Tag "państwo"
Kto rozliczy PiS?
Na tak postawione pytanie odpowiedź jest jedna. Nikt. Chyba że kryzys gospodarczy jako konsekwencja pandemii będzie tak wielki, że dotknie boleśnie większość Polaków. Wtedy PiS rozliczy ulica. Ale na to bym nie liczył, co więcej, wcale tego bym nie chciał. Po takim „rozliczeniu władzy” przez ulicę rządziliby więksi od pisowców populiści i więksi zamordyści. A skutki samej ulicznej rewolucji byłyby opłakane. Byłoby to niszczące dla państwa i dla społeczeństwa. Niech więc wreszcie przyjmą to do wiadomości wszyscy przeciwnicy PiS, że nawet gdyby wybory wygrał Rafał Trzaskowski
Jarosław Kaczyński to maniak władzy, który niszczy Polskę
Andrzej Duda jest bezwolnym manekinem w Pałacu Waldemar Kuczyński – publicysta, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego Ogląda pan „Wiadomości” TVP? Wie pan, jak w nich wygląda Polska? – Oglądam wyrywkowo. To wystarczy, by wiedzieć, jak wygląda ta polityka informacyjna, jeśli można ją tak nazwać. Czy Polska z propagandy dużo się różni od Polski prawdziwej? – W sprawach, które nie mają politycznego potencjału, nie różni się. W pozostałych różni się bardzo. Tam, gdzie można władzę chwalić,
Czas na więcej solidarności
Kolejne rządowe tarcze antykryzysowe zawierają więcej przepisów ułatwiających zwolnienia pracowników niż realnej pomocy Pandemia sparaliżowała światowe gospodarki na niespodziewaną skalę. Eksperci prognozują najszybsze kurczenie się globalnego PKB od czasu wielkiej depresji z 1929 r. Komisja Europejska szacuje, że w tym roku PKB w całej Unii skurczy się o 7,5%. Jednak wszyscy, którzy wieszczyli natychmiastową rewolucję polityczną w Unii Europejskiej, zdecydowanie się przeliczyli. Sondaże pokazują, że podczas kryzysu powszechne jest podejście: jak
Kapitalizm po epidemii
Główne koszty pandemii poniosą jak zwykle najsłabsi. Ci, których najłatwiej się pozbyć Prof. Andrzej Szahaj – filozof polityki i kulturoznawca, profesor zwyczajny Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, autor m.in. książek: „Inny kapitalizm jest możliwy” (2016), „Neoliberalizm, turbokapitalizm, kryzys” (2018), „Kapitalizm wyczerpania?” (2019). Tak wiele się mówi i pisze o potędze współczesnego kapitalizmu, tymczasem na naszych oczach została ona zachwiana. Rządy wielu krajów wszystko pozamykały w imię walki z epidemią koronawirusa. Kto
No i po/przed wyborach/mi
Są wybory, nie ma wyborów, jest Państwowa Komisja Wyborcza, ale nie ma Państwowej Komisji Wyborczej, bo jest Poczta Polska, która ma nowego prezesa, który przeprowadzi wybory, których nie ma, nie było. Prezes czeka, prezes pozostaje w dyspozycji prezesa, własnoręcznie pakuje pakiety wyborcze. Zaraz będzie je rozpakowywał. Nie ma wyborów, ale jest cisza wyborcza. Jak mawiał klasyk, czego nie rozumiesz? Jest pandemia koronawirusa czy nie ma? I jest, bo maseczki na gębach, tramwaje i autobusy półpełne, zakaz zgromadzeń, innych chorych się nie leczy, sanepid wlepia nieodwoływalne 30
Owsiak, kup wodę strażakom!
Gdyby pandemia koronawirusa była symulacją, grą strategiczną, mistyfikacją na potrzeby zmiany i poprawy państwa, reguł, praw, instytucji – moglibyśmy być przeszczęśliwi. Niestety, to nie ćwiczenia, to nie poligon, to się dzieje naprawdę. I do owego naprawdę również polskie państwo jest nieprzygotowane, niedojrzałe. W dodatku zagubione, zdziecinniałe – symbolem tej infantylizacji jest Andrzej „cały czas się uczę” TikTok Duda, aktualny i najprawdopodobniej kolejny prezydent RP, choć tym razem bez uczciwego mandatu wyborczego i wybrany dzięki złamaniu
PiS dobija państwo, które miało wzmocnić
Państwo oszczędza na najważniejszych filarach systemu: opiece zdrowotnej, edukacji publicznej, systemie emerytalnym Dr Łukasz Pawłowski – socjolog i psycholog, członek redakcji „Kultury Liberalnej”. Autor tekstów i wywiadów na temat polskiego i amerykańskiego życia politycznego. W 2014 r. otrzymał nagrodę NBP w kategorii najlepszy wywiad o tematyce ekonomicznej za rozmowę z Michaelem Sandelem „Pobudka z amerykańskiego snu”. Najnowsza jego książka ma tytuł „Druga fala prywatyzacji. Niezamierzone skutki rządów PiS”. Zacznijmy od wyjaśnienia pewnego paradoksu. Jak to się
Kogo kredytuje NBP – polemika z prof. Leszkiem Balcerowiczem
Nie ma żadnego dowodu na to, że rosnący dług publiczny powoduje wzrost stawek podatkowych W opinii wyrażonej w „Rzeczpospolitej” (25.03.2020 r.) prof. Leszek Balcerowicz uprzejmie przyznaje, że „nie dziwią postulaty, żeby państwo przyszło z pomocą firmom, branżom i pracownikom”. Z przedstawionych dalej czterech tez odnoszących się do krajowej polityki gospodarczej wynika jednak, że jest takim działaniom przeciwny. Egzegezę jego argumentów zacząłbym od końca. Teza czwarta jest peanem na cześć odpowiedzialnej polityki gospodarczej, jego zdaniem prowadzonej – w odróżnieniu
W czasie pandemii wszyscy są socjalistami
Wirus skruszył lód w sercach części wolnorynkowców i neoliberałów. Zmusił ich do rewizji głoszonych przez lata poglądów Mamy wczesnowiosenny poranek. Nawet zimowy smog zaczyna odpuszczać i pozwala swobodniej oddychać. Ulice są jednak puste, nieliczni przechodnie odbijają się jak animowane punkciki na wirtualnej mapie od apteki do sklepu i z powrotem. Nie latają samoloty, a granice są zamknięte. Trudno udawać, że świat żyje normalnie – tego, że sytuacja jest wyjątkowa, zwyczajnie nie da się ukryć. Pytania, jakie zadaje






