Dlaczego pedofile w sutannach są ciągle bezkarni?

Dlaczego pedofile w sutannach są ciągle bezkarni?

Dlaczego pedofile w sutannach są ciągle bezkarni?

Dr hab. Paweł Borecki,
specjalista prawa wyznaniowego, UW
Ze względów politycznych i społecznych. W Polsce nie ma klarownego rozdziału Kościoła od państwa, te dwie instytucje funkcjonalnie się przenikają, dlatego duchowni są przez organy ścigania traktowani w sposób szczególny. Ściganie pedofilów w sutannach dodatkowo utrudnia fakt, że u władzy jest partia, która ustami swojej rzeczniczki zadeklarowała się jako katolicka. Państwo rezygnuje więc ze swojego przewidzianego prawem zakresu władzy decyzyjnej w odniesieniu do Kościoła. Ograniczenia praktyk religijnych w związku z pandemią pokazują jednak, że jeśli chce, może wyegzekwować od tej instytucji określone zachowania. Ponadto w wielu społecznościach, zwłaszcza prowincjonalnych, księża nadal mają wysoki autorytet, a ofiary boją się występować przeciw krzywdzicielom, obawiając się ostracyzmu. Dopóki społeczeństwo się nie zlaicyzuje, będziemy się borykać z tym problem.

Paulina Piechna-Więckiewicz,
Wiosna
Kościół ma przemożny wpływ na politykę w naszym kraju, co widać w różnego rodzaju przywilejach, m.in. podatkowych, którymi został obdarzony w latach ubiegłych – i cieszy się nimi do tej pory. Jednak największe wzburzenie społeczne wywołuje bezkarność pedofilów w sutannach, zjawisko „chowania ich po parafiach”, ukrywania ich przestępstw. W systemie społecznym, w którym ksiądz, szczególnie w małych miejscowościach, od wieków jest głównym autorytetem i de facto decyduje o statusie mieszkańca, o jego małżeństwie czy pochówku, bardzo trudno przeciętnemu obywatelowi wystąpić przeciwko niemu, nawet jeśli to przestępca. Za duchownymi stoi ponadto potężna międzynarodowa machina, w starciu z którą ich ofiary czują się bezbronne. Dlatego lewica musi doprowadzić do faktycznego rozdziału państwa od Kościoła, to jedyna droga.

Joanna Scheuring-Wielgus,
socjolożka, posłanka Lewicy
Dlatego że przez ostatni rok PiS otoczyło Kościół parasolem ochronnym. Prokuratura otrzymała wytyczne, że w stosunku do instytucji kościelnych trzeba się zachowywać z rozwagą. Wynika z nich także, że w praktyce prawo kościelne jest ważniejsze niż prawo świeckie. Drugą przyczyną jest fakt, że konserwatywni politycy ściśle współpracują z klerem na różnych poziomach, m.in. finansowym, przekazując mu olbrzymie dotacje i ulgi. Kościół w Polsce jest po prostu bardzo uprzywilejowany.

Czytelniczki PRZEGLĄDU
Bożena Barabasz
W Polaku tkwi wieczny strach przed Bogiem. Ksiądz był i jest uważany za wybrańca bożego i nie wolno na niego podnosić ręki, bo to grzech ciężki. Każdy, kto wiedział lub widział, co się dzieje w parafii, i milczał, powinien na równi z pedofilem odpowiadać przed sądem!

Ewa Gojawiczyńska
Bo w naszym kraju nie ma światłego i uczciwego kierownika, o silnym charakterze i umiejącego tupnąć, jak trzeba.

Maria Łakomy
Bo księdza się nie tyka. A jak już – to powołuje się komisję i tam miło spędza czas za ładne pieniądze.

Barbara Montreux
Bo prokuratura jest pisowska i umarza wszystkie śledztwa.

Wydanie: 22/2020

Kategorie: Aktualne, Pytanie Tygodnia

Komentarze

  1. Tanaka
    Tanaka 6 czerwca, 2020, 08:46

    Pedofile w sutannach są ciągle bezkarni z oczywistych powodów:

    1. Religia oślepia rozum, deprawuje i sieje przemoc: fizyczną, werbalną, moralną. Dwa tysiące lat rządów religii chrześcijańskiej nad człowiekiem, z wybitnym uwzględnieniem kościoła kat, to dwa tysiące lat gwałcenia dzieci przez kościół kat, pod postacią kleru i pod postacią Ludu Bożego.
    Dziecko to jest wlasność wyznawcy. Przedmiot do używania.
    Podobnie jest z kobietą.
    Też podobnie z mężczyzną, choć są oni w nierównie lepszym położeniu. Z mocy definicji prawa naturalnego, czyli Bożego, są istotami wyższej kategorii, nadludźmi. Jezus i Bóg Ojciec są mężczyznami.

    2. Religie są tworzone przez ludzi wybitnie – mówiąc kolokwialnie: pokręconych – czyli posiadających poważne zaburzenia psychiczne i substancjalne fobie. Święty Paweł czy Mahomet są tego dobrymi przykładami.

    3. Do władzy w religii ciągnie właśnie ludzi zaburzonych, w tym pełnych lęków, przerażeń czy fobii oraz wybitnie ciągnących ku władzy nad innymi. Strukura psychiczna kasty kleru dokładnie to pokazuje. Nie ma wśród tych ludzi niemal żadnego osobnika niezaburzonego. Osobowości zdrowe, dojrzałe, w pełni ukształtowane w autonomii, nie zdarzają się tam, z powodu istotnej sprzeczności między ludzką dojrzałością i autonomią a religią i zasadą funkcjonowania kleru i kościoła.

    4. Wybitnie nadproporcjonalna ilość ludzi zaburzonych tworzy nadzwyczaj silny interes grupowy: absolutnej ochrony przed jakąkolwiek odpowiedzialnością. Do ochrony tej najlepiej używać samej religii, jej treści, prawd i świętości. Z tego wynika także konieczność zespolenia ochrony za pomocą religii z ochroną za pomocą praw pozareligijnych (jeśli to w ogóle konieczne) i stosowania przemocy i przymusu za pomocą wszelkich aparatów tejże przemocy, ze służbami państwa włącznie.
    Jedno łączy się z drugim w spójną jedność.
    Bardzo dobrze to widać w Polsce roku 2020: prokuratura, policja, minister, rząd, siła władzy partyjnej i episkopat z klerem tworzą jedność aparatu wspólnej przemocy i wzajemnych usług.

    5. Wyznawca zwykły, czyli parafianin, z reguły staje po stronie katów, czyli przeciw sobie i przeciw tym, którzy są najsłabsi. to oczywwisty mechanizm psychologiiczny spychania przemocy w dół drabiny spolecznej, ku najsłabszym właśnie: ojciec rodziny staje po stronie księdza i kościoła przeciw gwałconemu przez proboszcza jego wlasnego dziecku. To samo robi matka dziecka.

    6. Polska jest krajem prymitywu: demoralizacji i przemocy, która tkwi w okowach dawnych czasów. Bo rządzi kościół kat i dlatego, że kościół kat rzadzi umysłami i morale ludzi. W Polsce dawne czasu są dzisiejszymi czasami.

    7. To jeszcze musi potrwać. Nie ma innej drogi ku lepszemu niż BOLESNA MĘKA. O konieczności trwania w BOLESNEJ MĘCE upewnia w każdej chwili każdego wyznawcę BOLESNA MĘKA Jezusa, która trwa w nieskończoność. W takiej sytuacji wszystko musi być bolesne, zwłaszcza życie najsłabszych.

    Odpowiedz na ten komentarz

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy