Tag "Jan Widacki"

Powrót na stronę główną
Felietony Jan Widacki

Sterowany minister Waszczykowski

Wróćmy na chwilę do znalezisk z Kiszczakowej szuflady. W sprawie TW „Bolka” wiemy teraz, że funkcjonował do 1976 r., a nie, jak wytropili Cenckiewicz z Gontarczykiem i Zyzak, do 1974 r. To na niekorzyść „Bolka”. Wiemy jednak, z tychże dokumentów, że w 1976 r. „Bolek” stanowczo odmówił dalszej współpracy i wtedy ta się zakończyła. Porzuciwszy współpracę z SB, rzucił się w wir działalności Wolnych Związków Zawodowych, w 1980 r. stanął na czele strajku w Stoczni Gdańskiej, a wkrótce na czele Solidarności. W stanie wojennym był internowany, mimo gróźb i pokus

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Historia Polski pisana na nowo

Pani Kiszczakowa po raz kolejny zrobiła coś niekonwencjonalnego. Coś, co musi wprawić w zdumienie osoby jako tako logicznie myślące. Kiedyś, w latach 80., napisała do paryskiej „Kultury” list, w którym przekonywała, że jej mąż, gen. Kiszczak, jest dobrym człowiekiem, patriotą i tak w ogóle jest wielki. Niedawno pozazdrościła książek Monice Jaruzelskiej i napisała swoją. Smętną. Najdelikatniej mówiąc. Niektórzy mówią, że żenującą. Nie wiem, nie czytałem, ale książka, wbrew oczekiwaniom autorki, bestsellerem nie została. Ostatnio postanowiła generałowa sprzedać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Michał Jagiełło

W poniedziałek, 8 lutego, na zakopiańskim cmentarzu pożegnaliśmy Michała Jagiełłę. Spoczął u stóp Tatr, które tak ukochał i jako taternik ratownik, i jako literat. Szkoda, że zabrakło dla niego miejsca na Pęksowym Brzyzku, na które po wielokroć zasłużył. Szkoda. Pożegnali go ludzie gór. Koledzy GOPR-owcy i TOPR-owcy, pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego, przewodnicy tatrzańscy, wspinacze, górale, kapela Jaśka Karpiela-Bułecki, przedstawiciele mniejszości narodowych, wąskie grono przyjaciół. Był też aktualny dyrektor Biblioteki Narodowej. Władze państwowe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Monteskiusz zapomniany

Ostatnio dużo było o Monteskiuszu. O jego pomyśle trójpodziału władz, którego PiS nie akceptuje. Ale Monteskiusz jest autorem także innych koncepcji. Powiedział np., że surowość kar odpowiada despotyzmowi, i jeszcze dodawał: „Łatwo byłoby udowodnić, iż we wszystkich albo prawie wszystkich państwach Europy kary zmniejszały się lub powiększały, w miarę jak się zbliżano albo oddalano od wolności”. PiS jest za zaostrzaniem kar. W 2007 r. zaostrzanie Kodeksu karnego było wręcz jego podstawowym hasłem wyborczym. Teraz też bazuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Śpijcie jeszcze spokojnie

Przed wyborami, gdy PiS było w opozycji, domagało się umiędzynarodowienia śledztwa smoleńskiego. Zespół Macierewicza i jego „eksperci” ujawniali coraz to nowe „dowody” potwierdzające wersję o zamachu. „Zamach smoleński” był mitem cementującym żelazny elektorat PiS. Dziś PiS już rządzi od kilku miesięcy. Wyznawcy religii smoleńskiej cierpliwie czekają, aż zostaną ujawnione zatajane w czasie rządów Platformy fakty, a wersja zamachu stanie się oficjalną, udowodnioną prawdą o smoleńskiej tragedii. Konsekwencją tego będzie wskazanie winnych.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Samobójstwo

Wydawało się, że przed kilkunastu laty Polska dokonała wyboru cywilizacyjnego. 7 i 8 czerwca 2003 r. w ogólnonarodowym referendum Polacy opowiedzieli się za przystąpieniem naszego kraju do Unii Europejskiej. 1 maja następnego roku wraz z dziewięcioma innymi państwami Europy, w tym z naszymi sąsiadami Litwą, Słowacją i Czechami, zostaliśmy członkiem Unii Europejskiej. Był to sukces kolejnych, pod wieloma względami różnych, rządów po roku 1989, ponieważ przygotowania i starania o przyjęcie rozpoczęły się już w końcu 1990 r., a zamknięciem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Co będzie następne?

PiS konsekwentnie i bezwzględnie realizuje swój projekt zawłaszczania państwa i jego obywateli. Tym ostatnim wmawiając, jak widać wciąż dość skutecznie, że robi to w ich interesie. Sparaliżowanie Trybunału Konstytucyjnego pozwoli na dalsze, nieskrępowane konstytucją zawłaszczanie prokuratury i oddanie jej jawnie, bez żadnej żenady, pod polityczny nadzór. Równocześnie zawłaszczać można służbę cywilną i media publiczne. Pozwoli też na poszerzanie, bez oglądania się na zagwarantowane konstytucją prawa i wolności obywatelskie, uprawnień służb policyjnych i specjalnych. Łatwo zgadnąć,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Co się stało?

Prezydent i sejmowa większość lekceważąca orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, łamiąca prawo powołują się na mandat społeczny. Tak, to prawda, PiS wygrało ostatnie wybory parlamentarne, ma w Sejmie i Senacie większość, utworzyło samodzielnie rząd i na dobrą sprawę nie potrzebuje nawet poparcia klubu Kukiza. Pomijam już to, że uwzględniając frekwencję w wyborach, faktycznie na PiS głosowało mniej niż 20% Polaków. W wyniku demokratycznych wyborów PiS objęło władzę i to jest fakt bezsprzeczny. Tyle że demokracja to nie samowola większości. Jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Dyktatura ciemniaków?

Kilka dni temu Komisja Nauk Prawnych Oddziału Krakowskiego PAN przyjęła uchwałę komentującą ostatnie wydarzenia. Zwróciła w niej uwagę na niekonstytucyjność ułaskawienia byłych szefów CBA, wyraziła zaniepokojenie zabiegami zmierzającymi do podporządkowania Trybunału Konstytucyjnego rządzącej większości. Zaapelowała też do wszystkich środowisk prawniczych i do wszystkich prawników, „by tłumaczyli zarówno rządzącym, jak współobywatelom, jakie mogą być dla Polski i jej obywateli konsekwencje tych zabiegów, lekceważących przepisy konstytucji”. Członkowie Komisji Nauk

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Co właściwie się stało?

Większość ludzi jest zdezorientowana i nie bardzo rozumie, co się stało w ostatnich dniach. Trzeba więc kilka rzeczy wyjaśnić od początku. Demokracja to nie tylko system, który pozwala na rządy większości. Demokracja polega też na tym, że ta większość rządzi wedle czytelnych reguł prawnych zapisanych w konstytucji i opartym na niej systemie prawnym, a prawo ma gwarantować również prawa mniejszości. Trybunał Konstytucyjny ma obowiązek kontrolować, czy uchwalone większością głosów ustawy są zgodne z konstytucją. Najwyżsi funkcjonariusze państwa, w tym prezydent, premier, ministrowie, mają prawny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.