Tag "Robert Walenciak"

Powrót na stronę główną
Historia

Gra z Amerykanami

Kukliński nie zmienił amerykańskich planów, za to pomógł w ich doprecyzowaniu. W typowaniu celów do ataku jądrowego Współcześni apologeci Kuklińskiego powtarzają, że uchronił on świat przed III wojną światową, że przekazywał Amerykanom informacje, żeby chronić Polskę. Reżyser filmu „Jack Strong” Władysław Pasikowski tłumaczy, że Kukliński przekonał Amerykanów, żeby broniąc się przed atakiem Sowietów, ograniczyli się do użycia samolotów, czołgów, karabinów, ludzi i bagnetów. „Dla nas, cywili, to rodzaj gdybań rodem z s.f. Dla niego to mogło się ziścić każdego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Podwójny agent

Ryszard Kukliński miał odegrać główną rolę w operacji GRU pod kryptonimem „Kukłowod” („Lalkarz”) Oficjalna propaganda głosi, że Ryszard Kukliński był najcenniejszym agentem CIA w „bloku sowieckim”, że przekazał Amerykanom 40 tys. stron dokumentów zawierających najtajniejsze informacje Polski i ZSRR. „Otwierałem Amerykanom oczy”, chwalił się. A w roku 1997, przesłuchiwany przez prokuratorów, opowiadał: „Nie ośmielono się w czasie tych wszystkich lat zapytać mnie o cokolwiek, poprosić o jakąś informację. Zresztą oni nie wiedzieli, co tu jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Kukliński: fakty przeczą mitom

Kukliński był zupełnie inny niż filmowy Jack Strong. Ale to film będzie tworzył jego obraz. Tak zostało zaplanowane Kukliński szpiegował od zawsze. Najpierw kolegów dla polskich służb, potem dla CIA. Był megalomanem. A także urodzonym blagierem, wielokrotnie zmieniającym swój życiorys i snującym na temat swoich możliwości kosmiczne historie. Kochał kobiety. Zawsze miał dużo pieniędzy, co u syna pracownicy pegeeru mogło dziwić. Był szpiegiem jak z powieści Johna Le Carrégo. Był

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Szczęść Boże rewolucjonistom! – rozmowa z prof. Karolem Modzelewskim

Najważniejsze są idee. One poruszają światem życia społecznego i polityki, a nie jakieś konieczności rachunkowe Prof. Karol Modzelewski – historyk, badacz wieków średnich, wieloletni więzień polityczny PRL, współautor, wraz z Jackiem Kuroniem, „Listu otwartego do Partii”. To on wymyślił nazwę „Solidarność”. Rzecznik związku. 13 grudnia 1981 r. internowany. W latach 1989-1991 senator OKP, do 1995 r. honorowy przewodniczący Unii Pracy. Kawaler Orderu Orła Białego. W listopadzie ukazała się jego wspomnieniowa książka „Zajeździmy kobyłę historii.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Otrzymałem łaskę stanu

Powiedziałem Wałęsie, że będę premierem rzeczywistym, a rząd będzie rzeczywistym ośrodkiem władzy Tadeusz Mazowiecki Panie premierze, dlaczego wziął pan stanowisko szefa rządu? Przecież wcześniej pan pisał, że nie warto, że trzeba poczekać. – To jest ta słynna wymiana artykułów Adama Michnika i mojego. Jego pod tytułem „Wasz prezydent, nasz premier”, a mojego – „Spiesz się powoli”. Dlaczego więc zmienił pan zdanie? – Wbrew pozorom zajmowałem stanowisko konsekwentne… Żeby to wyjaśnić, trzeba by się cofnąć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sylwetki

Wiedział, co jest ważne

To był październik 2011 r. Dla TVP Info przygotowywałem kolejny odcinek z cyklu „Tajemnice III RP”, tym razem poświęcony dylematom roku 1989. Dylematom Tadeusza Mazowieckiego, pierwszego niekomunistycznego premiera na wschód od Łaby od czasów II wojny światowej. Dziś, z perspektywy niemal 25 lat, łatwo się wymądrzać, opowiadać, co trzeba było zrobić, jak postępować. Wtedy było inaczej – mieliśmy w Polsce rozchwianą sytuację polityczną, rozsypaną gospodarkę i rosnące ciśnienie społeczne. Mieliśmy też

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Czekamy na odpowiedź prokuratora Seremeta – rozmowa ze Stanisławem Trociukiem

Łódzka prokuratura w ogóle nie badała sprawy powiązań personalnych pomiędzy kierownictwem ABW a prokuratorami Prokuratury Okręgowej w Katowicach Jaki był powód zajęcia się przez rzecznika praw obywatelskich sprawą okoliczności śmierci Barbary Blidy? – Powód był prozaiczny – zwróciła się do nas rodzina pani Barbary Blidy. I na jej wniosek sprawa była badana przez RPO. Uznali was za ostatnią instancję? – Po zakończeniu postępowania karnego rzecznik ma możliwość zbadania akt prokuratorskich. Oczywiście nasze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Blidę zatrzymano bez powodu

List rzecznika praw obywatelskich to bezlitosny akt oskarżenia łódzkich prokuratorów, którzy wyprodukowali 118 tomów akt sprawy, ale chyba tylko po to, żeby za nimi się schować Czy w sprawie śmierci Barbary Blidy nastąpi zwrot? Do tej pory byliśmy świadkami wyciszania wszystkiego, zamykania kolejnych wątków. Można było odnieść wrażenie, że króluje tu omerta – prokuratorzy kryją prokuratorów, funkcjonariuszy ABW dotyka głęboka amnezja, niewygodne pytania się pomija, a na pewno nie odpowiada się na nie. Ponurą rolę odegrała tu prokuratura

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Wywiady

Wiem, że mną grają. Ale ja też gram – rozmowa z Anną Grodzką

Wandzie nie odmawiam, Janusz strzelił sobie w stopę, a media służą biznesowi i władzy Nie czuje się pani wykorzystana? Przez Wandę Nowicką, przez Janusza Palikota podczas ich politycznego rozwodu? – Nie czuję się wykorzystana ani przez Wandę, ani przez Janusza. Nie grano panią, zgłaszając pani kandydaturę na wicemarszałka? – Ależ to było za moją wiedzą! Świadomie się na to godziłam. Cały czas chodziło mi o sprawę. Najpierw namówiła panią na kandydowanie Wanda Nowicka… – Wanda, jako wicemarszałkini, wykonała potężną pracę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Palikot, czyli kto?

Roczny dorobek Palikota jednoznacznie pokazuje, że z lewicą ma on niewiele wspólnego To moje największe rozczarowanie ostatnich miesięcy. Rok temu był furkot, partia Palikota zdobyła w wyborach ponad 10% głosów, wydawało się, że świat stoi przed nią otworem. Sam Palikot mówił, że poparcie mu rośnie, że sięga 18% i to nie koniec. Od razu chciał jednoczyć lewicę; on miał być kandydatem na prezydenta, Kwaśniewski – na premiera, a SLD miał organizować kampanię. Lider Ruchu Palikota zapowiadał też, że do polityki wprowadzi nowe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.