Tag "USA"
Oregon kontroluje czynsze
Czy władze publiczne powinny ustalać ceny najmu mieszkań? Katherine Brown, 59-letnia prawniczka i członkini Partii Demokratycznej, na amerykańskiej mapie politycznej wyróżnia się niemal od początku kariery. Kiedy ponad dwie dekady temu pierwszy raz wchodziła w zwarcie z republikanami zasiadającymi we władzach stanu Oregon, ci zarzucali jej, że jako urodzona w Hiszpanii nie ma pełnego prawa decydowania o losach obywateli Stanów Zjednoczonych. Później zaszła tamtejszej prawicy za skórę zdecydowanym działaniem na rzecz ochrony środowiska i kontroli emisji
Polsko, nie daj się naciągać
Środowiska amerykańskich Żydów nie mają podstaw prawnych, by domagać się od Polski odszkodowań czy zwrotu utraconych majątków Czy Polska będzie musiała płacić odszkodowanie za mienie utracone w czasie II wojny światowej i po niej przez Żydów – obywateli polskich? Organizacje żydowskie w USA i pozostająca pod ich wpływem amerykańska administracja regularnie tego się domagają. Te apele i rezolucje długo można by wyliczać, ostatnio dołączył do ich autorów sekretarz stanu USA Mike Pompeo, który w Warszawie, w czasie konferencji bliskowschodniej, pouczył Polskę,
Dilerzy mocniejsi od aptek
Pomimo legalizacji w 10 stanach USA czarny rynek marihuany kwitnie Gdy w 2013 r. prezydent Pepe Mujica uczynił z Urugwaju pierwsze na świecie państwo, w którym konsumpcja marihuany została w całości i bezwarunkowo zalegalizowana, światowa opinia publiczna uznała to raczej za egzotyczny eksperyment niż początek globalnego trendu. Od tego czasu jednak wiele się zmieniło. O marihuanie zaczęto mówić także w kontekście jej właściwości medycznych i zastosowania w leczeniu przewlekłego bólu oraz niektórych typów nowotworów. Przybyło badań naukowych pozwalających
Dzieci różnych światów
Międzynarodowa adopcja to bezinteresowna pomoc czy biznes? Jamie, 39-letnia dziennikarka i aktywistka społeczna z Austin w Teksasie, o swojej pierwszej adopcji dziecka spoza USA opowiada szczerze, nie wstydząc się emocji. W jednym z odcinków prowadzonego przez siebie podcastu „The Happy Hour with Jamie Ivey” zrekonstruowała nie tylko proces adopcyjny, ale przede wszystkim przemyślenia, które skłoniły ją do takiego kroku. Podobnie jak dla ponad 60% amerykańskich rodziców adoptujących dzieci spoza kraju (według danych Departamentu Stanu), decyzja
Szpieg, który podsłuchuje każdego z nas
„Echelon” jest najpotężniejszym systemem podsłuchowym, obejmującym cały świat. Analizuje rozmowy telefoniczne, SMS-y, mejle, wypłaty z bankomatów, wszystko, co przeglądamy w sieci Bruno Kowalsky – polski szpieg, który nigdy nie zdecydował się ujawnić imienia i nazwiska, a nawet wystąpić publicznie. Ma na koncie pracę w służbach specjalnych w różnych krajach Wieść niesie, że „Echelon” to superszpieg, który podsłuchuje każdego z nas, choć większość Polaków nic o tym nie wie. Co ty wiesz na temat „Echelonu”? – Pierwszy raz usłyszałem o nim w trakcie
Wyłazi szydło z worka
Polska ma swoją politykę historyczną, ale polskiemu premierowi nie przyszło do głowy, że Izrael także może mieć swoją politykę historyczną. Dobrze mu zrobi, że zderzył się z rzeczywistością, ale zdaje się, że na krótko. Jest to taki człowiek, który myśli, zamiast się dowiadywać, i w rezultacie mało wie. Oburzył się, że politycy izraelscy, jeden po drugim, powiedzieli coś, co należy do ich polityki historycznej i o czym polski premier mógł był wiedzieć, gdyby tak dużo nie myślał. Polska polityka historyczna, pełna bzdur, została podniesiona
Dostają, co chcą
Bliski Wschód jest kolebką trzech wielkich religii. I niech bogowie mają w opiece ten region. Zwłaszcza teraz, gdy zajmuje się nim ekipa Trumpa. Amerykanie mają szczególny pociąg do tego, by tam, gdzie mają interesy gospodarcze, rozwiązywać konflikty drogą wojen. Pretekstem do nich może być wszystko. Łącznie, jak w przypadku Iraku, z kłamstwem o zagrożeniu bronią masowego rażenia. Na Bliskim Wschodzie nie ma świętych. Są za to gaz i ropa, czyli wielkie interesy. Są ogromne pieniądze, po które Amerykanie tak chętnie
Ta upiorna konferencja
Wyszło gorzej, niż sądzili pesymiści. Polska na życzenie USA zorganizowała konferencję na temat Iranu. Konferencja miała być elementem szukania pokoju na Bliskim Wschodzie, tak ją reklamowała Warszawa, a stała się elementem przygotowań do wojny. Polska liczyła, że konferencja, na której główne role zostały zarezerwowane dla USA i Izraela, będzie okazją, by pokazać światu, że wprawdzie Warszawa nie jest jeszcze w elitarnej grupie, ale blisko jej do tego. Tymczasem musieliśmy wysłuchiwać nieprzyjemnych słów od szefa dyplomacji USA i premiera Izraela.
Usługi konferencyjne
To już w tym tygodniu! 13-14 lutego w Warszawie odbędzie się jedno z niewątpliwie najważniejszych wydarzeń dyplomatycznych epoki rządów PiS – międzynarodowa konferencja na temat pokoju i stabilności na Bliskim Wschodzie. Przygotowania zatem trwają, choć akurat nie w MSZ-owskim Departamencie Afryki i Bliskiego Wschodu. On pozostawiony jest gdzieś z boku. Widać więc, jakie interesy są realizowane. Tak oto Polska daje twarz polityce prezydenta Trumpa. Bo na pewno nie można tego nazwać polityką Zachodu. Państwa Unii Europejskiej popierały
Odstraszanie, które nie odstrasza
Amerykanie przystąpili do produkcji rakiet średniego zasięgu, czego zakazywał układ zawarty między Gorbaczowem i Reaganem. Podobno Rosjanie wcześniej naruszyli ten układ, ale się do tego nie przyznają, nie ma pewności, jak było naprawdę. Ta broń udoskonalona technologicznie jest groźna również z tego powodu, że – jak mi ktoś mówił – ułatwia rozpoczęcie wojny z użyciem broni nuklearnej i przezwyciężenie tego „imposybilizmu” wojennego, jaki prawie że gwarantowała „klasyczna” broń atomowa, obiecująca szatanowi wzajemne zniszczenie stron






