Tag "Polacy"
Dlaczego za rządów PiS nadal niewielu Polaków wiesza flagi państwowe?
Dlaczego za rządów PiS nadal niewielu Polaków wiesza flagi państwowe? Dr hab. Adam Leszczyński, historyk, Uniwersytet SWPS Nie wszystko musi mieć coś wspólnego z PiS. Myślę, że akurat to nie ma. W Polsce flaga jest traktowana jako symbol państwa, używany przez władzę, a nie obywateli, zupełnie inaczej niż w USA. Można tu się doszukiwać różnicy w modelu patriotyzmu – odświętnego i wojennego w Polsce, a bardziej codziennego i cywilnego na Zachodzie, albo po prostu innego faktycznego odczuwania dumy z własnego kraju.
Z czym dzwonią ludzie na 112
Telefony na numer alarmowy dzielą się na zasadne i niezasadne. Pierwsze są oczywiste, drugie to kopalnia głupoty i braku odpowiedzialności Najważniejsze zadanie Centrum Powiadamiania Ratunkowego jest jasne – udzielać pomocy w nagłych sytuacjach zagrażających życiu i zdrowiu bądź – jak niektórzy lubią to upraszczać – w sytuacjach alarmowych. Ludzie jednak różnie rozumieją stwierdzenie „sytuacja alarmowa”, przez co niejednokrotnie operatorzy muszą się mierzyć z problemami, o których nawet nie powinni wiedzieć. (…) W każdym przypadku bez wyjątku zgłaszający realnie
Uprzejmie donoszę…
Ludzie w maseczkach mniej kontrolują emocje, stają się bardziej impulsywni i agresywni Pod informacją o otwarciu parków na jednym z popularnych portali w komentarzach wylewa się nienawiść. Jedna trzecia czytelników marzy o zamordyzmie i karaniu za najdrobniejszą niesubordynację wobec kolejnych rozporządzeń i obostrzeń. Z cyklu tęsknota za policją: „Policja do roboty”, „Zwiększyć ilość policji”. Z cyklu wysokie mandaty: „Po kilka tysi za brak maski”, „Mandaty za brak masek i gromadzenie się młodzieży”, „Mandaty dla rowerzystów”, „Brak maski –
Zwolnienia pod specjalnym nadzorem
Polski rząd zablokował możliwość pracy Polaków w Czechach, podczas gdy Czesi bez problemów mogą pracować w Austrii czy Niemczech – Nasza inicjatywa jest apolityczna. Nie chcemy walczyć z rządem, chcemy tylko chodzić do pracy – mówi Alan Szatyło, pomysłodawca petycji do premiera Mateusza Morawieckiego, w której już ponad 7 tys. osób żąda umożliwienia przekraczania polskiej granicy przez pracowników transgranicznych. – Postanowiliśmy działać, kiedy wskutek decyzji polskich władz wzdłuż całej południowej granicy było słychać
Wąska ścieżka. Dlaczego odszedłem z Kościoła
Prof. Stanisław Obirek – antropolog kultury, teolog, historyk, publicysta, były jezuita Zastanawiam się nad pewnym rodzimym fenomenem. Nad terminem „Polak katolik”. Doszło u nas do stopienia się Kościoła z państwem czy też z narodem. Potrafisz wytłumaczyć, jak do tego doszło, że powstała jakaś inna tożsamość niż czysto religijna czy też czysto narodowa? – Jest to konstrukt kulturowy, z którym wielu rodaków ma uzasadniony kłopot, no bo przecież nie wszyscy są katolikami czy nawet chrześcijanami. Polacy od wieków należeli do różnych religii, byli
Menora już się nie pali
Nie wiedziałam, że brat mojego pradziadka zabijał Żydów w Wąsoszu. Teraz już wszystko wiem, i się boję Sprężyna W Wąsoszu rządzili ks. proboszcz Piotr Krysiak i jego następca ks. Antoni Kuklewicz. Oni i wielu mieszkańców byli zwolennikami Stronnictwa Narodowego. Pogardy dla Żydów uczyły wąsoszan plakaty, gazety czytane na głos w świetlicy wiejskiej i przed mszami w kościele, a partie endeckie w całym powiecie regularnie wygrywały wybory. Tak jak w nieodległym Radziłowie czy Jedwabnem członkowie narodówki atakowali przed wojną swoich żydowskich sąsiadów,
Czy Polacy lekceważą zagrożenie epidemią?
Czy Polacy lekceważą zagrożenie epidemią? Dr Jerzy Gryglewicz, Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego Procedury, które mają zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa, zostały wprowadzone niedawno, dlatego musi jeszcze upłynąć trochę czasu, abyśmy mogli przeanalizować, w jakim stopniu są one przestrzegane. Pewne wnioski możemy jednak wyciągnąć z danych udostępnianych przez policję, mówią one, że spośród przeszło tysiąca osób, które obecnie poddane są kwarantannie, jak dotąd jedynie 16 złamało jej zasady,
Sztukmistrze od mycia rąk
Nawet ci, którzy wiedzę o sytuacji w Polsce czerpią z mediów rządowych, bardzo skromnie ufają władzy. Bo Polacy wiedzą swoje. I nawet jeśli ten rząd mówi im, że wszystko jest pod kontrolą, to oczywiste, że trzeba liczyć na siebie. Prezydent Duda na okrągło opowiada w mediach, jak dzielnie walczy z zarazą. I długo mówi o tym, co już i tak wiadomo. Jego pracownicy nie pojmują, że z internetem nawet tak niezłomny polityk jak Duda nie jest w stanie się ścigać. Ogłoszenia Dudy o sytuacji z koronawirusem mają
Korozja państwa PiS
Dotąd PiS wszystko uchodziło bezkarnie. Afera goniła aferę, skandal wybuchał za skandalem, wpadka następowała za wpadką. Na słupki poparcia wciąż nie miało to wpływu, czemu nie mogli się nadziwić socjolodzy i politolodzy. Ale przecież jest granica. Jak to śpiewały dzieci: „Balon rośnie, że aż strach, przebrał miarę, no i… trach!”. Społeczeństwo nie reagowało na łamanie konstytucji przez prezydenta i rząd. Nawet na to, że w sprawach konstytucji prezydent jest ewidentnym krzywoprzysięzcą. Wszak nie dość, że ślubował: „Uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom
Niepatriotyczne uniesienie
Jak głosi legenda, rycerze Łokietka, aby wykryć niemieckich buntowników, sprawdzali polskość mieszczan krakowskich, każąc im recytować rodzime łamańce: soczewica, koło miele młyn. Kto się w tych głoskach zaciął lub nie dość słowiańsko zaszeleścił, zostawał usieczon. Dziś testów na polskość, jako i definicji polskości, przybywa w zawrotnym tempie, a przestrogi w rodzaju: „Możesz nie lubić schabowego i kapusty, ale nie nazywaj siebie Polakiem”, zalewają nas w tysiącu wariantów. Marszałek Senatu pod presją prawicowych trolli publicznie






