Czy telewizyjne debaty polityków będą miały wpływ na wynik wyborczy?

Czy telewizyjne debaty polityków będą miały wpływ na wynik wyborczy?

PRO

Prof. Maciej Mrozowski, medioznawca, UW
Biorąc pod uwagę rozchwianie preferencji wyborców, wydaje się, że debaty mogą mieć znaczący wpływ na wynik wyborów, choć drugorzędny. Tak skołowanego elektoratu jeszcze nie mieliśmy, bo każdy sondaż pokazuje inne wyniki, a różnice znacznie przekraczają skalę błędu statystycznego. Wygląda więc na to, że do ostatniej chwili liczyć się będą takie elementy kampanii jak temperament, wojenne zagrywki polityków i to, kto komu bardziej naubliża i bardziej zniesmaczy wyborców. W kampanii dokonuje się selekcja negatywna, nie chodzi o zwycięstwo najlepszego, ale o wyższy upust niechęci do przeciwnika, o poziom wulgarności. Jedyny pozytywny element to analiza fizjonomii. Kaczyński wygląda na sympatycznego facecika, Tusk zaś ewoluuje w kierunku smutnego i to mu ludzie mają za złe.

KONTRA

Prof. Wiesław Godzic, medioznawca, UJ
Na pewno debaty nie będą miały decydującego wpływu, a w każdym razie nie tak duży, jak politycy chcieliby widzieć. Nie dlatego, że jakość debat jest niedobra, ale z uwagi na obyczaje polskich wyborców. Oni już znacznie wcześniej wiedzą, na kogo będą głosować, wystąpienia w debacie skierowane są zaś do swoich wyborców, a nie do tych, którzy jeszcze nie są pewni, wątpią, podważają wszystkie argumenty. Trzeba się więc odwoływać do rozumu, podawać argumenty logicznie uzasadnione, popierać je faktami, tymczasem debaty są niezwykle emocjonalnymi wystąpieniami wizerunkowymi. Jako społeczeństwo wzięliśmy coś z demokracji zachodnich, np. debaty, ale zapominamy, że nie powinno to być tylko show, mizdrzenie się i bon moty. Trzeba ten zaściankowy schemat odrzucić.

Wydanie: 42/2007

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy