Tag "PiS"
Patrz, Daszyński, na to z ziemi
Pomnik Ignacego Daszyńskiego stanął w Warszawie, skromnie, z boku placu na Rozdrożu. Odsłonięto go 11 listopada, chociaż dzień Daszyńskiego to 7 listopada, kiedy w 1918 r. w Lublinie stanął na czele pierwszego polskiego rządu: Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej. W języku niewyobrażalnym dzisiaj ten rząd deklarował wolność – sumienia, druku, słowa, zgromadzeń, pochodów, zrzeszeń i strajków, a także ośmiogodzinny dzień pracy w przemyśle, handlu i rzemiośle, nacjonalizację kopalń i wielkiej własności ziemskiej. Dla byłego socjalisty
Koryciarze
Afera KNF pokazuje partię Kaczyńskiego jako kolejną ekipę, której chciwość przesłania wszystko inne, także instynkt samozachowawczy Aferę podsłuchową w Komisji Nadzoru Finansowego i to, co się wokół niej w minionym tygodniu działo, trzeba rozpatrywać na kilku płaszczyznach. Po pierwsze, pokazuje ona jakość państwa PiS i jego kadr, po drugie, wewnętrzne podziały w rządzącej partii. Po trzecie, jest opisem obecnych czasów. Po czwarte, możemy z niej wiele wywnioskować na temat taktyki opozycji, a raczej jej największej
Skromnie obdarzeni
Pamiętacie? Nie pamiętamy. Tak bym opisał pamięć Polaków o ważnych wydarzeniach z nieodległych nawet czasów. Po tragicznych rządach Buzka i fali krytyki wydawało się, że jest on politycznie skończony. Ale wrócił z rekordowym poparciem w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Co więc z tego całego jazgotu politycznego zapamiętujemy? Ile i komu możemy wybaczyć? Czy jest coś, co trwale eliminuje polityka z życia publicznego? Takie pytania chodziły mi po głowie w czasie przesłuchania Donalda Tuska przez komisję śledczą ds. Amber Gold. Czy Tusk ma szansę na powrót, po marnych rządach, do krajowej polityki?
Duma narodowa
W znajomej szkole trwa akcja pisania przez uczniów listów do Polski. Bardzo ładnie. Ja bym jednak proponował, by po takim liście dla równowagi młodzi pisali list do ludzkości. Ale na to trudno liczyć. To chyba Mickiewicz pisał, że kto jest przyjacielem jednego tylko narodu, jest wrogiem wolności. Znajduję ciekawą refleksję filozofa Arthura Schopenhauera: „Najmniej wartościowym rodzajem dumy jest duma narodowa. (…) Każdy żałosny dureń, który nie posiada nic na świecie, z czego mógłby być dumny, chwyta się ostatniej
Lewica wygrywa w bastionie PiS
Łukasz Kulik został prezydentem Ostrołęki, bo pracował na to lata, a nie pół roku przed wyborami Samorządowa kampania wyborcza została powszechnie uznana za niekorzystną dla PiS. Dotyczy to zarówno dużych miast, jak i mniejszych. Do przegranych zalicza się też batalia w mieście, w którym partia rządząca buduje Muzeum Żołnierzy Wyklętych i ostatnią elektrownię węglową w Europie, a może i na świecie – w Ostrołęce. Janusz Kotowski właśnie przegrał wybory na prezydenta miasta. Liberalni publicyści i politycy mają tendencję do protekcjonalnego traktowania mieszkańców
Psycholog zamiast in vitro
Władza proponuje obywatelom naprotechnologię 70 urodzin jako efekt współczesnej metody leczenia niepłodności, zwanej Programem kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego, to drwina. Drwina z nas, podatników, i drwina z nas jako obywateli, którym wciska się byle ciemnotę. Bo jak inaczej można nazwać działanie, które wprowadza w błąd? Przecież żadna porada psychologiczna nie spowoduje, że kobieta, u której doszło do nieodwracalnego uszkodzenia jajowodów, lub mężczyzna z obniżonymi parametrami nasienia zostaną rodzicami. To przeczy zdrowemu rozsądkowi i jest niezgodne
Czy Tusk wie, że to jego rządy doprowadziły do władzy PiS?
Czy Tusk wie, że to jego rządy doprowadziły do władzy PiS? Jan Guz, przewodniczący OPZZ Każda nieudolna władza z czasem doprowadza do zwycięstwa opozycji. Nie można powiedzieć, że poprzednie rządy były odpowiedzialne. PO nie prowadziła dialogu z partnerami społecznymi, a ich cenne uwagi uwzględniała dopiero wtedy, gdy w społeczeństwie płonęło niezadowolenie. Atakowała demokratyczne instytucje, takie jak związki zawodowe. Łamała prawo, wywyższała się, ignorowała przestrogi płynące od elektoratu. Suweren uznał, że jest niedoceniany, lekceważony, a nawet ośmieszany, i pokazał,
Kraj dublerów i rekonstrukcji historycznych
Wielu moich znajomych biada, że fałszuje się historię, eliminuje z jej kart Lecha Wałęsę, a jego dokonania i zasługi przypisuje się innym, którzy w tych przełomowych dla Polski latach 80. znaczyli niewiele lub zgoła nic. Są też oburzeni, że zasługi Lecha Kaczyńskiego zrównuje się już z zasługami Józefa Piłsudskiego, czego wyrazem jest liczba i wielkość pomników stawianych tragicznie zmarłemu prezydentowi. Niektórzy, o bardziej wyrobionym poczuciu estetyki, narzekają dodatkowo, że pomniki te są na ogół z artystycznego punktu
Ludzie poczuli, że mogą uderzyć w PiS
Między pierwszą a drugą turą nastąpił spektakularny wzrost nastrojów antypisowskich Dr Przemysław Potocki – Instytut Polityki Społecznej, Wydział Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych UW W pierwszych analizach wyników wyborów samorządowych kilka rzeczy rzuca się w oczy. Zwłaszcza wysoka jak na polskie warunki frekwencja. – Ta wysoka frekwencja nie jest zjawiskiem zaskakującym w kontekście tego, co się działo po 2015 r. Można powiedzieć, że od tego czasu żyjemy w stanie permanentnego konfliktu politycznego i społeczeństwo na ten konflikt
Radykalny patriota kontra odpowiedzialny obywatel
Kto naprawdę szkodzi ojczyźnie Ideologiczna narracja populistycznej prawicy, odwołująca się do wartości tożsamościowych, spotyka się ze słabym sprzeciwem, co jest dziwne i smutne zarazem. Przecież te wszystkie patriotyczne akty strzeliste, apoteoza walki i narodowego męczeństwa, imperatyw obrony tradycyjnych wartości pochodzą z zupełnie innej epoki i rażą kompletnym nieprzystosowaniem do współczesności oraz infantylizmem. W Polsce nie brakuje ludzi zatroskanych o losy kraju, a przy tym myślących racjonalnie i rozumiejących wyzwania współczesnego świata. Dlaczego zatem tak łatwo pozwala








