Tag "scena polityczna"

Powrót na stronę główną
Kraj

Operacja Smoleńsk 2.0

Ta hucpa została starannie przygotowana. To część wielkiego planu Jeszcze pół roku temu wszelkie wiadomości o raporcie podkomisji Macierewicza były w kierownictwie PiS pomijane. A on sam był synonimem obciachu, w hierarchii politycznej partii rządzącej spychano go coraz dalej. Jego tezy, że w samolocie były wybuchy, że rozpadł się, zanim dotknął drzew, były traktowane jako fantazje emeryta. Nawet członkowie rodzin smoleńskich sugerowali, by poddał się leczeniu. Podkomisja, którą kierował, de facto nie działała. Jej członkowie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Wywiady

Jakby plunął mi w twarz

Konferencja Macierewicza to było kłamstwo i bezczelność Paweł Deresz – mąż posłanki Jolanty Szymanek-Deresz, która zginęła w katastrofie smoleńskiej Widział pan konferencję, podczas której Antoni Macierewicz prezentował raport swojej podkomisji? – Jestem pod wrażeniem, jak można grać zmyśleniami, kłamstwami. Jestem pełen podziwu dla Macierewicza, że potrafi tak kłamać. Jest w tym mistrzem. Słuchał go pan i… – I czułem się, jakby ktoś pluł mi w twarz. Taka to była konferencja! Przede wszystkim kłamstwem jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Alkomat dla posła (i posłanki)

Kukiz jaki jest, każdy widzi. Ale jak się go słyszy, to jest jeszcze gorzej. Chyba że Kukiz mówi o tym, co jako popularny muzyk poznał w trasach koncertowych. Za kołnierz nie wylewano. Alkohol konkurował z prochami i dopalaczami. Po latach Kukiz trafił do Sejmu i znowu poczuł klimaty młodości. Znajomy zapach alkoholu i marychy. Jeśli więc Kukiz mówi, że w Sejmie się pije, to my mu wierzymy. Jeśli mówi o swoich wrażeniach węchowych, trudno o lepszego fachowca. Wystarczy zresztą posłuchać wystąpień niektórych wybrańców

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Lustracja „po polsku”

Przeciętni Polacy katolicy przystali na lustrację nie tyle z przekonania, ile dla świętego spokoju Warszawa, 22 XI 2007 Skończyłem książkę Andrzeja Romanowskiego „Rozkosze lustracji – wybór publicystyki z lat 1998-2007”. Duże wrażenie robi stanowczość i niezłomna konsekwencja autora – żadnych zastrzeżeń, pełna jasność: „polska lustracja jest złem sama w sobie”, IPN jest „nie do pogodzenia z demokratycznym porządkiem prawnym”, działalność IPN to „bezprawie i absurd”. Jest tak dlatego, że ustawa o IPN wprowadza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Wywiady

Jak PiS kłamie w sprawie Smoleńska

Im nie chodzi o prawdę. Im chodzi o zemstę na konkurentach politycznych Dr inż. Maciej Lasek – specjalizuje się w badaniach katastrof lotniczych. Od 2002 r. członek Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, w latach 2012-2016 jej przewodniczący. Wchodził w skład tzw. komisji Millera. Czy w ciągu ostatniego roku pojawiło się coś nowego w sprawie katastrofy smoleńskiej? Jakieś nowe fakty, ustalenia? – Ani w ciągu roku, ani w ciągu ostatnich lat nie pojawiło się nic nowego w sprawie przyczyn katastrofy. Będę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Złudne bezpieczeństwo

Czy po wizycie Bidena Polska jest bezpieczniejsza? Kto za dobrą monetę bierze każdą obietnicę polityków i powiązanych z nimi mediów, ten uwierzy. Gorzej mają wątpiący. Zadawanie pytań to dziś najszybsza droga do kłopotów. Zdaniem władzy tacy ludzie sami wpisują się na listę agentów, trolli czy pożytecznych idiotów Putina. Prosta to, ale dość skuteczna metoda zamykania ust opozycji. Choć opozycja, którą mamy w Polsce, stara się prześcigać rządzących w radykalizmie. Ta gorliwość nie jest dobrym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Depresyjni marszałkowie

Do marszałków Senatu to szczęścia nie mamy. Ostatnim, który z powagą i dyplomatyczną mądrością pełnił funkcję trzeciej osoby w państwie, był prof. Longin Pastusiak. Uczony i dyplomata w jednym. Jego marszałkowska postać świeci tym jaśniej, im więcej wpadek mają na koncie eksmarszałek z PiS Stanisław Karczewski i obecny, Tomasz Grodzki z Koalicji Obywatelskiej. Grodzki to megaloman o skromnej wiedzy i absurdalnie napompowanym ego. Pamiętamy mu zwłaszcza kłamstwa o Szczecinie, z którym jest związany. Grodzki udaje, że nie wie, dlaczego jest to teraz polskie miasto. A Karczewski?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Kulasek jak rzodkiewka

Ach, ten Kulasek! Nie dość, że poseł Marcin Kulasek skutecznie ośmiesza lewicę w TVPiS, to jeszcze bezczelnie ucieka z roboty. Po flaszeczkę. Występy Kulaska w telewizji dojnej zmiany to niewyczerpane źródło memów. Niezborność myśli udało mu się połączyć z banałami i grobową miną. Kulasek, co wiemy dzięki Springerowskiemu „Faktowi”, nie tylko w telewizji myśli powoli. Nawet taka prosta czynność jak kupno wina zajmuje mu dużo czasu. Jeden sklep, drugi sklep i wreszcie jest. Białe winko odpowiednie dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Po co komu lewica?

Jeśli partie lewicowe nie różnią się niczym od liberalnych i konserwatywnych – to kogo reprezentują? Jest 11 marca 2022 r., wojna w Ukrainie trwa od dwóch tygodni. Życie polityczne w Polsce powoli budzi się z szoku, pojawiają się pierwsze sondaże, a parlament wraca do pracy. Mało kto wówczas przywiązywał do tego wagę, ale część obserwatorów mogła odnotować pewien istotny detal. Według portalu Politico, którego algorytm zbiera i zestawia wyniki badań sondażowych, Lewica w Polsce właśnie zanotowała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Polska wieś spokojna?

Wojna w Ukrainie i ponad milion uchodźców z tego kraju na chwilę kazały nam zapomnieć o Pegasusie, Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, pseudo-KRS, niewyegzekwowanych wyrokach TSUE, wstrzymaniu wypłat z Unii Europejskiej… Zapomnieliśmy nawet na chwilę o murze budowanym w poprzek Puszczy Białowieskiej, a tym bardziej o tym, że stracił on właśnie wszelki sens. Nawet o pandemii, zdaje się, zapomnieliśmy. Na razie o tym nie mówimy, ale przecież to wszystko istnieje, wraz z wynikającymi z tego problemami. Co będzie, gdy opadnie kurz bitewny? A on przecież kiedyś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.