat 30. XX w. konfrontacji z Niemcami hitlerowskimi oraz mobilizować ich do wyrzeczeń i ofiarności na rzecz modernizacji sił zbrojnych. Aż do wybuchu wojny społeczeństwo polskie wierzyło w zapewnienia władz o sile swojego państwa oraz niezawodności
Prawie wszyscy z mojej klasy zginęli
Prof. Zdzisław Sadowski, żołnierz powstania warszawskiego: To było szaleństwo, ale musiałem w tym wziąć udział Prof. Zdzisław Sadowski – profesor zwyczajny Wydziału Nauk Ekonomicznych UW, honorowy prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego. Był m.in. zastępcą pełnomocnika rządu ds. reformy gospodarczej (1981-1985) oraz wicepremierem rządu ds. reformy gospodarczej (1987-1988). Pracował jako zastępca dyrektora Centrum Planowania Rozwoju ONZ w Nowym Jorku. Żołnierz powstania warszawskiego w Grupie Bojowej Krybar AK. W latach 1945-1946 więzień polityczny. Oskarżony i skazany
Cudzoziemcy w powstaniu
Dzisiaj próbuje się wpisać powstańców w idee białej Polski, która dyskryminuje inne nacje i rasy Małgorzata Brama – reżyserka O cudzoziemcach w powstaniu warszawskim właściwie się nie dyskutuje, a już na pewno nie w kinie. Powstańcy o nich nie mówią? – Przeciwnie, to powstańcy chcą temat nagłośnić. Realizuję filmy na zlecenie Związku Powstańców Warszawskich. To oni za każdym razem wybierają dla mnie temat, który zgłębiam i przygotowuję w formie fabularyzowanych dokumentów. Grają w nich aktorzy z pierwszej ligi. Do tej pory nakręciłam filmy o Kazimierzu
Westerplatte
1 września mają się odbyć na Westerplatte obchody 79. rocznicy wybuchu II wojny światowej, która tu właśnie miała się zacząć. Tak przynajmniej przeczytałem w oficjalnej enuncjacji. Zawiera ona jedną nieścisłość i jeden, co już nas nie dziwi, polonocentryzm. Najpierw nieścisłość. Pancernik „Schleswig-Holstein” oddał pierwszą salwę w kierunku polskiej składnicy wojskowej na Westerplatte o godz. 4.45. W tym czasie (przynajmniej od godz. 4.35) trwały już bombardowania przygranicznych miast polskich z Wieluniem na czele (tam zaczęły się około godz. 4.40). Dr Tadeusz
Manipulacją w dąbrowszczaków
Gdy na Zachodzie stawia się im kolejne pomniki, polska prawica chce ich wymazać z historii „Szlak bojowy dąbrowszczaków to tysiące gwałtów, rabunków i bestialskich zbrodni”. Taką tezę zawarł Leszek Szymowski w artykule „Pomocnicy spod czerwonej gwiazdy” opublikowanym przez „Rzeczpospolitą”. Były współpracownik „Gazety Polskiej” dołączył do chóru prawicowych publicystów próbujących przypisać zbrodnie polskim ochotnikom walczącym w wojnie domowej w Hiszpanii. Zestaw zarzutów w kolejnych artykułach „demaskujących” dąbrowszczaków jest podobny – masowe mordy, zabijanie
Największy bogacz świata
Jakub Fugger zbił fortunę na górnictwie i operacjach finansowych, sprzedawał tkaniny, przyprawy oraz relikwie – kości męczenników i drzazgi z krzyża Pewnego wiosennego dnia w 1523 r. Jakub Fugger, bankier z niemieckiego Augsburga, przywołał skrybę i podyktował mu wezwanie do zapłaty. Klient spóźniał się ze spłatą pożyczki. Fugger stracił wreszcie cierpliwość i postanowił skończyć z okazywaną latami pobłażliwością. Podobne dokumenty Jakub rozsyłał przez całe życie. Spisany w 1523 r. list okazał się jednak wyjątkowy, ponieważ jego adresatem
130 lat prezerwatywy
Antykoncepcję wymusił spadek śmiertelności dzieci Obecna średniowieczna prawicowa polityka demograficzna wywołuje zgrozę. Za spadek urodzeń, aborcje i dramatyczną sytuację rodziny mają odpowiadać: oświecenie, laicyzacja i liberalna rozpusta, rozwydrzenie i wynaturzenia, zatrata rodziny oraz oczywiście PRL. Pomija się przy tym, że akurat w PRL – mimo dopuszczalności aborcji z powodów społecznych – dzieci rodziło się dwa razy więcej niż obecnie. Podobnie jest w wypadku antykoncepcji. Kościół katolicki jej zakazuje, nie zezwala
Specjaliści od fałszowania przeszłości
IPN zatrudnia ludzi, którzy mają niewiele wspólnego z nauką, za to dużo z brudną polityką historyczną W salonach prasowych można trafić na kwartalnik „Glaukopis”. Pisują w nim narodowcy, korporanci, katoliccy radykałowie, a nawet neopoganin. Część tego ekscentrycznego środowiska, w tym sam wydawca, to pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej. Wydawcą i redaktorem naczelnym jest dr Wojciech Muszyński. 30 stycznia 2016 r. otrzymał od prezydenta Andrzeja Dudy Złoty Krzyż Zasługi za „dokumentowanie i upamiętnianie prawdy o najnowszej historii Polski”. Kancelarii Prezydenta







