Tag "Paweł Dybicz"
Czy Niemcy rozliczyli się z przeszłości? – rozmowa z prof. Anną Wolff-Powęską
W Niemczech po wojnie nastąpiło całkowite odwrócenie ról ofiar i sprawców. Skoro przegraliśmy, to my jesteśmy ofiarami Z prof. Anną Wolff-Powęską rozmawia Paweł Dybicz Czy Niemcy uznali, że rozliczyli się z przeszłości, z tego, co robili w czasie II wojny światowej? – Sądzę, że tak. Myśląc oczywiście o Niemcach jako zbiorowości, społeczeństwie. Co do pojedynczych osób nie możemy mieć stuprocentowej pewności, ale opinia publiczna, partie polityczne z pewnością są przekonane, że po 70 latach od wybuchu wojny Niemcy rozliczyły się z własnej przeszłości, z III Rzeszy. W sensie
Zakładnicy polityków – rozmowa z prof. Eugeniuszem Duraczyńskim
Pogląd, że powstanie powinno zostać przerwane po rzezi na Woli, wyrażają niektórzy autorzy poważnych prac historycznych Z prof. Eugeniuszem Duraczyńskim rozmawia Paweł Dybicz Czy przed powstaniem i w jego trakcie warszawiacy musieli być zakładnikami polityków i generałów, którzy czuli się politykami? – Społeczeństwa zawsze są od jakiejś władzy zależne w całości lub po części, chociaż intencją tych, którzy wydali rozkaz podjęcia boju o Warszawę, dopiero później nazwanego powstaniem warszawskim, nie było przekształcenie i traktowanie takiej ogromnej masy ludzkiej, która wówczas
Czy profesorowie są przemęczeni? – rozmowa z prof. Adamem Koseskim
Opinie, że studenci uczelni niepublicznych to drugi gatunek, wypowiadają ludzie niezorientowani na rynku edukacyjnym Z prof. Adamem Koseskim rozmawia Paweł Dybicz Dokonana niedawno nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym jest korzystniejsza dla uczelni państwowych czy niepublicznych? – Narzeka na nią część rektorów zarówno uczelni publicznych, jak i niepublicznych, ale myślę, że każdy po bliższym przyjrzeniu się owej nowelizacji znajdzie sobie niszę, w której będzie działać. Trzeba się więc przystosować, życie zaś pokaże, dla kogo ta ustawa jest
Znaleźć partnera po stronie pracodawców – rozmowa z Edwardem Staszczakiem
Zainteresowanie byciem związkowcem będzie rosło, choćby z powodu rozwarstwienia społecznego i płacowego, którego politycy nie chcą dostrzegać Panie przewodniczący, związkowcy dużych branż, wielkich zakładów zapowiadają gorące lato. A jakie ono będzie w wydaniu federacji pracowników komunalnych? – Komunalni są przyzwyczajeni do służenia ludziom, więc trudno nas powiązać z określeniem gorące lato. Jesteśmy ściśle związani z samorządem, społecznościami lokalnymi, dlatego zapowiedzi owego gorącego lata i w domyśle jesieni nie dotyczą gospodarki komunalnej. Nie dlatego, że nie jest nam
Sprawy polskie i Wielka Koalicja
Polska bez alternatywy W lutym prof. Eugeniusz Duraczyński obchodził 80. urodziny. O znakomity prezent dla tego wybitnego znawcy najnowszych dziejów Polski i Europy postarało się wydawnictwo Universitas, które w ramach Biblioteki Kuźnicy wydało zbiór jego prac – rozpraw, szkiców i publicystyki – w tym drukowanych na łamach „Przeglądu”. Prof. Duraczyński nigdy nie zamykał się w wieży z kości słoniowej. Doskonale rozumie, że trzeba na bieżąco dzielić się z czytelnikami wiedzą wydobytą z archiwów, stąd też
Profesorowie w roli detektywów
Książki Historyczne Od św. Stanisława do Sikorskiego Tajemnice grobów i ich eksploracji zawsze ciekawiły. To zainteresowanie wykorzystywali różni pisarze albo twórcy filmów. Ale poszukiwanie i odkrywanie nekropolii służy też nauce, zarówno tej medycznej, jak i historycznej, o kryminalistyce nie wspominając. I właśnie te naukowe dociekania badaczy w roli detektywów stanowią treść książki naszego felietonisty, prof. Jana Widackiego. Najnowsza publikacja wprowadza w świat odkryć grobów. W ułożonych chronologicznie rozdziałach autor zapoznaje czytelnika nie tylko z czasami, w których żyły ekshumowane postacie (głównie królowie i możnowładcy),
Operą rządzi Hollywood
Mariusz Kwiecień Jedyną polską operą, która mogłaby się nadawać na światowe sceny, jest „Król Roger” Szymanowskiego. „Halka” odbierana jest przez obcokrajowców bardziej jak operetka – Czy z Operą Krakowską jest już tak dobrze, że może sobie pozwolić, by na kilka przedstawień „Eugeniusza Oniegina” zaangażować gwiazdę największych scen operowych świata? – O to trzeba by zapytać dyrekcję krakowskiego teatru. Oczywiście były negocjacje, ale przecież mieszkam w Krakowie i występy na deskach Opery Krakowskiej są dla mnie po części priorytetem,
Jestem w klinczu, więc trwam – rozmowa z Jerzym Urbanem
Żywiliśmy się Wałęsą. Żywiliśmy się Kaczyńskim, Kościołem, papieżem. To czym się teraz żywić? Jerzy Urban, na 20-lecie tygodnika „NIE” Rozmawiają Paweł Dybicz i Robert Walenciak – Myślał pan, zakładając „NIE”, że będzie pan tak długo to ciągnął? – Zależy kiedy. Gdy zakładałem pismo, byłem oczywiście bardzo niepewny przyszłości. Nawet wyobrażałem sobie, że będę robić interesy handlowe jako główną działalność, a z nich utrzymywać pismo jako hobby. – Naprawdę? – Nawet
Publicysta w szatach historyka
Lustracja Aleksandra Kwaśniewskiego w wersji Piotra Gontarczyka Obszerne fragmenty tekstu, który ukazał się w najnowszym kwartalniku „Społeczeństwo i Polityka”, wydawanym przez Wydział Nauk Politycznych Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora w Pułtusku W grudniu 2009 r. ukazał się 7. numer periodycznego wydawnictwa IPN „Aparat represji w Polsce Ludowej 1944-1989”, a w nim artykuł Piotra Gontarczyka pt. „Aleksander Kwaśniewski w dokumentach Służby Bezpieczeństwa. Fakty i interpretacje”. Lektura tekstu musi prowadzić do wniosku, że nie powstał on w oparciu o naukowe metody badawcze i jest
Trybunał to nie biuro podawcze
Prezydent Komorowski powinien przejrzeć ustawy wysłane do Trybunału Konstytucyjnego przez prezydenta Kaczyńskiego, bo jego poprzednik tak próbował ograniczyć legislacyjną działalność rządu PO – tymi słowy „Gazeta Wyborcza” eksponuje wywiad z Jerzym Stępniem, byłym sędzią i prezesem TK. I robi to w dniu, w którym prezydent Komorowski uczestniczy w uroczystej sesji Trybunału. Trudno mnie zaliczyć do zwolenników Lecha Kaczyńskiego, uważałem i nadal uważam, że był on marnym prezydentem i małostkowym człowiekiem. Ale był prezydentem Polski. Miał prawo kierować ustawy do Trybunału







