Tag "społeczeństwo"

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Szampan z czarnego bzu

Z dzikimi roślinami można poszaleć, a nie tylko odtwarzać. I to bez ryzyka porażki – tego się nie da zepsuć Patrycja Machałek – autorka książek „Przetwory z pomysłem”, „Magia polskich ziół”, „Siła ziół”, „Smak dzikich roślin” Jakie chwasty wykorzystuje pani w kuchni? – Te, które akurat znajdę (śmiech). Z początku, kiedy dopiero zaczynałam się interesować dziką roślinnością, były to głównie pokrzywa, babka lancetowata i np. bluszczyk kurdybanek – dziadek upierał się, by dodawać go do zupy, kiedy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Lekarza!

Wypadków w szkołach jest niemal tyle co na drogach, ale o nich się nie mówi 3 września w szkole podstawowej w Kostomłotach w województwie dolnośląskim na lekcji wychowania fizycznego uczeń spadł z drabinki i stracił przytomność. Chłopca pierwsi reanimowali nauczyciele, następnie lekarz z pielęgniarką, którzy dotarli do szkoły z pobliskiego ośrodka zdrowia. Ponieważ żadna karetka nie mogła dojechać na czas, do akcji ratowniczej ruszyli strażacy. Gdy mimo ich wysiłków chłopiec nie odzyskiwał przytomności, próbowano wezwać Lotnicze Pogotowie Ratunkowe z Wrocławia, lecz ono zostało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje Wywiady

Ceramika lepiona przeszłością

Glina uczy pokory. Czasem dużo się nalepisz, nastarasz, a przy wypalaniu i tak wszystko popęka Katarzyna Ziomek vel Pepe – rzemieślniczka artystyczna i właścicielka pracowni ceramicznej PePesza Ceramik Jak długo jesteś związana z rękodzielnictwem? Co cię do tego skłoniło? – Zawsze lubiłam plastykę, lubiłam tworzyć, chociaż skończyłam szkołę budowlaną. Z wykształcenia jestem renowatorem zabytków. Po szkole średniej dowiedziałam się, że istnieje coś takiego jak Małopolski Uniwersytet Ludowy we Wzdowie, który kształci rzemieślników

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Oksford dla wybranych

Liczba młodych Europejczyków próbujących dostać się na studia w Wielkiej Brytanii spadła o co najmniej 40% Po wydaleniu Rafała Ziemkiewicza z Wielkiej Brytanii w mediach społecznościowych zaroiło się od wyrazów sympatii dla Anglików. Chwalono ich za zdecydowane działanie wobec szerzącego mowę nienawiści dziennikarza. Padły również pytania o to, skąd redaktor Ziemkiewicz wziął astronomiczną sumę na kształcenie córki w Anglii. Odpowiedź brzmi: pojechała, bo jest wybitnie zdolna albo bogata. Wraz z wejściem w życie pobrexitowej umowy handlowej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Niby-polityka

Jeśli coś nam w Polsce realnie się powiększa, oczywiście oprócz cen, to matrix, w którym żyjemy. Gdyby oglądać to, co się dzieje, jak film, można by pomyśleć, że fantazja poniosła reżysera, że pokazane wydarzenia są mało realne. Niestety, nie jesteśmy w sali kinowej. Żyjemy tu i teraz. I co mamy? Patrząc od góry. Niby-, bo bezobjawowy, prezydent Duda. Niby-, bo wadliwie obsadzony przez i pod dojną zmianę, Trybunał Konstytucyjny. Niby-, bo bezwolny w ręku Kaczyńskiego, premier Morawiecki. Niby-marszałek Sejmu Witek, która mimo wielu wpadek do historii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Życie na popiołach

Czarny piasek na La Palmie pokrywa wszystko, ludzie przestali myć samochody czy zamiatać, bo to nie ma sensu Po 72 godzinach żeglowania z Madery na Wyspy Kanaryjskie nareszcie widać ląd. Pogoda nas nie rozpieszczała, mocno wiało, toteż z radością stawiam stopę na pierwszej wyspie, do której dopłynęliśmy. To znana mi z opowieści La Isla Bonita, La Palma. W porcie wita nas ognista muzyka – trafiliśmy w sam środek karnawału, zaraz po Rio najbardziej znanego na świecie. I… ostatniego, jak potem się okaże. Wybucha pandemia,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Oszustwo po (o)polsku

Ślązak ma zaufanie do Ślązaka – nie pyta, pomaga. Jak może to zrujnować życie, przekonał się obywatel Niemiec, Ślązak oczywiście Opole, miasto przebojowe, stolica polskiej piosenki; miasto niedawnych „przebojowych” ministrów, Patryka Jakiego czy Janusza Kowalskiego. „Przebojowi” oszuści, nieuczciwa pośredniczka finansowa, spec od nieruchomości i niezbyt staranni notariusze zadbali o to, by Janusz Biskup, obywatel Niemiec, miał jak najgorsze skojarzenia z Opolem. Ten Ślązak trafił na wyjątkowo parszywych ziomków i słono za to płaci od 10

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Socjalizm tak, Solidarność nie

Ci, którzy regularnie chodzili na pochody pierwszomajowe, zaczęli ostentacyjnie chodzić na pielgrzymki Skrajna prawica nazywa komunistami wszystkich, którzy wyróżnili się podczas powojennej odbudowy i pracy na rzecz kraju przed 1989 r. Nieżyjącym odbiera dobre imię, „dekomunizuje” upamiętniające ich ulice, żyjących tropi. Przynależność do PZPR traktowana jest jak udział w organizacji przestępczej, stygmatyzujący na zawsze. Antykomunistyczne zamroczenie poznawcze trwa w najlepsze, jest jak choroba zakaźna, przekazywana młodym, niezaszczepionym przeciwko polityce historycznej. Niewielu ma odwagę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Wywiady

Nie ma edukacji seksualnej. Jest porno i seks w necie

Dorosłym trudno zrozumieć, jak duża część życia nastolatków toczy się w internecie: tam się poznają, dojrzewają, chodzą na randki i uprawiają seks Barbara Baran – psycholożka i seksuolożka z Fundacji SEXED.PL Dzieci i młodzież czerpią wiedzę o seksie głównie z internetu, wynika z badań prowadzonych m.in. na Uniwersytecie SWPS. A jeśli internet, to i pornografia. To szkodzi czy pomaga? – To, że młode osoby najczęściej uczą się o seksualności z internetu, powtarza się w badaniach na całym świecie. Pierwsze miejsca wymiennie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Andrzej Szahaj Felietony

Nieuchronność postkapitalizmu

Nie mówimy sobie prawdy. Zwodzimy się. Żyjemy złudzeniami. Odmawiamy przyjęcia do wiadomości faktów. Odwlekamy to, co i tak nieuniknione. To zwykłe mechanizmy naszego funkcjonowania. Życie często nas za nie karze. Ale to tylko nasze osobiste klęski. Gorzej, gdy postępujemy tak jako społeczeństwo, naród czy ludzkość. Tak jak teraz. Idzie o kapitalizm i przyszłość świata. Wiemy już, że z powodu groźby katastrofy klimatycznej niemożliwy jest business as usual. Przynajmniej deklaratywnie przyznajemy, że daleko idące zmiany są konieczne. Mają one jednak pozostawić kapitalizm jako

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.