Tag "polski Kościół"

Powrót na stronę główną
Kultura

Upadek na własne życzenie

Filmy, które złamały kariery Środowisko jest zgodne: reżyser Antoni Krauze (1940-2018) zmarł przedwcześnie. Życie skrócił mu „Smoleńsk” (2016). Ani to jednak pierwszy, ani ostatni artysta, któremu film złamał biografię i zwichnął karierę. Tyle że w tym wypadku – na własne życzenie. Krauze bowiem najlepiej czuł się w kinie małego realizmu i tam powinien był pozostać. Pijaczki, bezrobotni, niższa sfera urzędnicza, staruszkowie na wycugu – to był świat, który znał, rozumiał i kochał. W „Monidle”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Premier z Breslau

Ilu absurdów jeszcze trzeba, by Polak się wkurzył i powiedział: „Dość tych bredni!”? Dość robienia z nas durniów, dość kłamstw! Od ponad dwóch lat bierzemy udział w koszmarnym widowisku. Słyszymy, że nadeszła dobra zmiana, a widzimy durnia, który psuje wszystko, czego się dotknie. Łapki ma zaś tak chwytne, że ciągle coś mu się do nich przykleja. Powie ktoś, że i durniów, i złodziei nigdy nie brakowało. Prawda. Ale kiedy było to na tak wielką skalę? Kiedy spółki skarbu państwa dawały setki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Różaniec z wodotryskiem

Polskie dewocjonalia idą z duchem czasów Zalecenie Jezusa: „Gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu” (Mt 6,6) kompletnie traci aktualność w dzisiejszej Polsce. Okazuje się bowiem, że aby stawić się przed obliczem Najwyższego w sposób odpowiedzialny, potrzebujemy tysięcy gadżetów. Głośno było niedawno w mediach o Jezusku pluszaku, a przecież to tylko skromny przejaw rewolucji, jaka na naszych oczach dokonuje się na rynku dewocjonaliów. Na szczęście większość

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Nieznana karta „reżimu”

Młodzi Polacy mają w głowach coraz większy zamęt. Prawicowy POPiS zbudowany na kłamstwach historycznych gra tylko jedną melodię. Reżim. Straszny reżim. To o PRL. No a co, gdy tak wyedukowany młodzieniec przeczyta w pisowskiej gazecie o wyczynach biskupa niezłomnego? Abp Ignacy Tokarczuk w samej tylko diecezji przemyskiej budował w latach 70. po 12-14 kościołów. Rocznie. I tak przez wiele lat. W sumie zbudował ponad 400. Bez zgody władz i planów. I bez udziału „reżimu”, bo materiały zrzucali mu Amerykanie samolotami. Cuda, panie, cuda.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Konkordat – niewielkie korzyści, duże koszty

Konkordat nie zaspokoił aspiracji Kościoła ani nie postawił tamy jego ambicjom politycznym 20 lat temu – 23 lutego 1998 r. – został ratyfikowany konkordat między Polską a Stolicą Apostolską. Jego podpisanie nastąpiło pięć lat wcześniej – 28 lipca 1993 r. Czas zweryfikował nadzieje zwolenników układu z Watykanem. Konkordat nie zaspokoił bowiem aspiracji Kościoła. Nie powstrzymał procesu konfesjonalizacji państwa i życia publicznego. Nie postawił tamy ambicjom politycznym kleru. Kilkakrotnie został ewidentnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Skubanie szpitali

Na nic nie ma pieniędzy. Mogą sobie strajkować lekarze i pielęgniarki, rezydenci i ratownicy pogotowia. Ale, jak to bywa z władzą, jest prawda i jest niby-prawda. Bo są przecież etatowi pracownicy służby zdrowia, dla których kasa jest zawsze. Tysiąc kapelanów w szpitalach i innych placówkach nie może narzekać. Etaciki są! 4 tys. brutto plus dodatek stażowy (do 20%). Można wyżyć. Razem z tacą nawet nieźle. Na dodatek na pensje kapelanów kasa nie idzie z NFZ. Kasy dla nich szukają dyrektorzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Komu przeszkadza Owsiak

Nie mogąc wprost uderzyć w WOŚP, kler skupił ataki na Przystanku Woodstock Ostatnie lata to trudny okres dla Jurka Owsiaka. Dla polskiej prawicy stał się jednym z głównych wrogów. Od lat oskarżany przez kręgi kościelne o demoralizowanie młodzieży na Przystanku Woodstock, dziś coraz częściej szarpie się z prawicowymi blogerami i politykami w mediach i na salach sądowych. Większość procesów wygrywa, ale związane z nimi zamieszanie odbija się na jego wizerunku publicznym jako twarzy największej w Polsce jednorazowej zbiórki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Obsesja na punkcie PRL

Bezmyślne potępianie PRL jest równoznaczne z wydawaniem wyroku na miliony ludzi Powstała na gruzach wojennych i bankructwie politycznym II RP Polska Ludowa, lżona jako niszcząca polskość „komuna”, pomniejszana jako dyktatura narzucona prawdziwym Polakom przez odwiecznego wroga ze Wschodu, traktowana jest dziś przez nieumiarkowanych politykierów i propagandzistów jako wyrwa w prawowitej historii narodu, dziejowe nieszczęście, jakie spadło na Polskę z wyroku niesprawiedliwego losu. A przecież nigdy w czasach nowożytnych Polska nie miała tak solidnej pozycji międzynarodowej, tak stabilnych granic,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kościół

Uwiąd rdzenia

60% księży jest lub było w związku z kobietami. Celibat może być zniesiony w każdej chwili, bo to przepis, a nie dogmat Ksiądz profesor Józef Tischner, kładąc się do popołudniowej drzemki, miał mówić, że należy go budzić w dwóch przypadkach – gdyby dzwonił Ojciec Święty albo gdyby zniesiono celibat. A może być zniesiony w każdej chwili, bo to tylko przepis, nie dogmat. Kard. Pietro Parolin, bliski współpracownik papieża Franciszka, powiedział, że skoro celibat księży jest jedynie tradycją, to można o nim dyskutować. Zniesienie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Twarze Kościoła

Prędzej czy później (oby prędzej) imperium Rydzyka przejdzie do historii jako wysoce szkodliwa forma upolitycznionego katolicyzmu Muszę zacząć od wspomnień, by to, co chcę napisać o dzisiejszym Kościele katolickim w Polsce, zostało wpisane w szerszy kontekst historyczny i polityczny naszego kraju i mojej własnej biografii. Bez tej perspektywy czasowej moje dzisiejsze spojrzenie na miejsce religii w przestrzeni publicznej i w moim życiu osobistym może być źle zrozumiane. Otóż od połowy lat 70. do 2005 r. byłem bardzo ściśle i z głębokim przekonaniem zaangażowany

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.