Tag "uchodźcy"
Wakacje z uchodźcą
Ostatnio pojawiły się bardzo dobre literacko książki dla dzieci i młodzieży, podejmujące temat uchodźstwa „Na plaży słońce praży, tu bladość ciał zanika”, Monika, dziewczyna ratownika albo kogokolwiek innego lub nikogo, przechadza się, świadoma własnej urody i wgapionych w nią oczu. Białe zachodnie twarze pazernie łapią opaleniznę, uprzednio nasmarowawszy się kremami z filtrem, żeby nie wchłonąć szkodliwych promieni. Ot, taka logika. Wśród tego plażowego harmidru morze wyrzuca na brzeg np. Nabu
Szwedzi chcą być przyzwoici
Ludzie zaakceptują fakt, że pierwszeństwo w kolejce do mieszkania uzyskała przed nimi rodzina uchodźców z dziećmi. A co, gdy dostanie je 20-letni samotny uchodźca? Claes Arvidsson – szwedzki dziennikarz i pisarz, wieloletni publicysta „Svenska Dagbladet”. Szwedzkie nastawienie do takich słów jak „naród” czy „patriotyzm” jest dość unikalne. Mają tu często wydźwięk negatywny. – Mieszkam od trzech lat w Norwegii i muszę przyznać, że jeśli porówna się np. szwedzki i norweski sposób obchodzenia święta narodowego, to wyraźnie widać, że w Norwegii flaga
Skąd się bierze tak wielka niechęć Polaków do uchodźców?
Skąd się bierze tak wielka niechęć Polaków do uchodźców? Dr hab. Michał Bilewicz, Centrum Badań nad Uprzedzeniami UW Od kilku lat obserwujemy w badaniach wzrost niechęci Polaków do uchodźców, rosną też negatywne emocje wobec wszystkich wyznawców islamu. Wynika to w dużej mierze z tego, że media bombardują nas informacjami o zamachach terrorystycznych, przestępstwach, gwałtach. Mało kto zdaje sobie sprawę, że w latach 70. i 80. w Europie zamachów było więcej, a liczba ofiar śmiertelnych była większa
Granice piaskiem pisane
Rząd Włoch, bezsilny wobec napływu imigrantów, zwrócił się o pomoc do libijskich przywódców plemiennych W samym 2017 r. do wybrzeży Włoch przybyło już ponad 27 tys. nielegalnych imigrantów. Zdecydowana większość pochodzi z krajów Afryki Subsaharyjskiej, a szlak ich migracji wiedzie przez Afrykę Północną, przede wszystkim przez Libię. Choć oczywiście odbywa się to od lat, a obecne statystyki opisują jedynie kolejną falę kryzysu migracyjnego, nadziei na przerwanie tego procederu nie widać. Zwłaszcza że Bruksela bezradnie rozkłada
Australijskie fantazje marszałka Senatu
Restrykcyjna polityka władz w Canberze wobec imigrantów jest w Polsce niemożliwa do zastosowania Alle Gleichnisse hinken, wszelkie porównania zawodzą – mawiają Niemcy. Jeszcze gorzej jest, gdy porównania nie odpowiadają rzeczywistości, przeczą faktom bądź tworzą iluzje. Taki jest właśnie przypadek marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, skądinąd niezłego mówcy i lekarza (to ostatnie ma znaczenie, gdyż problem uchodźców dotyczy również kwestii humanitarnych). Pan marszałek odwiedził jakiś czas temu Australię i powiedział w telewizji: „Europa
Polscy migranci
Dla większej klarowności dyskusji trzeba mieć w pamięci podział krajów na te, do których migranci wszelkimi sposobami, z narażeniem życia starają się dostać i w nich osiedlić, oraz na te, z których ludzie starają się wyjechać, w miarę możliwości na stałe. W namiętnej dyskusji na temat, czy Polska powinna przyjmować migrantów, czy raczej przed nimi się bronić, użyteczne będzie cały czas pamiętać, że Polska należy do tej kategorii krajów, z których ludzie emigrują. Wielu Polaków nie chce mieszkać w Polsce, mówi się o dwóch czy trzech milionach
Forteca Polska
Kraj, w którym zrodziła się Solidarność, nie wykazuje nawet minimum solidarności z uchodźcami, nie mówiąc o miłosierdziu Przemieszczanie się ludności to zjawisko stare jak świat. Wywoływane jest rozmaitymi przyczynami. Współcześnie głównie ekonomicznymi, ale także politycznymi, w tym wojnami i konfliktami, a nawet zmianami klimatu (np. pustynnieniem Afryki czy Azji Centralnej). Słynna maksyma Plutarcha, choć w wersji łacińskiej, nie greckiej, Navigare necesse est (Żeglowanie jest koniecznością) winna dziś brzmieć: Migrare necesse est. To współcześnie jeden z najważniejszych przejawów
Moja chata z kraja
Najpierw „dobra zmiana” stawała na głowie, żeby Polska z kraju dla przybyszów względnie gościnnego, otwartego i tolerancyjnego zmieniła się w zamkniętą twierdzę. Jeszcze bez murów. Ale i to można sobie wyobrazić, słysząc trwające non stop ujadanie prawicowych polityków i najętych przez nich mediów. Atmosfera nagonki na obcych jest już taka, jakby do naszych granic zbliżały się hordy barbarzyńców, terrorystów i gwałcicieli. Taki jest język władzy. Od prezydenta i premier po ostatni szereg polityków PiS. A także ultrapatriotów i narodowców.






