Tag "Przegląd"
Jak obiecywać, to z rozmachem
Na cztery miesiące w zawieszeniu, 400 zł grzywny i utratę mandatu radnego został skazany Grzegorz B., radny sejmiku kujawsko-pomorskiego z Samoobrony. Czterech mężczyzn oskarżyło go, że na jego zlecenie kupili 2,5 tys. flaszek wódki dla wyborców, by głosowali na Grzegorza B., ten zaś po wyborach nie chciał zwrócić im kasy. Radny oczywiście zaprzeczał, ale przegrał stosunkiem głosów 4 do 1, bo sąd dał wiarę oskarżycielom. Niech ma nauczkę, że nie obiecuje się rzeczy drobnych i realnych. Zrozumiałe, że jako wiejskiemu
Noworoczne długi
Do końca 2008 r. domorosły etyk, pos. Jarosław Gowin (PO), miał czas by wypłacić 9 tys. zł zadośćuczynienia i przeprosić Adama Michnika, za to, iż stwierdził, że 11 lat temu Michnik nazwał go faszystą. Ponieważ nie potrafił dowieść, że Michnik rzeczywiście tak powiedział, przegrał w obu instancjach. Cóż, przewaga etyczna niewiele znaczy wobec braku dowodów. Natomiast z początkiem 2009 r. wymagalne stało się 30-tysięczne zadośćuczynienie i przeprosiny ze strony Zbigniewa Ziobry dla pomówionego przezeń kardiochirurga Mirosława
PiS-owski skok na Dwójkę
W Polskim Radiu bez zmian. PiS rządzi, jak chce, i rozdaje karty. Kadrowe. Dyrektorem radiowej Dwójki zrobili Pawła Milcarka. Papiery ma modelowo PiS-owskie. Jest redaktorem naczelnym dwumiesięcznika „Christianitas”, adresowanego do najbardziej zachowawczych katolików. Tych, którzy nie akceptują Soboru Watykańskiego II i otwarcia Kościoła. I tak się szczęśliwie dla Milcarka złożyło, że wydawca jego pisma Bogusław Kiernicki zupełnie przypadkowo jest członkiem Rady Nadzorczej i Zarządu Polskiego Radia. Szczęście Milcarka to wielki pech radiosłuchaczy. Pozostaje im teraz
Opowieści o kresach
Inspiracją do powstania książki były opowieści Andrzeja Legiecia o tym, co widział na Białorusi, Litwie i Ukrainie, oraz wspomnienia rodzinne Witolda Jaworskiego i Piotra Zabornego. Napisane przez nich teksty opublikowano na łamach uczelnianego dwutygodnika Masovia Mater, a w książce wzbogacono je o wspomnienia kresowe innych autorów. Pierwsza część książki to opis przeszłości Kresów przez pryzmat losów ludzi zwykłych i niezwykłych. Część druga to swoisty przewodnik turystyczny Legiecia po Kresach, który może pomóc polskim wędrowcom bliżej je poznać. Kresy, Kresy… mają
Znaki zapytania
Stanisław Kusiak jest samoukiem w zakresie fotografii. Urodził się w 1970 r. w Lublinie. Obecnie mieszka w Zakliczynie, gdzie pracuje w Regionalnym Centrum Turystyki i Dziedzictwa Kulturowego. Fotografią (głównie czarno-białą) zajmuje się od połowy lat 90. W swych pracach nie ulega żadnym trendom ani wpływom. Jego zdjęcia to fotografia kreacyjna, ale tworzona klasycznymi metodami. W nowej Galerii Obok ZPAF na warszawskiej Starówce można oglądaćpo raz pierwszy w stolicy cykl fotografii „Znaki zapytania”. Motywem przewodnim pokazywanych
Czy uczeń może się ubierać do szkoły, jak chce?
PRO Katarzyna Droga, redaktor naczelna dwutygodnika dla maturzystów „Cogito” Tak. Uważam, że uczeń powinien się ubierać tak, jak chce, choć z zachowaniem pewnych norm estetyki i obyczajności. Nie wyobrażam sobie, że przyjdzie w stroju kąpielowym czy toplessie. Myślę też, że jego wygląd będzie odpowiadać wymogom mody powszechnie stosowanej np. w kwestii kolczyków. Natomiast uczniowie decydujący się na szkoły, w których obowiązują mundury, powinni dostosowywać wygląd do reguł, które potwierdzili swoim wyborem. Nie będę jednak zdradzać
Historia przyjaźni Castro i Marqueza
Historia długiej znajomości dwóch wielkich osobowości: Fidela Castro i Gabriela Garcii Marqueza. Autorzy prześledzili losy przyjaźni tych najbardziej znanych postaci Ameryki Łacińskiej. Dowodzą, że nie była ona bezkonflikowa, niekiedy była wręcz szorstka, co więcej, nie są bezkrytyczni wobec samych bohaterów swojej książki. Analizują także, czy w bogatej twórczości pisarza można znaleźć ślady rozmów między nim a Catro. Czy przywódca Kuby wywarł na niej piętno i czy w polityce Fidela da się zauważyć świat, jaki
Wielcy pisarze, których znałem
Lesław Bartelski prawnik z wykształcenia, pisarz z zawodu i historyk z zamiłowania może się poszczycić dorobkiem twórczym. Debiutował w 1936 r. opowiastką „W rzymskim cyrku” w redakcji tygodnika „Płomyk”. Od tego momentu odkrył w sobie pasję pisania. Poza tym, że literatura stała się jego drogą życiową, na jej ścieżkach spotkał wielu wybitnych twórców, z którymi nawiązał bliższe znajomości. W zbiorze esejów „Ale zabaffa!” (tytuł jest powiedzeniem Witkacego) autor przedstawił sylwetki wielu wybitnych pisarzy, m.in. Jarosława Iwaszkiewicza,
Czy występ polskich olimpijczyków w Turynie można oceniać w kategoriach sukcesu?
PRO Zbigniew Pacelt, poseł PO, szef misji olimpijskiej w Turynie, trener, b. sportowiec Był to jeden z najlepszych występów polskiej reprezentacji na zimowej olimpiadzie. W całej historii igrzysk zdobyliśmy zimą tylko osiem medali, z czego cztery w ostatnich czterech latach. O ocenę rezultatów trzeba jednak pytać poszczególne związki sportowe i zespoły szkoleniowe. Od strony organizacyjnej cała ekipa dobrze wypełniała swe zadania, lecz unikałbym jednoznacznego stwierdzenia, że odnieśliśmy sukces. Patrzę krytycznie na tych, którzy zapowiadali wielkie sukcesy,
Czy niepłacącym alimentów powinno się zatrzymywać prawa jazdy?
PRO Renata Iwanicka, Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Fundusz Alimentacyjny” Tak. Anglicy to wymyślili i od lat skutecznie ściągają pieniądze od tych, których stać na samochód i na benzynę, a nie stać na własne dziecko. W Polsce zabrano prawo jazdy dopiero 280 dłużnikom, ale już po kilku dniach 200 przyniosło zaległe alimenty. Rzecz w tym, że w Polsce taka „zabawa” z przestępcą trwa miesiącami, procedury postępowania z dłużnikami są skomplikowane, a należałoby odbierać prawo jazdy w tym samym miesiącu, w którym alimenty nie wpłynęły. Czekanie na spełnienie wszystkich







