Tag "Robert Walenciak"

Powrót na stronę główną
Kraj

Film, którego boi się Ziobro

Tajemnice śmierci Barbary Blidy Przez dwa miesiące nagrania ABW nie widział nikt spoza obozu władzy Co się dzieje z filmem, który funkcjonariusze ABW kręcili w momencie aresztowania Barbary Blidy? Czy w ABW przy nim manipulowano? Czy go skracano? Wycinano niewygodne ujęcia? Mimo że od śmierci Barbary Blidy minęły już ponad dwa miesiące, nikt spoza obozu władzy tego filmu jeszcze nie widział. Nawet pełnomocnik Henryka Blidy, mecenas Leszek Piotrowski. Dlaczego film jest ukrywany? Dlaczego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Teraz lustruje Kurtyka

Lista 500 miała osłabić Kwaśniewskiego i przestraszyć wykształciuchów. Chyba się nie udało Nowa lista nazywa się „listą 500” albo „listą Kurtyki”. Świat dowiedział się o niej za sprawą prezesa IPN, Janusza Kurtyki, który ogłosił w mediach, że IPN taki zestaw przygotował. Bo „lista Kurtyki” to spis współpracowników PRL-owskich służb specjalnych, obecnie zajmujących ważne pozycje w życiu publicznym. „Lista” już strzela. W sobotę Kurtyka ogłosił jej istnienie, w poniedziałek prawnicy przypomnieli, że w świetle prawa jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Kaczyńscy nie mają rządu dusz

Lewica nie musi się martwić tym, jak odciągnąć zwolenników PiS, ale tym, jak zmobilizować swój, potencjalnie bardzo duży, elektorat Prof. Janusz Reykowski – Dlaczego PiS utrzymuje poparcie wyborców? Co się w Kaczyńskim tak podoba jego wyborcom? – Zastanówmy się nad poparciem. W wyborach 2005 r. PiS otrzymało 27% głosów, LPR – 8%, a Samoobrona – 11%. Razem, partie koalicji zebrały 46% poparcia. A jak to wygląda teraz? Bardzo trudno porównywać sondaże z rzeczywistymi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Kwaśniewski przychodzi we właściwym momencie

Ani my, ani Demokraci nie wyrzekniemy się swoich zapisów programowych. Czym innym jest program partii, a czym innym będzie umowa koalicyjna Jerzy Szmajdziński, przewodniczący Klubu Parlamentarnego SLD – Co po konwencji? Jak teraz wygląda SLD? – Sojusz uporządkował swój program, przyjęliśmy konstytucję programową. I uporządkowaliśmy swoje szeregi. – To znaczy? – Jest nowa dynamika, nowa aktywność. Wiara w sukces, czego od wielu lat nie było. Stan rozchwiania ideowego i organizacyjnego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Dlaczego władza nie ustąpi lekarzom

Kaczyńscy, gdyby mogli pójść na całość, to naprawdę byłyby to rządy Pinocheta w Polsce. Wzięliby za pysk wszystkich. A tak biorą wybrane środowiska Prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny – Ustąpi władza lekarzom czy nie? – Lekarze to nie górnicy. To jest sektor usługowy. Podobnie jak nauczyciele. Więc, moim zdaniem, władza nie ustąpi. Co więcej, nie ustępując, nie straci poparcia społecznego. – Sondaże pokazują, że ludzie popierają strajkujących lekarzy. – Ale i PiS popierają. – Opozycja w sondażach ma więcej. – W sumie. PO i LiD

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Złapaliśmy wiatr w żagle

Wojciech Olejniczak, przewodniczący SLD Konwencja programowa ma dać wyraźny sygnał dla akceptacji koalicji Lewicy i Demokratów plus Aleksander Kwaśniewski – Wygląda na to, że mamy modę na konwencje programowe. Tydzień po konwencji PO swoją organizuje SLD. Jaki jest cel tego przedsięwzięcia? – Zgodnie ze statutem partii, konwencja programowa musi być zwołana zawsze w połowie czteroletniej kadencji Sejmu… Ważniejszy jest jednak jej wymiar merytoryczny. Pragniemy dać sygnał społeczeństwu, że jesteśmy z ludźmi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Śmierć Blidy: w którą stronę żegluje prokuratura?

Scenariusz, którego najbardziej obawiał się Leszek Piotrowski, pełnomocnik męża Barbary Blidy, pisany jest na naszych oczach. To scenariusz, o którym Piotrowski mówił dwa tygodnie temu w rozmowie z „Przeglądem” – że prokuratura będzie sprawę przeciągać, aż ludzie przestaną się tym interesować, będzie mnożyć rozmaite przesłuchania, często zupełnie zbędne, stawiać wątpliwości, a jednocześnie tak prowadzić śledztwo, by nie przesłuchać najważniejszych świadków, by kierować je w wygodną dla władzy stronę. O tych obawach świadczy podstawowy fakt: prokuratura w Łodzi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Duplomacja IV RP

Polska ma dziś dwóch sojuszników – Litwę i Gruzję. Z tą ekipą chce podbijać świat Koń jaki jest, każdy widzi. Pani minister spraw zagranicznych występowała w Sejmie, gdzie przedstawiała cele polskiej polityki zagranicznej na rok 2007. Pomińmy drobny fakt, że kuriozalne jest, by dyskutować o celach polityki na rok 2007 w połowie roku 2007, bo – paradoksalnie – była w tym pewna logika. Dość zresztą banalna – Polska, po prostu, nie ma polityki zagranicznej. To,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Rzeczpospolita prokuratorów i donosicieli

Historia dowodzi, że wcześniej czy później społeczeństwa pozbywają się fajerwerkowych karierowiczów, choć niektórzy zrobili dużą karierę po wyborach w 2005 roku Prof. Stanisław Waltoś – profesor zwyczajny, doktor habilitowany nauk prawnych, specjalista w zakresie historii prawa i postępowania karnego. Członek Polskiej Akademii Nauk. W latach 1992-1997 był ekspertem Rady Europy. Czynnie uczestniczył w zmianach legislacyjnych, m.in. jest współautorem projektu kodeksu postępowania karnego z 1997 r., ogłosił kilkaset prac z zakresu prawa. Z jego inicjatywy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Będę się z nimi szarpał do końca

Oni robią wiele, by sprawy śmierci Blidy nie wyjaśnić, on zapewnia, że nie spocznie, póki prawda nie wyjdzie na jaw Mec. Leszek Piotrowski, pełnomocnik Henryka Blidy – „Bardzo wielu mądrych ludzi pracuje nad tym, żeby sprawy śmierci Barbary Blidy nie wyjaśnić”, mówił pan w programie „Kropka nad i”. Jak to rozumieć? – Obawiam się po prostu, że będzie powtórzona historia sprawy Krzysztofa Porowskiego*, w której brałem udział jako pełnomocnik. Stwierdzam, że w sprawie śmierci Barbary Blidy mają miejsca te same

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.