Tag "Piotr Gadzinowski"

Powrót na stronę główną
Felietony

Leniwi kontra Hunowie

Kazimiera Szczuka nie została skazana za naigrawanie się z kalectwa Magdy Buczkówny. Szczukę ukarano za jej feministyczne, lansowane w licznych mediach poglądy. Zwalczane przez obecnie rządzących. Szczukę ukarano pośrednio. Zdominowana przez PiS, powołana w wyniku łamania regulaminu Sejmu i dobrych obyczajów, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ukarała komercyjny Polsat podwójnie. Dwa razy po pół miliona złotych. Pierwszy raz za prezentację znienawidzonej przez nacjonalistyczną prawicę Szczuki, drugi raz na dokładkę. Aby właściciele Polsatu wiedzieli, że mogą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Najbrzydsze słowo na „p”

Okazuje się, że politycy, zwłaszcza parlamentarzyści, nie tylko oszukują wyborców, biorą łapówki za usługi administracyjno-ustawodawcze, jeżdżą szybko po pijaku, a w międzyczasie prowadzą rozpustny tryb życia. Do standardowego katalogu zachowań nagannych doszło ostatnio nowe. Uznane za bardziej ohydne od wyżej wymienionych. Politycy polscy klną. Klną tak, że nawet przodującym w tym zajęciu szewcom uszy więdną. Klną, bluzgają, obrzucają się wiąchami wyrazów powszechnie uznawanych za nieparlamentarne. Czynią tak w czasach, kiedy normalnych obywateli klnących publicznie policja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Jeszcze nie post

Koniec karnawału. Pierwszą ofiarą środy popielcowej okazał się Pierwszy Gej IV RP, Robert Biedroń. Miał pobudzać młodzież szykownego stołecznego liceum im. Reytana do myślenia o tolerancji. Do tej pory owo liceum miało opinię niekonformistycznego, zasłużonego w krzewieniu wolnej myśli w czasach PRL-u. Teraz skarlało do poziomu przeciętnej, polskiej szkoły średniej. Gdzie rządzi zatrudniony tam ksiądz, trzymający ciało pedagogiczne w stanie posłuszeństwa. Czemu Biedroń nie mógł przekroczyć progu szpanerskiej szkoły? Pech,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Asertywny Twardziel

Europa i USA też muszą „przyzwyczaić się do bardziej asertywnej Polski”. Tak rzekł prezydent Lech Aleksander Kaczyński w wywiadzie dla Agencji Reutera. Dość już tego prounioeuropejskiego mazgajstwa, wiecznego przytakiwania. Dość gładkiej, salonowej dyplomacji. Trzeba twardo walnąć łapą w stół. Nie oddamy ani guzika Unii Europejskiej. Nie zrezygnujemy z ani krztyny naszej suwerenności. Od tej pory Polska twardo będzie walczyć o swe narodowe interesy w Unii, Unii, która powinna być ugrupowaniem „odrębnych państw narodowych”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Pierwsza kadrowa

Kadry decydują o wszystkim – powtórzył za Leninem min. Jarosław Sellin odpowiadający za politykę medialną w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza. Rzekł tak na spotkaniu poświęconym przyszłości mediów publicznych w naszym kraju, zorganizowanym przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Małe, prawicowe, reprezentujące głównie starszych wiekowo dziennikarzy. Sellin rzekł tak, słodząc przybyłym delegatom z całej Polski. Bo przecież nadchodzi czas żniw. Obsadzanie rad nadzorczych i zarządów w publicznych radiach, no i TVP. Obiekcie pożądania każdej ekipy rządzącej. Jakie kadry

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Żaba w Sejmie

Mało ustaw w tej kadencji ten Sejm uchwalić raczył. Niedobór w stanowieniu prawa nadrabia aktywnością uchwałową. Uchwalaniem chwały, tworzeniem nowych katolicko-świeckich tradycji. Bez większego echa przeszła kuriozalna uchwała oddająca hołd wydarzeniu, którego nie było. Czyli długotrwałej, krwawej, bohaterskiej obronie Jasnej Góry przed Szwedami w czasach „Potopu”. Widać mit obrony jest tak silny, a odwaga dzisiaj tak słaba, że ludzie rozumu przeszli nad tym do porządku dziennego. Ot, kolejna sejmowa uchwała, która nic nie znaczy, niczego nie zmieni.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Starsi i biskupi przodem

Mamy pierwsze wykładnie etyki dziennikarskiej. Wara wam, ujadające kundelki, od dobrych, etycznych polityków. Od prezesa Jarosława, przewodniczącego Andrzeja i głównodowodzącego Romana. Biskup drohiczyński Antoni Dydycz wyjaśnia, dlaczego Telewizja Trwam miała prawo do pierwszeństwa relacji z podpisania paktu stabilizacyjnego. Pierwszeństwa przed innymi mediami. Dlatego, że wspomniani wyżej liderzy polityczni „okazali wielką kulturę i chcieli, aby przynajmniej raz jako pierwsi o tym wszystkim dowiedzieli się ludzie starsi! Nie zapominajmy więc, starajmy się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Czy PrzeTRWAMy?

Niech pan premier uspokoi się, usiądzie wygodnie w fotelu. Zaraz siostra kawusię panu premierowi poda. Dobra, z mleczkiem od polskiej krowy. Takiej kawy jak w Polszcze nie ma pan w żadnym kraju. Proszę przymknąć oczy i zapomnieć na chwilę o wszystkich brudach tego świata. Zwłaszcza o liberalizmie, ślepej uliczce ludzkości. Proszę się wyluzować, jak to nasza młodzież mówi, ta dobra, katolicka. Proszę się nie niepokoić. Nie będziemy pytać. Tylko kilka pomocniczych, broń Boże napastliwych, no i niech pan mówi. Niech pan

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Gruba warstwa chudych

Wiemy, że wybory będą, i wiemy już, ile będą kosztować. Minimum 8 mln zł. Nie wiem tylko, kto wygra, bo w warszawskich wyborach Miss World 2006 jeszcze nie ma wystarczająco wiarygodnych sondaży. Jedno jest pewne – żadna z liczących się sił politycznych w naszym kraju, nawet Samoobrona, nie kwestionuje potrzeby tegorocznych wyborów Miss World. Panuje powszechna zgoda, że ich wynik będzie uszanowany. Zwłaszcza że wybory odbędą się w konstytucyjnym terminie. Konstytucyjność to modne obecnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Jarosław Odnowiciel

Wielki kosz delikatesowy ze smakołykami i drugi z karmą dla kotów powinni działacze lewicy ufundować panu Prezesowi Kaczyńskiemu. Dowiódł on, że potrafi pogonić mędrków, wahających się, dzielących włos na czworo. Zmienić ospałą, niczym tłuste koty, klasę polityczną w zwarty oddział szturmowy. Jedną prostą intrygą. Kiedy 12 stycznia marszałek PiS-owskiej części Sejmu, Marek Jurek, rozpoczął grę zmierzającą do rozwiązania parlamentu, wykonując zapewne powierzone przez Prezesa Jarosława Kaczyńskiego zadania, klub

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.