Tag "Jan Widacki"
Gdy Kali ukraść komuś krowę…
Rozsądna zwykle w sprawach Polaków za wschodnią granicą „Gazeta Wyborcza” wydrukowała niedawno zdumiewający tekst pt. „Polski orzeł znieważa Mińsk”. Dowiadujemy się z niego, że niejaki pan Henryk Dworak, obywatel Białorusi mieszkający we wsi, która po polsku nazywa się Dąbrówka, ale wielki polski patriota, dokonał czynu niezwykłego. Nie ustawił wprawdzie przed żadnym urzędem krzyża, ale na zewnętrznej ścianie swej kuchni letniej wymalował pokaźnych rozmiarów polskiego białego orła na czerwonym tle. Pokaźnych rozmiarów polskie godło na drewnianej
Bronię Kościoła
W ostatniej „Polityce” (4.09.2010) Ludwik Stomma zgłasza listę pretensji do Kościoła: „Kaczyński na Wawelu to ich sprawa, krzyż na Krakowskim Przedmieściu to ich sprawa, przemienianie państwa świeckiego w wyznaniowe to ich sprawa, komisja majątkowa, przyznająca im bez doglądu państwowego i możliwości odwołania, to ich sprawa, dzielenie obywateli na lepszych i gorszych to też ich sprawa…”. Wszystko to prawda. Prezydent Kaczyński spoczął na Wawelu, prawda. Państwo ze świeckiego staje się coraz bardziej wyznaniowe, też prawda. Funkcjonowanie komisji majątkowej wbrew
W oczekiwaniu na drugiego Hugona Kołłątaja
Stan nauki polskiej jest opłakany. Nie pomogą żadne zaklęcia, żadna demagogia. Fakty są nieubłagane. Najlepsze polskie uniwersytety, Jagielloński i Warszawski, znajdują się w czwartej setce na liście najlepszych uniwersytetów świata! Listę tę otwiera amerykański Harvard, na drugim miejscu jest brytyjski Cambridge, później cztery kolejne uniwersytety amerykańskie, na siódmym miejscu jest Oxford, później znów uniwersytety amerykańskie. Wśród 25 najlepszych uczelni jest aż 17 amerykańskich, cztery brytyjskie, dwa japońskie, jeden kanadyjski,
A w Ojczyźnie nic nowego się nie dzieje
Nie było mnie w kraju przez dwa tygodnie. Nie czytałem polskich gazet, nie oglądałem telewizji, nawet nie zaglądałem do internetu. Oglądałem egzotyczne krajobrazy, stare świątynie różnych wyznań, małpy i słonie. Przedzierałem się przez tłumy handlarzy, naciągaczy i żebraków. Po dwóch tygodniach, gdy po przesiadkach dotarłem wreszcie na pokład samolotu Polskich Linii Lotniczych LOT, po raz pierwszy po tak długiej przerwie wziąłem do drżącej z emocji ręki znów polską gazetę! Czytam, co nowego w mojej ojczyźnie. Ano nic nowego. Krzyż pod Pałacem Prezydenckim,
Przyszłość „czwartej władzy”
Monteskiusz uważał, że władze ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza po to powinny być rozdzielone, aby wzajemnie się kontrolowały. Dziennikarze chętnie nazywają się czwartą władzą, uważając, że z tego tytułu mają prawo kontrolować trzy pozostałe. Gdy te próbują nieśmiało przypomnieć, że i czwarta władza wzajemnie podlega kontroli, podnoszą krzyk, że tłumiona jest wolność słowa. Gdy swego czasu jakiś dziennikarz amator nie wykonał wyroku sądu i swych pomówień nie sprostował, pomówionego i zniesławionego przez siebie w jakiejś lokalnej gazetce nie przeprosił i w konsekwencji
Walka o krzyż
Najtrudniejszy problem trapiący naród został wreszcie rozwiązany. Przy czym nie idzie tu ani o bezrobocie, ani o dostęp do opieki lekarskiej, ani nawet o równe szanse młodzieży z wielkich miast i zapadłych wsi. Nie idzie też o reformę finansów publicznych ani o finansowanie nauki, ani nawet nie o pomoc dla powodzian. Najtrudniejszym problemem, jaki trzeba było ostatnio rozwiązać, była sprawa krzyża ustawionego po katastrofie smoleńskiej przez harcerzy przed Pałacem Prezydenckim. W rozwiązanie tego problemu zaangażowały się główne
To idzie młodość, młodość i śpiewa…
W ostatnim czasie w poważnych sprawach głos zabrało trzech młodych polityków. Jeden z prawicy, dwóch z lewicy. Młody (lat 38) działacz PiS, były minister w kancelarii Lecha Kaczyńskiego Andrzej Duda obwieścił w krakowskich mediach, że będzie kandydatem PiS w nadchodzących wyborach samorządowych. Będzie ubiegał się o prezydenturę Krakowa. Zapytany przez dziennikarkę, czy przeprosi tych krakowian, którzy byli przeciwni pochowaniu Lecha Kaczyńskiego wraz małżonką na Wawelu, za to, że zarzucił im brak patriotyzmu, eks-Kaczyński minister odrzekł, że tak,
Semantyka końca polityki miłości
To, że Jarosław Kaczyński wygrał, bo przegrał, jak wyjaśniają jego sztabowcy, jeszcze jest zrozumiałe, jako że nie jest oryginalne. Takie dialektyczne podejście do polityki znane jest jeszcze z czasów Lecha Wałęsy. Przemówienie w sztabie wyborczym wygranego, bo przegranego Jarosława Kaczyńskiego nie powinno pozostawiać złudzeń. Końcówka kadencji obecnego parlamentu będzie świadkiem ostrej walki PiS z rządzącą Platformą. Jarosław Kaczyński zapowiedział, że rozliczy tragedię smoleńską. Będzie szukał odpowiedzialnych, i to w trzech wymiarach: moralnym, politycznym i prawnym.
Bigos polski
Jest już po wyborach prezydenckich. Pół Polski świętuje, pół jest pogrążone w żałobie. Pisząc te słowa, nie wiem jeszcze, które pół świętuje, a które pół się smuci. Faktem jest, że Polska jest podzielona niemal dokładnie na pół. Nie wiem jeszcze, czy tym razem partyzanci wygonili Niemców z leśniczówki, czy Niemcy partyzantów. Mam wciąż nadzieję, że przyjdzie gajowy i wyrzuci z leśniczówki i Niemców, i partyzantów. Wszystko też wskazuje na to, że mimo skojarzeń nie będzie to gospodarz leśniczówki z Puszczy Białowieskiej,
Nerwowy tydzień
Za kilka dni sprawa będzie jasna. W niedzielę wieczorem Polacy dowiedzą się, kto będzie „najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej”. Kto będzie „czuwał nad przestrzeganiem Konstytucji, stał na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium”. Tak rolę prezydenta określa konstytucja. W niedzielę wieczorem Polacy dowiedzą się, kogo wybrali na ten najwyższy i najbardziej honorowy urząd w państwie. Wynik pierwszej tury wyborów nie pozwala na wskazanie faworyta. Niespełna 5%







