Tag "skrajna prawica"
Cenckiewicz, ostatni wielbiciel Franco
Jeżeli Cenckiewiczem nie zajmie się IPN, będziemy mieli kolejny dowód na to, że propagowanie faszyzmu jest w Polsce możliwe. Musi być jednak uprawiane przez ultraprawicowego historyka, entuzjastę obecnej władzy i… członka kolegium IPN. Sławomir Cenckiewicz spełnia te warunki. Mógł więc bezkarnie napisać na Twitterze: „Generale Franco, wielka wdzięczność za zatrzymanie tych barbarzyńców! Pamięć na zawsze”. Wychwalanie jednego z najokrutniejszych tyranów XX w. to czysta aberracja. Ale prokuratura z pewnością nie zajmie się wielbicielem Franco. Ma przecież
Symetryzm à la polonaise
Prawdziwy symetryzm to technika władzy, którą uprawiają PO i PiS. Jaką rolę ma w tym odgrywać lewica, a jakiej nie powinna? Stawianie znaku równości między demokratycznymi socjalistami a nacjonalistami. Kreowanie się na gwaranta spokoju, racjonalne centrum, obrońcę przed ekstremistami. Wyznaczanie pola dopuszczalnej dyskusji politycznej w oparciu o prawicowe wartości. To właśnie jest prawdziwy symetryzm – technika władzy, którą uprawiają PO i PiS. Jaką rolę ma odgrywać w tym teatrze lewica? A jakiej nie powinna? Jak właściwie działa ta technika? Prawicowe
Zbuntowana Grecja
Trwający od dekady kryzys zradykalizował społeczeństwo. Ofiarami starć są Grecy i imigranci Korespondencja z Aten 9 października 2017 r., w poniedziałkowe popołudnie dwóch pakistańskich imigrantów, Ashfak Mahmoud i Vakas Hussein, jak co dzień wracało do domu po pracy (obaj pracowali na farmie w Aspropyrgos, w strefie przemysłowej w pobliżu Aten). Nagle na swojej drodze napotkali pięciu ubranych na czarno mężczyzn. Napastnicy otoczyli ich. Zaczęły się rasistowskie wyzwiska i groźby: „Wynocha do siebie!”, „Spalimy was żywcem!”. Imigranci rzucili się
Austria: Cała wstecz!
Dwa miesiące po zaprzysiężeniu prawicowego rządu naziści wychodzą z ukrycia, a wicekanclerz uderza w publiczne media – Siedzę sobie w mojej wiosce spokojnie, 10 km od granicy z Bawarią, mówimy sobie z sąsiadami grzecznie Grüss Gott. Czytam zaprenumerowaną „Süddeutsche Zeitung”, dyskutuję politycznie z moim mężem, Austriakiem. Nie mam austriackiej telewizji (nikt mnie nie zmusi do jej oglądania), czasem w niedziele „podnosimy sobie poziom inteligencji”, czytając „Kronen Zeitung” ze stojaka na przystanku autobusowym, jeżeli akurat uprawiamy poranny
Potomkowie szmalcowników doszli do głosu
Kolejny raz PiS przelicytowało ultrasów z prawej strony. Ze strachu przed powstaniem polskiego Jobbiku tak rozhuśtano nastroje, że na pytanie o antysemityzm w Polsce nie da się już odpowiedzieć lekceważąco. Że to tylko jakiś margines. To, co się stało, jest przekroczeniem granicy, która powinna być zamknięta. Prezydent Duda posłuchał żądań narodowców, antysemitów i rasistów. „Zdjął jarmułkę” i podpisał nowelizację ustawy o IPN. Odsuwa to trochę moment, kiedy zjednoczeni i upasieni polityką umizgów, cichych sojuszy i nieformalnego poparcia ultrasi skoczą
Polska brunatnieje
Wskutek przesunięcia PiS do centrum, dokonywanego z myślą o wyborach, tworzy się przestrzeń dla faszystów Mamy już coraz bardziej Budapeszt w Warszawie. Mamy też lokalnego Orbána w osobie Kaczyńskiego. Do pełnego modelu nieliberalnej demokracji brakuje nam jeszcze jednego – nacjonalistycznej partii na prawo od rządzących ultrakonserwatystów. Nią władze mogą straszyć wyborców. Jej mogą używać do załatwiania spraw, których same wolą nie tykać. Widmo krąży nad rodzimą polityką. Widmo polskiego Jobbiku. Fala nieliberalnych
Brunatna fala się rozlewa
Tradycyjny polski antysemityzm eksplodował Dr Jacek Kucharczyk – socjolog Zaskoczyła pana erupcja emocji związana z nowelizacją ustawy o IPN? W Polsce – lawina antysemickich komentarzy, na świecie – Polska pokazywana jako państwo, które ustawowo, pod groźbą kary, chce zakazać dyskusji o udziale Polaków w eksterminacji Żydów podczas II wojny światowej. Z pozornie drobnej sprawy wychodzi coś gigantycznego. – Nie jestem zaskoczony. No i moim zdaniem od początku nie była to drobna sprawa. Ta ustawa to milowy krok, jeśli
Efekt „nie popieram, ale rozumiem”
Gdyby nie bardzo poważny problem, mógłbym się wykpić starym dowcipem: że co innego widzę, a co innego słyszę. Od szefa MSWiA słyszę o garstce idiotów, którzy w lasach odprawiają hitlerowskie gusła. A widzę, i to od dawna, jak przybywa nie tylko osiłków z obrzydliwymi nazistowskimi tatuażami, ale też młodych, zwyczajnych ludzi z symbolami, które zwłaszcza w Polsce powinny być wykluczone z obiegu. Widzę, że bardzo wzrosło poparcie dla ONR i podobnych organizacji. Nie zaskakują mnie zatem wyniki badań CBOS, że w grupie 18-24 lata popiera te ruchy
Pogrobowcy Adolfa
Polscy neonaziści – nie tylko trwają, ale i zyskują na znaczeniu Poza zwyczajowe dla skrajnej prawicy antyislamizm, homofobię i szowinizm wychodzą dziarskim, umundurowanym krokiem. Tęsknią za Hitlerem, otwarcie głoszą przemoc i chcą obalić demokratyczny ustrój w Polsce. Polscy neonaziści – zdawałoby się oksymoron z racji historii naszego kraju. Tymczasem od lat środowiska, które można tak określić, nie tylko trwają, ale i zyskują na znaczeniu. Dzięki obecności w głównym nurcie nacjonalistów zaczynają do niego przenikać, często z nimi blisko powiązani, neonaziści.
Nie tylko ONR
Narodowcy dają o sobie znać coraz częściej, nie tylko przy okazji Marszu Niepodległości Próba syntezowania lub systematyzowania współczesnego ruchu narodowo-radykalnego nie należy do łatwych, ponieważ środowiska neofaszystowskie lub narodowo-populistyczne nie są normalnymi ruchami, organizacjami politycznymi. Powołany 11 listopada 2012 r. po Marszu Niepodległości Ruch Narodowy współtworzyło kilkadziesiąt organizacji, które podpisały deklarację ideową. Wśród nich znalazły się Młodzież Wszechpolska i Obóz Narodowo-Radykalny (który w sierpniu 2015 r. RN opuścił). Ani Ruch Narodowy, ani formacje bliskie








