Tag "Przegląd"

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Filipińczyk – ostatnia nadzieja Rokity

Ciężkie czasy przyszły dla „Dziennika”. Hojny dotąd niemiecki wydawca liczy wyłącznie straty i kombinuje, co zrobić z tym wydawniczym nieszczęściem. Przecież miłości gazety do PiS nie można finansować bez końca. Takie próby ratunku, jak pozyskanie Jana Marii Władysława Rokity, zwiększyły tylko koszty i podniosły poziom rozbawienia u konkurentów. Co więc „Dziennikowi” zostało? Wiara w cuda. I to dosłownie! 1 maja redakcja zapraszała na spotkanie z Antoniem Pelingenem – uzdrowicielem z Filipin. Antonio nie tylko jest, jak pisze „Dziennik”, jednym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy należy za niezapłacone mandaty odbierać prawa jazdy?

Pro Wojciech Kotowski, autor komentarzy do kodeksu drogowego Tak. Byłaby to próba wołania o ratunek, w przypadku jeśli administracja sobie nie radzi z egzekwowaniem mandatów. Aby przymusić niesfornych kierowców do zapłacenia, można by zastosować taką karę, ale jedynie w ściśle reglamentowanych przypadkach. Chodziłoby więc o mandaty za poważne wykroczenia, np. za takie przekroczenie prędkości, które stanowiłoby zagrożenie dla bezpieczeństwa. Takiego środka represji nie należy stosować w przypadku mandatów za drobne wykroczenia, np. parkowanie w niedozwolonym miejscu. Kontra Janusz Strześniewski, wiceprezes

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Żona i teczki

Prof. Krzysztof Hejke, wykładowca fotografii w łódzkiej szkole filmowej, oskarżył – jak podało Radio Zet – Janusza Kurtykę, prezesa IPN, że ten uwiódł mu żonę Kasię, wicenaczelną „Gazety Polskiej”, posługując się tajnymi aktami wyniesionymi ze swego instytutu, dzięki czemu pani redaktor mogła pisać porażające artykuły „śledcze” demaskujące ukrytych agentów. Wprawdzie prezes Kurtyka jest „piękna mężczyzna”, a wyniesione przez niego teczki mogą mieć erotyczną moc, jednak nie przesadzajmy. Pani

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Bank listy pisze

Bank PKO BP, w którym państwo ma większość, niezwykle poważnie potraktował wezwania, by banki ograniczyły zachłanność i także wzięły solidarnie na swe barki ciężar kryzysu. Bank od 1 maja podniósł więc wysokość opłat, jakie ściąga od klientów, jeśli przysyła im monit czy informację. Teraz za wysyłkę listów – sporządzanych oczywiście w ramach normalnych obowiązków służbowych pracowników PKO, za które nie są oni dodatkowo wynagradzani – bank pobiera 40 zł plus koszty przesyłki pocztowej. Rozumiemy, że PKO BP zacznie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Prezydent zapominalski

Rada Miasta Siedlce podjęła uchwałę „W sprawie uczczenia obchodów Święta Pracy”. Jej inicjatorami byli radni Lewicy – Adam Bobryk, Maciej Drabio i Zbigniew Piwoński. Mimo że w mieście rządzi koalicja ugrupowań prawicowych, część samorządowców poparła inicjatywę, dzięki czemu po raz pierwszy od wielu lat obchody 1 Maja w Siedlcach zyskały oficjalny charakter. Prezydent Wojciech Kudelski został zaś zobowiązany do wywieszenia flag państwowych, którymi dotychczas miasto dekorowano dopiero

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Grajewski – członek, konsultant i likwidatort

W dzienniku „Polska” odnalazł się dr Andrzej Grajewski, były członek Kolegium IPN i były konsultant Wojskowych Służb Informacyjnych, przez wielu dziennikarzy zapamiętany jako szczególnie zajadły likwidator. Członek Komisji Likwidacyjnej RSW Prasa-Książka-Ruch. Ile świetnych tytułów wpadło wtedy w „czarną dziurę”? Ile gazet sprzedano za czapkę gruszek? A ile poprzekazywano za darmo egzotycznym partyjkom? Dr Grajewski był na pierwszej linii tego interesu i z pewnością stanowi bezcenne źródło informacji o kulisach budowania imperium prasowego Porozumienia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Ziemkiewicz, pokaż PITA

Pisowski zagończyk Rafał Ziemkiewicz, częściowo odspawany od ufundowanych przez Czabańskiego i Urbańskiego dobrze płatnych programów telewizyjnych i radiowych, w których dzielnie stawał po stronie braci K., ani myśli opowiedzieć o swoich sukcesach finansowych w mediach publicznych. A szkoda, bo czytelnicy „Przeglądu”, z których wielu ciągle płaci abonament radiowo-telewizyjny, mogliby się przekonać, że dwa razy byli oszukani przez pisowską ekipę medialną. Raz, gdy musieli słuchać wynurzeń Ziemkiewicza, a dwa, gdy jeszcze przyszło im za to zapłacić. Ale skoro płacili, to mają prawo poznać zarobki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

W obronie Waltera

Myśleliśmy, że po 20 latach walkę z pomnikami mamy już za sobą, a tu okazuje się, że nie. Poznańskiej prawicy wciąż nie daje spokoju gen. Karol Świerczewski. Radni spod znaku PiS walczą o usunięcie jego pomnika ze skweru przy ul. Grochowskiej w Poznaniu. Wokół obrony pomnika, upamiętniającego bohaterstwo żołnierzy II Armii Wojska Polskiego poległych w 1945 r. w walkach z hitlerowskim najeźdźcą, którymi dowodził Świerczewski, zorganizowały się Obywatelski Ruch Obrony Pomników i Pamiątek Tradycji Lewicowych w Wielkopolsce „Walter” i Ogólnopolski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Wolne w lipcu? A co?

Nie ustają dyskusje wokół projektów powiększenia liczby wolnych od pracy świąt katolickich. Po nieudanej batalii o Trzech Króli teraz pojawiły się głosy, by wolny był Wielki Piątek. Zapewne kolejnym kandydatem stanie się niebawem wigilia Bożego Narodzenia itd. Środowiska wolnomyślicielskie uznały, że skoro wierzącym i praktykującym można, to dlaczego agnostykom nie? Szykuje się więc projekt przywrócenia wolnego dnia 22 lipca. Sieroty po socjalizmie będą sobie mogły powspominać, a pozostali wykorzystają dzień po prostu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Jak odwołać Farfała

Już od kilku miesięcy władze różnego szczebla, w tym Sejm, prezydent, Rada Nadzorcza TVP i inne gremia próbują bezskutecznie odwołać p.o. prezesa TVP, Piotra Farfała. Niestety mimo składanych wniosków o odwołanie zawsze znajdzie się podczas głosowania w Radzie Nadzorczej jakiś niezdecydowany, który nie pozwoli zrealizować tego zbożnego planu. Wygląda na to, że Farfał pozostaje wciąż na stanowisku, bo zarówno opozycja, jak i koalicja, choć go nie lubią, nie mogą się dogadać, kto będzie kierował TVP

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.